Na lekcji religii siostra...

Na lekcji religii siostra pyta:
- Co to jest, ma艂e, skacze po drzewach i ma rud膮 kit臋?
Na to zg艂asza si臋 ma艂y Ja艣:
- Na 99 procent to wiewi贸rka, ale jak siostr臋 znam to mo偶e by膰 te偶 Jezus...

Wchodzi zakonnica do...

Wchodzi zakonnica do baru i m贸wi:
- Setk臋 czystej poprosz臋.
Barman si臋 zdziwi艂, ale nic, nala艂. Po chwili zakonnica:
- Jeszcze jedn膮
Barman zdziwiony, co to, druga? Ale nic, leje. Po chwili zakonnica:
- I jeszcze jedn膮.
Na to barman nie wytrzyma艂:
- Ale偶 siostro, czy to wypada?
Na co zakonnica:
- Ja to wszystko z mi艂osierdzia ludzkiego, bo nasza matka prze艂o偶ona klasztoru ma od dw贸ch tygodni zatwardzenie, a jak mnie w takim stanie zobaczy, to si臋 chyba zesra...

Nauczyciel oddaje Jasiowi...

Nauczyciel oddaje Jasiowi klas贸wk臋. Zamiast oceny napisa艂 IDIOTA. Ja艣 spojrza艂 na kartk臋, potem na nauczyciela i m贸wi:
- Ale pan jest roztargniony. Mia艂 pan wystawi膰 ocen臋 a nie si臋 podpisywa膰.

Przychodzi Jasio do Cukieni...

Przychodzi Jasio do Cukieni i m贸wi: poprosz臋 gofera a pani na to: Nie m贸wi si臋 gofera tyko gofra, NIE GADAJ TYLKO SMARUJ D呕EMOREM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ksi膮dz w czasie nauki...

Ksi膮dz w czasie nauki przedma艂偶e艅skiej m贸wi艂: Uczcie si臋 od wr贸bla - wr贸bel najpierw buduje gniazdko, a potem zaprasza samiczk臋. A wy robicie tak: najpierw dziecko, potem 艣lub, a na koniec: "Jezus Maria, gdzie b臋dziemy mieszka膰".

Ja艣 podgl膮da k膮pi膮c膮...

Ja艣 podgl膮da k膮pi膮c膮 si臋 mam臋. Mama wyk膮pa艂a si臋, nabalsamowa艂a, stoi naga przed lustrem, klepie si臋 po piersiach i m贸wi:
- Ojj ch艂opa, ch艂opa...
Ja艣 patrzy, a wieczorem do mamy przychodzi ch艂op.
Robi wi臋c to samo co mama, a gdy nabalsamowa艂 si臋 ju偶 stoi przed lustrem, te偶 si臋 klepie i m贸wi:
- Rowerek, rowerek.

Jasiu wchodzi do pokoju...

Jasiu wchodzi do pokoju gdy rodzice s膮 w 艂贸偶ku.
Jasiu si臋 pyta:
- Co Wy robicie?
Rodzice udawali, 偶e nie s艂ysz膮.
Po czym znowu si臋 pyta:
- Co Wy robicie?
Na to tata:
- Jedziemy rowerkiem.
Po 10 minutach tata wchodzi do pokoju i widzi Jasia i Ma艂gosie w 艂贸偶ku i pyta:
- Co Wy robicie?
Na to oboje:
- Doganiamy Was!

In偶ynier umar艂 i poszed艂...

In偶ynier umar艂 i poszed艂 do piek艂a. Szybko zacz膮艂 mu przeszkadza膰 niski poziom 偶ycia w piekle i zacz膮艂 projektowa膰 oraz budowa膰 usprawnienia.
Po jakim艣 czasie mieli klimatyzacj臋, sp艂ukiwane toalety i ruchome schody, a in偶ynier sta艂 si臋 bardzo popularnym facetem. Pewnego dnia B贸g dzwoni do Szatana i pyta drwi膮co:
- No i jak tam u was na dole?
- Zar膮bi艣cie, mamy klim臋, sp艂ukiwane kibelki, ruchome schody i nikt nie wie, z czym in偶ynier jeszcze wyskoczy...
- Co?!? Macie in偶yniera?!? To pomy艂ka, nigdy nie powinien trafi膰 na d贸艂, wy艣lijcie go natychmiast do nas.
- Zapomnij. Podoba mi si臋 in偶ynier w za艂odze. Zatrzymuj臋 go.
- Wysy艂aj go na g贸r臋 albo Ci臋 pozw臋!!
Na co Szatan tylko za艣mia艂 si臋 szyderczo:
- Taa, jasne. Ciekawe, sk膮d we藕miesz prawnik贸w...

Nauczyciel przyrody pyta...

Nauczyciel przyrody pyta Jasia:
- Gdzie le偶y Hiszpania?
- Tam, gdzie zawsze.

XXI wiek. W konfesjonale...

XXI wiek. W konfesjonale zainstalowano komputer (zamiast ksi臋dza). Do spowiedzi przychodzi kobieta:
- Zdradzi艂am m臋偶a dwa razy.
Z komputera wyskakuje kartka:
- Odm贸wi膰 dwa razy Ojcze Nasz.
nast臋pna kobieta wyznaje, 偶e zdradzi艂a m臋偶a jeden raz. Pokuta:
- Jeden raz Ojcze Nasz.
Po chwili przychodzi m艂oda dziewczyna. M贸wi, 偶e ca艂owa艂a si臋 z ch艂opcem i da艂a mu si臋 potrzyma膰 za kolano. Komputer liczy, sypi膮 si臋 iskry, grzej膮 si臋 styki. W ko艅cu wyskakuje kartka:
- Id藕 i pu艣膰 si臋 bo przy tych twoich grzechach to mi pokuta wychodzi w u艂amkach.