#it
emu
psy
syn

Na rozprawie s─Ödzia pyta...

Na rozprawie s─Ödzia pyta oskar┼╝onego
- Dlaczego uciekł pan z więzienia?
- Bo chciałem się ożenić.
- No to ma pan dziwne poczucie wolno┼Ťci.

Podczas dłuższej podróży...

Podczas d┼éu┼╝szej podr├│┼╝y samochodem, para staruszk├│w zatrzymuje si─Ö w przydro┼╝nej restauracji na obiad. Po zjedzeniu, ma┼é┼╝e┼ästwo wychodzi z restauracji, wsiada do samochodu i jedzie dalej. Po kilkunastu minutach jazdy, kobieta zdaje sobie spraw─Ö z faktu, i┼╝ na stoliku w tej┼╝e knajpie zostawi┼éa by┼éa swoje okulary. Przez wspomniane kilkana┼Ťcie minut uda┼éo si─Ö jednak wiekowej parce ujecha─ç ┼éadnych par─Ö kilometr├│w. Co gorsza, musieli ujecha─ç kolejnych kilka, by znale┼║─ç miejsce do zawr├│cenia. Przez ca┼é─ů drog─Ö powrotn─ů, w┼Ťciek┼éy m─ů┼╝-staruszek nie daje spokoju swojej ┼╝onie. W┼Ťcieka si─Ö na ni─ů, wypomina, wyzywa od sklerotycznych staruch itd. I tak przez ca┼é─ů drog─Ö powrotn─ů do restauracji. Dopiero dotarcie na parking przed knajp─ů przynosi ulg─Ö uszom biednej staruszki i gard┼éu jej ma┼é┼╝onka. Kiedy kobieta wysiada z samochodu, m─ů┼╝ wo┼éa za ni─ů:
- Duszko, jak ju┼╝ b─Ödziesz w ┼Ťrodku, we┼║ od razu m├│j kapelusz.

Zdenerwowany Nowak do ┼╝ony:...

Zdenerwowany Nowak do ┼╝ony:
- Mam tego do┼Ť─ç ! Wracam g┼éodny po ca┼éym dniu pracy, a tu obiadu nie ma ! Id─Ö do restauracji !
- Kochanie nie denerwuj si─Ö ! Poczekaj par─Ö minut...
- Co b─Ödzie na obiad ?
- Nic ! Ale ubior─Ö si─Ö i p├│jd─Ö razem z tob─ů.

Jedzie pokłócone małżeństwo...

Jedzie pok┼é├│cone ma┼é┼╝e┼ästwo samochodem. Nagle ┼╝ona zauwa┼╝a dwie ┼Ťwinie i m├│wi do m─Ö┼╝a:
- O Twoja rodzina.
M─ů┼╝ na to:
- Tak, te┼Ťciowie

A mojego ojca, jak zmywał...

A mojego ojca, jak zmywa┼é naczynia, to wessa┼éo w odp┼éyw. Kr─ů┼╝y┼é tak po rurach i wyp┼éyn─ů┼é u s─ůsiadki w wannie, akurat jak bra┼éa k─ůpiel. No, przynajmniej on tak matce powiedzia┼é...

- Dlaczego masz tak─ů...

- Dlaczego masz tak─ů nieszcz─Ö┼Ťliw─ů min─Ö?
- Moja żona wyjeżdża na tydzień do swojej matki.
- I z tego powodu jeste┼Ť taki ponury?
- Musz─Ö, bo inaczej nie wyjedzie.

M─ů┼╝ do ┼╝ony:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Typ z zon─ů uprawia sex....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewne bogate małżeństwo...

Pewne bogate ma┼é┼╝e┼ästwo postanowi┼éo wyj┼Ť─ç wieczorem na imprez─Ö. Jako,
┼╝e mieli zamiar wr├│ci─ç p├│┼║no, dali swojemu kamerdynerowi wolne do
następnego dnia. Okazało się niestety,iż żona nie bawiła się za
dobrze, wiec postanowi┼éa wr├│ci─ç szybciej do domu. M─ů┼╝ natomiast bawi┼é
si─Ö wy┼Ťmienicie i zosta┼é d┼éu┼╝ej na imprezie. Kiedy kobieta wesz┼éa do
domu, zobaczyła kamerdynera Jana w jadalni. Zaprowadziła go do
sypialni. Spojrzała na
niego
i powiedziała:
- Janie, zdejmij moj─ů sukni─Ö.
Zrobił to powoli.
- Janie, zdejmij teraz me po┼äczochy i podwi─ůzki.
Zdj─ů┼é jak mu kazano.
- Janie, a teraz m├│j stanik i majtki.
Zdj─ů┼é.
Napi─Öcie wci─ů┼╝ ros┼éo, gdy kobieta doda┼éa:
- Janie, jeżeli jeszcze raz założysz moje ciuchy, k***a - wylatujesz...

Przychodzi młode małżeństwo...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.