psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Na jednej z ulic prowadzących...

Na jednej z ulic prowadzących na plac świętego Piotra w Watykanie siedzi dwójka żebraków w niedużej od siebie odległości. Pierwszy z nich ma na sobie elegancki tradycyjny żydowski strój, jarmułkę oraz długie dobrze przystrzyżone pejsy, a gdy przypadkiem odchyli rękaw, na nadgarstku da się zauważyć złoty zegarek. W szkatułce, która przed nim stoi nie ma ani pół monety.

Drugi żebrak jest natomiast nieogolony, ma na sobie potargane ubrania, w jednej ręce trzyma krzyż, w drugiej różaniec, a przed nim stoi obrazek matki boskiej i Jana Pawła drugiego. Zamiast szkatułki leży przed nim spora puszka, po brzegi wypełniona banknotami w wielu walutach.

Widząc tych dwóch żebraków podszedł do nich jeden z biskupów i zwraca się do żyda w te słowa:
- Drogi synu, jeżeli rzeczywiście jesteś potrzebujący, to gdybyś nie okazywał judaizmu tak otwarcie mógłbyś otrzymać więcej pieniędzy, tak jak ten oto gorliwy katolik.

Na to żyd odwraca się w stronę drugiego żebraka i mówi:
- Popatrz Izaak, kolejny, który próbuje uczyć braci Goldmann marketingu!

Co łączy polskich siatkarzy...

Co łączy polskich siatkarzy i klientów Amber Gold?
- Jedni i drudzy liczyli na złoto!

Żydowi, Murzynowi i Niemcowi...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Zamknęli gościa do więzienia...

Zamknęli gościa do więzienia na 20 lat, siedział sam w celi, nie miał co robić, ale po latach złapał mrówkę. Wyuczył ją tańczyć, śpiewać, robić fikołki, zrobił jej mały parasolik i ubranko. Ćwiczył ją i ćwiczył, poświęcał jej cały czas. W końcu wyszedł na wolność i zabrał mrówkę ze
sobą. Nie wiedział co z sobą zrobić więc poszedł do dobrej restauracji coś wreszcie porządnie zjeść. Ale nie miał pieniędzy. Podchodzi kelner:
- Słucham pana?
- Proszę pana, chciałbym zjeść coś naprawdę super, ale nie mam pieniędzy...
- Och, bardzo mi przykro...
- Ale zróbmy tak: da mi pan dobry obiad, a ja pana w zamian czymś zadziwię. Założę się, że tego pan jeszcze nie widział!
- No, niech będzie. Co to takiego?
- Proszę pana, niech pan popatrzy, tu na stole jest mrówka...
Kelner ściera mrówkę serwetą mówiąc:
- O, najmocniej przepraszam...

Lipcowy dzień. Pogrzeb...

Lipcowy dzień. Pogrzeb teściowej. Zięć klęka przed trumną i przykłada do swojej twarzy rękę zmarłej. Żona pyta się go:
- Pogodziłeś się wreszcie z mamą?
- Nie, ale mama taka zimna, a dzisiaj jest tak gorąco.

Po latach spotkało się...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Wraca rycerz z wyprawy...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Małe miasteczko, obok...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Siedzi Francuz, Włoch...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Przychodzi krasnoludek...

Przychodzi krasnoludek do apteki i mówi:
- Poproszę tabletkę na żołądek.
- Zapakować?
- Nie poturlam.