Spotykają się dwie blondynki z jednego bloku i jedna do drugiej mówi: - Wiesz że ten koleś z parteru chciał mi zrobić zdjęcie Na to druga: - No i co z tego. - Tylko że to był telefon stacjonarny...
Blondynka podchodzi rano do okna. Mąż pyta: - Jaka tam dziś pogoda? - A skąd ja mogę wiedzieć? Za oknem taka mgła, że nic nie widać.