#it
emu
hit
psy
syn

Na balu u carycy Katarzyny,...

Na balu u carycy Katarzyny, Natasza Rostowa rozkr臋ci艂a si臋, pl膮sy, podskoki, rozkrok - i szpagat. No i muszelka do parkietu si臋 zassa艂a. Na, to zebrali si臋 panowie oficerowie, pr贸buj膮 Natasz臋 od pod艂ogi oderwa膰 - nie wychodzi. Mocno przyssa艂o.
My艣l膮 - co robi膰.
- Trzeba, - m贸wi Piotr Biezuchow, - pi臋tro poni偶ej w suficie dziurk臋 przewierci膰, by powietrze w pochw臋 si臋 dosta艂o.
- Czy Ty g艂upi? - wszyscy zakrzykn臋li przera偶eni, - Nas caryca powiesi za zniszczony parkiet. Remont niedawno zrobili, parkiet z importu.
Porucznik R偶ewski rzek艂 na to:
- To mo偶e Natasz臋 popie艣膰my, podnie膰my - jak si臋 ona podnieci, pojawi si臋 艣luz, wtedy j膮 do kuchni przepchamy, a w kuchni parkiet i tak do wymiany.

Ja, ni偶ej podpisany Penis,zwra...

Ja, ni偶ej podpisany Penis,zwracam si臋 o podniesienie wynagrodzenia z nast臋puj膮cych powod贸w:
- Wykonuj臋 prac臋 fizyczn膮
- Pracuj臋 na odpowiedzialnym stanowisku
- Przede wszystkim pracuj臋 g艂ow膮
- Pracuj臋 tak偶e w weekendy oraz 艣wi臋ta pa艅stwowe
- Pracuj臋 w zanieczyszczonym 艣rodowisku
- Nie otrzymuj臋 wynagrodze艅 za nadgodziny i prac臋 zmianow膮
- Pracuj臋 w zaciemnionych warunkach, o z艂ej wentylacji
- Pracuj臋 w wysokich temperaturach
- Nara偶am si臋 na niebezpiecze艅stwo chor贸b zawodowych

Rozmawiaj膮 dwie babcie:...

Rozmawiaj膮 dwie babcie:
- Ale ta m艂odzie偶 jest teraz okropna... Pal膮 papierosy, bior膮 narkotyki, pij膮 wina, jedz膮 szk艂o...
- Jedz膮 szk艂o?
- Tak! Ostatnio jak u mojej wnuczki by艂 ch艂opak, przyni贸s艂 wino, zamkn臋li si臋 w pokoju, a po jakim艣 czasie ona do niego m贸wi tak:
- Wykr臋膰 偶ar贸wk臋, to wezm臋 do buzi!

Wpadaj膮 czerwonoarmi艣ci...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶 m贸wi do 偶ony:...

M膮偶 m贸wi do 偶ony:
- Kochanie wymy艣li艂em now膮 zabaw臋 艂贸偶kow膮, kupi艂em smakowe prezerwatywy. B臋d臋 zak艂ada艂 jedn膮 po drugiej a ty b臋dziesz odgadywa艂a jaki to smak.
- Podoba mi si臋 ten pomys艂- odpowiedzia艂a
- To wskakuj pod ko艂dr臋 - m贸wi m膮偶
呕onka wsun臋艂a si臋 pod ko艂dr臋, po chwili krzyczy zadowolona:
- Ten, to smak serowo-cebulowy!
- Czekaj g艂upia, jeszcze 偶adnej nie za艂o偶y艂em.

Ok. 23:00 mocno napity...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do salonu wbiega kowboj...

Do salonu wbiega kowboj i krzyczy:
- S艂uchajcie! Za chwil臋 do salonu przyjedzie czarny rycerz! Ten, kt贸ry zabija dla przyjemno艣ci i ka偶dego, kt贸ry mu si臋 sprzeciwi.
Salon opustosza艂 i zosta艂 tylko jeden drobny kowboj, kt贸ry pomy艣la艂 sobie:
- Nic mu nie zrobi艂em, wi臋c on chyba te偶 mi nic nie zrobi.
Nagle do salonu wchodzi dwumetrowy murzyn szeroki na 1,5 metra i m贸wi:
- Ty kup mi drinka, a potem zr贸b mi loda.
Przestraszony kowboj zrobi艂 co mia艂 zrobi膰.
Nagle murzyn wsta艂 i powiedzia艂:
- Dobra, to ja spadam, bo czarny rycerz za chwil臋 tu wpadnie.

Klasyfikator pojemno艣ci...

Klasyfikator pojemno艣ci butelek w贸dki w 艣wiecie informatyk贸w:

0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise
3 l - for small business
5 l - corporate edition

Chorobliwie nie艣mia艂y...

Chorobliwie nie艣mia艂y ch艂opak dostrzeg艂 przy barze pi臋kn膮 dziewczyn臋. Przez godzin臋 zbiera艂 si臋, wreszcie podszed艂 do niej i zapyta艂 cicho:
- Czy mo偶emy chwil臋 porozmawia膰?
Dziewczyna popatrzy艂a na niego i wrzasn臋艂a:
- Nie! Chc臋 si臋 z Tob膮 przespa膰!!!
Wszyscy w knajpie zamilkli i zacz臋li im si臋 przygl膮da膰. Przera偶ony ch艂opak wr贸ci艂 chy艂kiem do stolika. Po chwili dziewczyna podchodzi do niego i przeprasza:
- Jestem studentk膮 psychologii i badam jak ludzie zachowuj膮 si臋 w k艂opotliwych sytuacjach.
Na to ch艂opak ile si艂 w p艂ucach:
- Dwie st贸wy Ci wystarcz膮?!!!

Senator K. b臋d膮c na dorocznym...

Senator K. b臋d膮c na dorocznym zje藕dzie swojej partii, pozna艂 pi臋kn膮 i inteligentn膮 kobiet臋.
Tego偶 samego wieczora zaprosi艂 j膮 do swego pokoju, gdzie ponadto stwierdzi艂, 偶e zaletom umys艂u w niczym nie ust臋puje boskie cia艂o owej pani.
Niestety zauroczony pan senator, mimo stara艅 jej i swoich - nie stan膮艂 na wysoko艣ci zadania. Nazywaj膮c rzeczy po imieniu, panu K. przez ca艂y wiecz贸r "to" wisia艂o jak szmata na kiju!
Po przyje藕dzie do domu i wieczornym prysznicu pan K. wchodzi do sypialni. Widzi tam sw膮 偶on臋 w wymi臋tym szlafroku, w papilotach, zajadaj膮c膮 - mlaskaj膮c g艂o艣no - jakie艣 czekoladki.
Do tego zielona maseczka na twarzy...
I wtedy pan K. stwierdzi艂 co艣 dziwnego. Poczu艂 nagle 偶e doznaje ogromnego wzwodu.
Totalnie zaskoczony spojrza艂 w艣ciekle na d贸艂 i warkn膮艂 cicho przez z臋by:
- Ty prymitywny, wredny sk*rwysynu! Dzi臋ki tobie ju偶 wiem dlaczego ludzie wymy艣lili przezwisko TY CH*JU!