Przychodzi krasnal do...

Przychodzi krasnal do kafejki i pyta si臋:
- Ile kosztuje kufel piwa?
- 5 z艂
- O kurcze, nie sta膰 mnie. A ile kosztuje jedna kropla?
- Jedna kropla. to nic nie kosztuje.
- No to prosz臋 mi nakapa膰 ca艂y kufel.

Policjant zatrzymuje faceta:...

Policjant zatrzymuje faceta:
- Wysiada膰, musimy zrobi膰 pr贸b臋 alkoholu!
- Nie ma sprawy. Do kt贸rej knajpy idziemy?

Na 艂awce le偶y pijak. ...

Na 艂awce le偶y pijak.
Podchodzi do niego 2 policjant贸w i m贸wi膮:
- zapraszamy do poloneza
A pijak:
- nie dzi臋kuje, nie umiem ta艅czy膰.

Ok. 23:00 mocno napity...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Le偶y pijak na 艂awce w...

Le偶y pijak na 艂awce w parku, podchodzi do niego policjantka i m贸wi:
- Do poloneza prosz臋 obywatelu.
A pijak na to zachrypni臋tym g艂osem:
- Z kur**mi nie ta艅cz臋.

Facet budzi si臋 rano...

Facet budzi si臋 rano w barze po ci臋偶kim chlaniu i krzyczy do barmana:
-Barman kaw臋!
Wypija kaw臋, pr贸buje wsta膰 ale bez sukcesu
-Barman, drug膮 kaw臋!
Wypija drug膮, pr贸buj臋 wsta膰, ale nogi si臋 dalej pod nim uginaj膮.
-Barman dwie kawy!
Wypija dwie kawy i chwiejnym krokiem udaje mu si臋 wr贸ci膰 do domu.
Po po艂udniu budzi go telefon
-Witam, czy pan pi艂 mo偶e u nas ca艂膮 zesz艂膮 noc ?
-Tak, a o co chodzi ?
-Jak b臋dzie pan mia艂 chwil臋 to prosz臋 podej艣膰. Nie mam poj臋cia co zrobi膰 z pana w贸zkiem inwalidzkim...

Budzi si臋 facet rano...

Budzi si臋 facet rano po imprezie, patrzy, a ko艂o niego borsuk siedzi. Zdziwiony przeciera oczy, ale borsuk nadal siedzi i jeszcze pyskuje:
- Kurna, tyle was, pijak贸w, jest, 偶e bia艂e myszki nie wyrabiaj膮.

Przychodzi pijak do domu,...

Przychodzi pijak do domu, ale 偶ona go nie chce wpu艣ci膰.
Puka wi臋c do s膮siad贸w, a tam otwiera mu ich ma艂y synek i m贸wi:
- Rodzic贸w nie ma w domu.
- To nic, czy przyni贸s艂by艣 mi szklank臋 wody?
Ch艂opiec po chwili przychodzi ze szklank膮, pijak wypi艂 duszkiem, ale m贸wi:
- Przynie艣 jeszcze jedn膮.
Ch艂opiec przyni贸s艂 tylko p贸艂. Na to pijak:
- Chcia艂em ca艂膮 szklank臋, dlaczego przynios艂e艣 p贸艂?
- Bo do kranu nie dosi臋gn臋, a z sedesu ju偶 wszystko wybra艂em.

Wraca pijany m膮偶 do domu...

Wraca pijany m膮偶 do domu po dw贸ch dniach balangi. 呕ona, chc膮c pokaza膰 jaka to ona jest dobra, rozbiera go i m贸wi:
- O, m贸j ty biedaku, znowu te delegacje, ale偶 jeste艣 zm臋czony.
Widz膮c 艣lady szminki na torsie:
- Znowu ta 艣lepa sekretarka ochlapa艂a ci臋 winem...
艢ci膮ga mu spodnie i widzi damskie figi. Nagle zaniem贸wi艂a, a m膮偶:
- No, kombinuj, ma艂a, kombinuj!

W nocy pijak trzyma si臋...

W nocy pijak trzyma si臋 latarni. Podchodzi do niego patrol i policjanci pytaj膮:
- Co tu obywatel robi?
- Odpowiem, jak mi powiecie, czy jest nutka "zy".
My艣l膮... my艣l膮... wreszcie m贸wi膮:
- Nie ma!
- A jest! Czytajcie! - m贸wi pijak pokazuj膮c tabliczk臋 na latarni: "do" - "re" - "mi" - "zy"!