psy
emu
#it
fut
hit
syn

Na lekcji historii nauczyciel...

Na lekcji historii nauczyciel pyta dzieci, czy ich dziadkowie walczyli na wojnie.
Pyta Ma艂gosi臋:
- Ma艂gosiu. Czy Tw贸j dziadek walczy艂 na wojnie?
- Tak. Zgin膮艂 w bitwie pod Lenino
- To bardzo smutne.
A wi臋c nauczyciel pyta Piotrka:
- Piotrku, a Tw贸j dziadek?
- M贸j dziadek walczy艂 w AK i jeszcze 偶yje.
- To wspaniale. A Tw贸j Jasiu?
- M贸j zgin膮艂 w Auschwitz.
Nauczyciel zdziwiony pyta Jasia:
- A jak? Zastrzelili go?
- Nie, spad艂 z wie偶yczki.

Lekcja w rosyjskiej szkole....

Lekcja w rosyjskiej szkole.
- Jak si臋 nazywa przewodnicz膮cy ONZ?
- 效邪泄 袦邪褋褌褍褉斜邪薪* - odpowiada Wowoczka.
- Kto?!!!
- Tfu, tfu, izwinitie, nigdy nie mog臋 zapami臋ta膰... 袣芯褎械 袗薪邪薪**.

* cziaj masturban
** kofe anan

Ma艂a Natalka chwali si臋...

Ma艂a Natalka chwali si臋 w przedszkolu:
-Prosz臋 pani,a ja wczoraj mia艂am urodziny...
-Tak?A ile sko艅czy艂a艣 lat?
-Cztery i p贸艂...

Pani da艂a w szkole dzieciom...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Na lekcji j臋zyka polskiego...

Na lekcji j臋zyka polskiego pani pyta Jasia:
- Jak nazywaj膮 si臋 mieszka艅cy Warszawy?
Jasiu roze藕lony:
- Zwariowa艂a pani?! Sk膮d mam wiedzie膰? To偶 to p贸艂tora miliona luda...!!!

Nauczycielka pyta:...

Nauczycielka pyta:
- Co by艣 zrobi艂 Jasiu, gdyby艣 znalaz艂 na ulicy portfel, a w nim 100 tysi臋cy z艂otych?
- Hmm, jakby go zgubi艂 jaki艣 biedny cz艂owiek, to bym odda艂.

Na lekcji pani prosi...

Na lekcji pani prosi dzieci o napisanie wierszyka o morzu. Po chwili zg艂asza si臋 Ja艣 i czyta:
- Nad brzegiem morza sta艂a dziewczyna ho偶a. Nogi mia艂a jak s艂upy, poziom wody jej si臋ga艂 do kolan.
- Jasiu, 藕le! W ostatniej linijce nie uda艂o ci si臋 znale藕膰 rymu.
- Wody przyb臋dzie to i rym b臋dzie.

Nauczycielka m贸wi do...

Nauczycielka m贸wi do dziewczynek przed lekcj膮:
- Je偶eli Jasiu wejdzie do klasy i powie co艣 g艂upiego wybiegnijcie natychmiast !
Po chwili Jasiu wbiega do klasy i krzyczy:
- Hej!! Burdel buduj膮 za rogiem!
Uczennice jak kaza艂a Pani wybieg艂y.
Jasiu:
- Gdzie k***y ??!! Dopiero fundamenty k艂ad膮

PRZYPADEK...

PRZYPADEK

Wspominaj膮c podstaw贸wk臋, znale藕li艣my z kumplem w zak膮tkach niepami臋ci tak膮 historyjk臋. By艂y to czasy, kiedy 18-letnie bry艣ki nie stanowi艂y
niecodziennego widoku w 8-ej, a nawet ni偶szych klasach. Zazwyczaj ko艅czyli nie艣piesznie edukacj臋 wykonuj膮c jakie艣 zaj臋cia na rzecz szko艂y. By艂y to r贸wnie偶
czasy apeli porannych, na kt贸rych 艣piewa艂o si臋 hymn i omawia艂o wa偶ne dla szko艂y sprawy. Podczas jednego, na 艣rodek zosta艂 wywo艂any Krzy艣 i ochrzaniony. Za co?
Ot贸偶 razem z koleg膮 nie艣li skrzyni臋 buraczk贸w do szkolnej kuchni i "niechc膮cy" Krzy艣 st艂uk艂 okno w fizycznej. Na zadane przy ca艂ej szkole pytanie:
- Jak to si臋 sta艂o?!
odpar艂:
- Wymskn膮艂 mi si臋.
Fizyczna na pierwszym pi臋trze...

Nauczyciel krzyczy na Kazia:...

Nauczyciel krzyczy na Kazia:
- Znowu 艣ci膮gasz! Ile razy ju偶 ci m贸wi艂em, 偶e nie wolno 艣ci膮ga膰?!
- Czterdzie艣ci dwa, prosz臋 pana...