Na ulicy facet spotyka...

Na ulicy facet spotyka swoj膮 dawn膮 kole偶ank臋 z klasy. Ona:
- Misza! Wcale si臋 nie zmieni艂e艣! Gdzie teraz pracujesz?
- Jestem dyrektorem w banku.
- Hm... A mo偶na jedno pytanie ci zada膰?
- Prosz臋.
- Szala艂e艣 za mn膮 w szkole, co nie?
- No, owszem.
- A teraz?
- No...
- 艢mia艂o!
- Tak.
- 200 baks贸w za godzin臋, dla ciebie 150.

Pewna studentka nie daj膮c...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M臋偶czyzna przychodzi...

M臋偶czyzna przychodzi do lekarza na analiz臋 spermy. Lekarz daje mu specjalny pojemnik i m贸wi:
- Jutro prosz臋 przynie艣膰 sperm臋 w tym pojemniczku.
M臋偶czyzna przychodzi nast臋pnego dnia, ale z pustym pojemnikiem. Lekarz z niedowierzaniem pyta, co si臋 sta艂o. W odpowiedzi us艂ysza艂:
- Doktorze, bardzo si臋 stara艂em - najpierw jedn膮 r臋k膮, potem drug膮, potem dwiema r臋kami, potem zawo艂a艂em 偶on臋 - ona pr贸bowa艂a jedn膮 r臋k膮, potem dwiema r臋kami, ustami, z臋bami... W ko艅cu zawo艂a艂em s膮siadk臋 - ona pr贸bowa艂a jedn膮 r臋k膮, potem dwiema r臋kami, ustami, z臋bami...
- Zawo艂ali艣cie nawet s膮siadk臋? - pyta zdziwiony lekarz.
- Tak, zaprosili艣my j膮, ale nawet ona nie da艂a rady otworzy膰 pojemnika.

Dentystka w艂膮cza maszyn臋...

Dentystka w艂膮cza maszyn臋 do borowania i m贸wi do siedz膮cego w fotelu pacjenta:
- A pami臋tasz, jak w szkole ci膮gn膮艂e艣 mnie za warkocze?

"Pora偶ka daje mo偶liwo艣膰...

"Pora偶ka daje mo偶liwo艣膰 rozpocz臋cia na nowo w spos贸b lepiej przemy艣lany"
H. Ford

Dw贸ch prawnik贸w wesz艂o...

Dw贸ch prawnik贸w wesz艂o do pubu, zam贸wili kolejk臋, po czym wyj臋li z teczek po kanapce i zacz臋li je艣膰. Natychmiast pojawi艂 si臋 w艂a艣ciciel:
- Panowie! W tym lokalu jest taka zasada, 偶e nie spo偶ywa si臋 przyniesionego w艂asnego jedzenia.
- Oczywi艣cie rozumiemy. Przepraszamy. Jak zasada to zasada.
Nast臋pnie zamienili si臋 ze sob膮 kanapkami.

Po co wymy艣lono pralki ? ...

Po co wymy艣lono pralki ?
By kobiety te偶 mog艂y programowa膰!

Czarnosk贸ry chlopiec...

Czarnosk贸ry chlopiec pyta matk臋:
Mamo, czemu Ty jeste艣 bia艂a, tata jest bia艂y i wszyscy w rodzinie s膮 biali, a ja jestem czarny?
Matka : Ciesz si臋, 偶臋 nie szczekasz, taka by艂a impreza

Popo艂udniowy szczyt komunikacy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Porno walentynki

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Chwali si臋 jeden biznesmen...

Chwali si臋 jeden biznesmen drugiemu:
- Wiesz, jaka sekretark臋 zatrudni艂em? Zrobi艂a mi porz膮dek w biurze, o wszystkim pami臋ta, a w 艂贸偶ku jest lepsza od mojej 偶ony!
Min膮艂 pewien okres, ten drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, 偶eby firma chodzi艂a jak w zegarku. M贸wi do kolegi:
- Stary. Po偶ycz mi tej swojej sekretarki ma miesi膮c.
- No problem, m贸wi tamten.
Po miesi膮cu spotykaj膮 si臋.
- I jak ?
- Mia艂e艣 racj臋. Przypilnowa艂a wszystkiego. No, mo偶e w jednym si臋 pomyli艂e艣:
- W 艂贸偶ku nie jest lepsza od twojej 偶ony.

Jak Pan B贸g szuka艂 narodu,...

Jak Pan B贸g szuka艂 narodu, kt贸ry m贸g艂by sobie wybra膰.
Na pocz膮tku przyszed艂 do Arab贸w. Pyta si臋:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- 鈥淣ie kradnij鈥.
- Panie! My 偶yjemy z rabowania karawan, je偶eli przestaniemy kra艣膰, to jak na tej pustyni b臋dziemy mogli wy偶y膰, jest to niemo偶liwe! Nie chcemy takiego przykazania.
Przyszed艂 Pan do Amoryt贸w i pyta:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- 鈥淣ie zabijaj鈥.
- Panie! Jeste艣my najwaleczniejszym narodem, 偶yjemy z wojny i z podboj贸w, jak b臋dziemy mogli egzystowa膰 bez zabijania? Nie, nie chcemy twojego przykazania.
Przyszed艂 Pan do Amalekit贸w i pyta:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- 鈥淣ie cudzo艂贸偶鈥.
- Panie! Podstaw膮 naszego kultu s膮 kap艂anki oddaj膮ce si臋 mi艂o艣ci w 艣wi膮tyni, je偶eli tego zaniechamy to co stanie si臋 z nasz膮 religijno艣ci膮, nasz膮 wiar膮? Nie, nie chcemy Twojego przykazania.
Pan B贸g by艂 ju偶 w k艂opocie, ale zobaczy艂 ma艂y nar贸d izraelski znajduj膮cy si臋 w niewoli egipskiej, przyszed艂 do nich i pyta:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A ile by ono kosztowa艂o?
- Nic, za darmo!
- Tak ca艂kiem bez p艂acenia?
- Ca艂kiem za darmo!
- To my by艣my wzi臋li dziesi臋膰.