psy
emu
#it
hit
fut
syn

My艣liwy oddaje strza艂. ...

My艣liwy oddaje strza艂.
- Id藕, sprawd藕 co to za zwierz臋 - m贸wi do kolesia od nagonki.
Go艣ciu idzie, patrzy i wraca:
- W dowodzie ma "Klemens Wi艣niak".

呕ona przeci膮ga si臋 w...

呕ona przeci膮ga si臋 w 艂贸偶ku i m贸wi do m臋偶a:-
Kochanie, mia艂am cudowny sen, 艣ni艂e艣 mi si臋!-
Tak? Opowiedz!-
By艂o tak: wyjecha艂e艣 gdzie艣 daleko i pisa艂e艣 do mnie codziennie listy. A listonosz, kt贸ry je przynosi艂, by艂 taki cudowny鈥

Wraca pijany m膮偶 nad...

Wraca pijany m膮偶 nad ranem do domu, a 偶ona od razu:
- Gdzie艣 Ty by艂 ca艂膮 noc?!!
- Na czynie...
- Na jakim czynie Ty by艂e艣, 偶e wracasz pijany nad ranem?!! No gdzie Ty by艂e艣?!!
- Na czynie...
- M贸w prawd臋 i nie wymy艣laj!!!
- Naczynie dawaj, b臋d臋 rzyga艂!

M艂ody cz艂owiek rozmawia...

M艂ody cz艂owiek rozmawia z dziewczyn膮:
- Jestem zdecydowany wzi膮膰 Ci臋 za 偶on臋, ale pami臋taj, 偶e od czasu do czasu b臋d臋 wieczorem wychodzi艂 z domu... Musz臋 odwiedza膰 swoj膮 chor膮 matk臋!
- Wszystko w porz膮dku kochanie! Nie b臋d臋 z tego powodu przecie偶 awantur robi艂a! Kiedy Ty b臋dziesz odwiedza艂 swoj膮 chor膮 matk臋, ja b臋d臋 przyjmowa艂a swojego sparali偶owanego ojca...

Kieruj膮ca samochodem...

Kieruj膮ca samochodem 偶ona m贸wi do m臋偶a:
- Kochanie, ten pan biegnie przed samochodem... Co mam zrobi膰?
- Skarbie, zjed藕 jak najszybciej z chodnika!

W s膮dzie s臋dzia pyta:...

W s膮dzie s臋dzia pyta:
- Wi臋c oskar偶ona twierdzi, ze rzuci艂a w m臋偶a pomidorami?
- Tak wysoki s膮dzie.
- To w takim razie dlaczego pani m膮偶 ma wstrz膮s m贸zgu i rozbit膮 g艂ow臋?
- Bo pomidory by艂y w puszce...

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
- Andrzej, jakie Ty masz w艂a艣ciwie, te okulary?
- Minusy.
- A jak mnie widzisz bez nich?
- Z bliska normalnie.
- A z daleka?
- Wygl膮dasz atrakcyjnie.

F膮farowie postanowili...

F膮farowie postanowili p贸j艣膰 do opery.
Kiedy艣 w ko艅cu trzeba, nie?
Ubrali si臋 od艣wi臋tnie - on w garnitur, ona w sukni臋 wieczorow膮.
Ustawili si臋 w kolejce po bilety.
Przed nimi jaki艣 facet zamawia:
- Tristan i Izolda. Dwa bilety poprosz臋.
Po chwili F膮fara m贸wi do bileterki:
- Zygmunt i Zofia. Dla nas te偶 dwa poprosz臋!

Do kawiarni na Starym...

Do kawiarni na Starym Mie艣cie wpada odrobin臋 podchmielony facet, zamawia buteleczk臋 szampana i wrzeszczy na ca艂e gard艂o:
- Szcz臋艣liwego Nowego Roku!
- Zwariowa艂 pan? - ucisza go barman.- Teraz w po艂owie lutego sk艂ada pan wszystkim 偶yczenia noworoczne?
- O Rany! - m贸wi w zadumie facet. -A to si臋 moja 偶ona w艣cieknie. Jeszcze nigdy nie wraca艂em tak p贸藕no z przyj臋cia Sylwestrowego.

Rozmawiaj膮 faceci o swoich...

Rozmawiaj膮 faceci o swoich 偶onach:
- Kaziu, jak do swojej starej wo艂asz?
- Ej, stara!
- Uuuu... a ty, Heniek?
- Ej, gruba!
- Uuuu... no a ty, Edziu?
- Ej, brzydulo!
- Uuu... fatalnie... fatalnie...
- No dobrze, to w takim razie jak ty wo艂asz na swoj膮?
- Ja? Ja wo艂am: "Hej, ty, moja ma艂a, ma艂oletnia 艣licznotko!"
- Wow! Nooo! A ona do ciebie?
- "Ty przekorny sku...synu".