#it
emu
hit
psy
syn

- M贸j Wiesiek jest najbardziej...

- M贸j Wiesiek jest najbardziej romantycznym m臋偶czyzn膮 na 艣wiecie!
- Po czemu wnosisz?
- Wczoraj wyry艂am serce na masce jego samochodu, to a偶 zap艂aka艂.

W 艂a藕ni....

W 艂a藕ni.
Na g贸rnym miejscu le偶y pani w wieku zaawansowanym, a na dole m艂oda dziewczyna.
Dziewczyna myje si臋, g艂adz膮c czule swoje cia艂o, nacieraj膮c miodem, kropi膮c perfumami.
Babcia rzecze do niej:
- 艁adna jeste艣 laleczko.
- Tak, 艂adna jestem, oj 艂adna (zalotnie tak)
- Z pewno艣ci膮, i ch艂opaki za tob膮 biegaj膮, nie?
- Tak, biegaj膮 (jeszcze bardziej kokieteryjnie)
- I nikomu nie dajesz, z pewno艣ci膮...
- A w 偶yciu, nie daj臋, nikomu (dumnie)
- A potem tak b臋dziesz 偶a艂owa膰 oj b臋dziesz b臋dziesz...

Biustonosz i ksi臋gowy...

Biustonosz i ksi臋gowy maj膮 wiele wsp贸lnego. Jeden i drugi ukryje co niepo偶膮dane i uwydatni co najlepsze.

Naj艂atwiej okre艣li膰,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Na uraz贸wce le偶y dw贸ch...

Na uraz贸wce le偶y dw贸ch facet贸w:
- Przyznaj臋, Marcel, 偶e ci臋 podziwiam. Zawsze jeste艣 w pierwszym szeregu, na czele manify, ci膮gle gotowy do walki o prawa homoseksualist贸w. Patrz膮c na ciebie jestem dumny, 偶e jestem gejem.
- Ja te偶 musz臋 ci co艣 wyzna膰, Marian. Nie jestem peda艂em, jestem masochist膮...

Trzech emeryt贸w z ameryka艅skie...

Trzech emeryt贸w z ameryka艅skiego Idaho: eks-policjant, by艂y stra偶ak i pracownik prosektorium wspominaj膮 dawne dzieje.
- Jak to mia艂em kiedy艣 przygod臋! ? m贸wi eks-policjant. ? Otoczyli艣my band臋 gangster贸w, ze 20 ch艂opa ich by艂o. Wyci膮gam colta i zaczynam strzela膰. Bach, bach... Zabrak艂o mi naboi. Wi臋c jeb, jeb! Pistoletem ut艂uk艂em ze trzech. Ostro by艂o, nie?
- Nooooo...
- A ja kiedy艣 gasi艂em p艂on膮cy akademik 偶e艅ski ? wspomina by艂y stra偶ak. ? Ogie艅, dym, po偶oga... Z okien skacz膮 nagie laski i ja je zacz膮艂em 艂apa膰. Za艂apa艂em chyba ze 30. Ostro by艂o, nie?
- Noooo...
- A mnie kiedy艣 wys艂ali po trupa do murzy艅skiego bloku ? opowiada by艂y pracownik prosektorium. ? Wchodz臋, a tam le偶y kole艣 wielki jak w贸艂. I stoi mu ku..s! Te偶 wielki, jak to u Murzyn贸w. Kurna, my艣l臋, przecie偶 nie b臋d臋 ni贸s艂 zw艂ok ze stercz膮cym ku....m. Wzi膮艂em sekator, ciach!...
- No, ale o co w tej historii chodzi? - dziwi膮 si臋 policjant i stra偶ak. - W czym tkwi haczyk?
- Pomyli艂em numer mieszkania.

...rok 2013......

...rok 2013...
- Panie, jak dojecha膰 do Bulwaru Lecha Kaczy艅skiego?
- Pojedzie pan ulic膮 Ofiar Katastrofy Smole艅skiej, skr臋ci w prawo w ulic臋 Braci Kaczy艅skich, potem przez M臋czennik贸w 10 Kwietnia, dalej prosto przez Prezydenta Tysi膮clecia i skr臋ci pan w lewo, w Bojownik贸w o Prawo i Sprawiedliwo艣膰. Potem ju偶 prosto do Placu Braci Bli藕niak贸w z pomnikiem Jaros艂awa Boga 呕ywego, a tu偶 za nim jest Bulwar Lecha Kaczy艅skiego.