#it
emu
psy
syn

Kochanie, co s─ůdzisz...

Kochanie, co s─ůdzisz o seksie analnym?
- Jak dla mnie ok.
- Ju┼╝ si─Ö ba┼éem, ┼╝e b─Ödziesz mia┼éa co┼Ť przeciwko...
- A co mnie obchodzi jak sp─Ödzasz czas z kolegami?

M─ů┼╝ robi jajecznic─Ö....

M─ů┼╝ robi jajecznic─Ö. Nagle ┼╝ona wpada do kuchni.
- Ostro┼╝nie!!! ÔÇô krzyczy. ÔÇô UWA┼╗AJ!!! Wi─Öcej mas┼éa!!! Cholera, sma┼╝ysz za du┼╝o jajek na raz!!! ZA DU┼╗O!!! Mieszaj! MIESZAJ SZYBCIEJ!!! Dodaj jeszcze mas┼éo!!! GDZIE JEST MAS┼üO??? Jajka si─Ö przyklej─ů!!! UWA┼╗AJ!!! Powiedzia┼éam ÔÇô UWA┼╗AJ!!! NIGDY mnie nie s┼éuchasz, jak robisz jajecznic─Ö!!! NIGDY!!! Odwr├│─ç jajka!!! SZYBKO!!! Nienormalny jeste┼Ť??? Ca┼ékiem ci─Ö pogi─Ö┼éo??? S├ôL!!! U┼╗YJ SOLI!!! S├ô├ô├ô├ô├ô├ôL!!!
M─ů┼╝ w zdumieniu patrzy na ┼╝on─Ö:
- Odbi┼éo ci? My┼Ťlisz, ┼╝e nie potrafi─Ö zrobi─ç jajecznicy?
- Chcia┼éam ci tylko u┼Ťwiadomi─ç, co prze┼╝ywam, kiedy prowadz─Ö samoch├│d.

Noc. M─ů┼╝ wraca pijany....

Noc. M─ů┼╝ wraca pijany. ┼╗ona wita go, podtykaj─ůc mu zegarek pod nos:
ÔÇô O kt├│rej si─Ö wraca? Jest 4 rano, bucu!
ÔÇô Kochanie, zegarek?!? Moja mamusia tatusiowi kalendarz pokazywa┼éa...

D: Idziesz z nami na piwo?...

D: Idziesz z nami na piwo?
K: Pewnie!
D: A nie spytasz si─Ö ┼╝ony?
K: To nie ┼╝ona tylko narzeczona.
D: Co za r├│┼╝nica...
K: To, ┼╝e si─Ö po┼éo┼╝y┼éem na torach, nie znaczy, ┼╝e rzuci┼éem si─Ö pod poci─ůg.

CIA zatrudnia zab├│jc─Ö. ...

CIA zatrudnia zab├│jc─Ö.
Jest trzech kandydat├│w: dw├│ch facet├│w i kobieta.
Zanim dostan─ů swoje pierwsze zadanie musz─ů zosta─ç sprawdzeni, czy s─ů gotowi na wszystko.
Pierwszy facet dostaje do r─Öki pistolet i ma wej┼Ť─ç do pokoju, w kt├│rym jest jego ┼╝ona i j─ů zabi─ç, ale odmawia - nie nadaje si─Ö na zab├│jc─Ö.
Drugi facet dostaje takie samo zadanie.
Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, ale po chwili wychodzi i oddaje pistolet:
- Nie mogę zabić własnej żony, nigdy tego nie zrobię.
Wreszcie przychodzi kolej na kobiet─Ö.
Ona ma zabi─ç swojego m─Ö┼╝a.
Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, s┼éycha─ç strza┼é, potem drugi, potem jeszcze jeden - ca┼éy magazynek wystrzelany, potem jakie┼Ť krzyki i ha┼éas.
Wreszcie z pokoju wychodzi kobieta i m├│wi:
- Dlaczego nikt mi nie powiedzia┼é, ze w pistolecie s─ů ┼Ťlepe naboje? Musia┼éam go zat┼éuc krzes┼éem!

Stoi wkurzony na maksa...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

W s─ůdzie :...

W s─ůdzie :
- Kiedy powód zorientował się, że żona już go nie kocha?
- To by┼éo tak. Po┼Ťlizgn─ů┼éem si─Ö i spad┼éem ze schod├│w do piwnicy. A wtedy ona zawo┼éa┼éa : ,,Jak ju┼╝ tam jeste┼Ť, to przynie┼Ť wiadro ziemniak├│w".

Do McDonalda wchodzi...

Do McDonalda wchodzi małżeństwo staruszków (ok. 90 lat).
Babcia siada przy stoliku, a dziadek idzie zam├│wi─ç zestaw (pepsi, hamburger i frytki).
Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrz─ůc nalewa do nich r├│wniutko po po┼éowie, nast─Öpnie bierze frytki i robi dwie r├│wniutkie porcje, nast─Öpnie wyjmuje no┼╝yk i kroi r├│wniutko hamburgera na p├│┼é.
Ca┼é─ů t─ů sytuacj─Ö obserwuje student, ┼╝al mu si─Ö ich zrobi┼éo podchodzi i m├│wi:
- Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw?
Babcia:
- Bardzo pan uprzejmy, ale dzi─Ökujemy, jeste┼Ťmy ma┼é┼╝e┼ästwem od 70 lat i my si─Ö tak wszystkim po r├│wno dzielimy.
Student odchodzi, ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko, a dziadek się zajada.
Podchodzi znowu i pyta:
- Dlaczego pani nie je?
- Czekam na z─Öby.

Spotyka si─Ö dw├│ch facet├│w. ...

Spotyka si─Ö dw├│ch facet├│w.
Jeden ma podbite oko.
Drugi pyta go:
- Co si─Ö sta┼éo? Kto ci─Ö tak urz─ůdzi┼é?
- A wiesz, głupia historia, żona przywaliła mi mrożonym kurczakiem.
- Jak to mro┼╝onym kurczakiem?
- No schylała się do lodówki po kurczaka, a ja wtedy za jej pupcię, tego no i przywaliła.
- A ona nie lubi od tyłu?
- Lubi, ale nie w markecie.

Pan domu wraca zm─Öczony...

Pan domu wraca zm─Öczony po pracy. Otwiera barek, wyjmuje butelk─Ö Chivas Regal 12 Premium Scotch Whisky, siada wygodnie w fotelu i... w tym momencie wchodzi do salonu jego ┼╝ona:
- Je┼Ťli wypijesz cho─ç jedn─ů kropl─Ö tego ┼Ťwi┼ästwa, to seksu dzisiaj nie b─Ödzie - ostrzega.
M─ů┼╝ patrzy na butelk─Ö, potem na ┼╝on─Ö, potem znowu na butelk─Ö - wida─ç, ┼╝e nie mo┼╝e podj─ů─ç decyzji.
- Nad czym si─Ö tak zastanawiasz? - pyta ┼╝ona.
- My┼Ťl─Ö, co lepsze: 12-letnia whisky czy 50-letnia pi*da...