Na ulicy facet spotyka...

Na ulicy facet spotyka swoj膮 dawn膮 kole偶ank臋 z klasy. Ona:
- Misza! Wcale si臋 nie zmieni艂e艣! Gdzie teraz pracujesz?
- Jestem dyrektorem w banku.
- Hm... A mo偶na jedno pytanie ci zada膰?
- Prosz臋.
- Szala艂e艣 za mn膮 w szkole, co nie?
- No, owszem.
- A teraz?
- No...
- 艢mia艂o!
- Tak.
- 200 baks贸w za godzin臋, dla ciebie 150.

Do celi trafia nowy wi臋zie艅....

Do celi trafia nowy wi臋zie艅.
- Za co ci臋 wsadzili?
- G艂贸wnie za m艂odzie艅czy brak do艣wiadczenia.
- Brak do艣wiadczenia? Przecie偶 jeste艣 ju偶 siwy.
- Ja tak, ale m贸j adwokat mia艂 najwy偶ej trzydziestk臋.

W jednym przedziale jad膮...

W jednym przedziale jad膮 m臋偶czyzna i kobieta, sami, trasa d艂uga. Facet czyta gazet臋, a kobieta - to si臋 na siedzeniu powierci, a to oczami pomruga, a to westchnie... Facet - siedzi jak ska艂a. W ko艅cu, po godzinie, babka nie wytrzymuje:
- Panie, pan jeste艣 m臋偶czyzna, czy nie? Ju偶 godzin臋 pana kokietuj臋, a pan na mnie uwagi nie zwraca! Powiem wprost: zajmijmy si臋 seksem!
- Zawsze m贸wi艂em - odpar艂 facet odk艂adaj膮c spokojnie gazet臋 na bok - 偶e lepiej godzin臋 przeczeka膰 ni偶 trzy godziny namawia膰.

Pierwsza randka....

Pierwsza randka.
- Mia艂a艣 ju偶 ch艂opak贸w? - pyta facet nie艣mia艂o.
- Ch艂opak贸w nie. Dwie dziewczynki, ale s膮 u babci.

Panie kierowniku, chcia艂bym...

Panie kierowniku, chcia艂bym z panem pogada膰 w trzy oczy...
- Jak to w trzy oczy? Chyba w cztery oczy?
- Nie, tylko w trzy. Bo na to co zaproponuj臋 jedno oko trzeba b臋dzie przymkn膮膰.

Wie颅czno艣膰 jest bar颅dzo...

Wie颅czno艣膰 jest bar颅dzo nud颅na, szczeg贸lnie pod koniec.

Woody Allen

Lublin....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Halo, czy to sejm?...

- Halo, czy to sejm?
- Nie, burdel.
- Niewa偶ne. Czy przypadkiem m贸j m膮偶, pose艂 Iksi艅ski, nie bawi aby u pa艅stwa?

Dziewczyna m贸wi do ch艂opaka:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Kr贸tkie refleksje....

Kr贸tkie refleksje.

Pewnego dnia m膮偶 wr贸ci艂 do domu wcze艣niej ni偶 zwykle i zobaczy艂 wi臋cej ni偶 zwykle.
Ciekawe dlaczego pieni膮dze odk艂adane na czarn膮 godzin臋 wydaje si臋 zwykle na 艣lub?.
Niscy ludzie maj膮 gorzej.Kiedy zaczyna padac deszcz - dowiaduj膮 si臋 o tym ostatni.
Najlepszy spos贸b na zapami臋tanie urodzin 偶ony?. - Raz o tym zapomnie膰...
Nie dyskutuj z gosciem,kt贸ry ma nad tob膮 p贸l litra przewagi.

Kelner pyta nowo przyby艂ego...

Kelner pyta nowo przyby艂ego do baru klienta:
- Co pan pije?
- Codziennie rano szklank臋 soku owocowego, miksturk臋 na 艂upanie w krzy偶u, a w sobot臋 kufel piwa w gronie przyjaci贸艂.
- Chyba nie zrozumieli艣my si臋 do ko艅ca - m贸wi uprzejmie kelner. Pyta艂em, co by pan chcia艂?
- M贸j Bo偶e... Chcia艂bym by膰 bogaty, mie膰 domek nad morzem, podr贸偶owa膰 po 艣wiecie...
- Mo偶e jeszcze raz zadam pytanie - Czy chce si臋 pan napi膰?
- Czemu nie? A co pan ma?
- Ja? Niewiele... K艂opoty. Dru偶yna, kt贸rej kibicuj臋 przegra艂a, kiepsko mi tu p艂ac膮, doskwiera mi samotno艣膰...

Pewnego dnia Szkot wybiera艂...

Pewnego dnia Szkot wybiera艂 si臋 na spotkanie w interesach, w kt贸rym to celu mia艂 pojechac do Glasgow. Kiedy odstrojony wyszed艂 z domu, stan膮艂 na kraw臋偶niku. W pewnym momencie przejecha艂 obok samoch贸d i ochlapa艂 go b艂otem.
M贸j garnitur! M贸j nowy garnitur! Szkot, stwierdziwszy 偶e takiej plamy nie da si臋 dopra膰, za艂ama艂 si臋. W ko艅cu garnitur by艂 drogi. Jednak uzna艂, 偶e tym interesem sobie odbije. Wsiad艂 wi臋c do luksusowego samochodu i ruszy艂. Tylko wyjecha艂 z miasta, a jaki艣 pirat drogowy wjecha艂 mu w baga偶nik, po czym uciek艂. Szkot drze si臋:
Moja BMW-ica ! Moja kochana BMW-ica ! Chc膮c zobaczy膰 jak wielkie s膮 zniszczenia, otworzy艂 drzwi. Jednak gdy tylko wyszed艂 z samochodu, przeje偶d偶aj膮cy obok mercedes urwa艂 mu r臋k臋.
M贸j Rolex! M贸j Rolex!

Kura w nocy balowa艂a...

Kura w nocy balowa艂a na imprezie i sporo wypi艂a. Nad ranem wytoczy艂a si臋 z lokalu, przesz艂a zygzakiem kilka metr贸w, zatoczy艂a si臋, pad艂a i zasn臋艂a. P贸艂 godziny p贸藕niej przechodzi艂 t臋dy F膮fara. Popatrzy艂 na kur臋 i pomy艣la艂, 偶e we藕mie j膮 do domu i zrobi z niej smaczny ros贸艂. Jak pomy艣la艂 ? tak zrobi艂: wzi膮艂 j膮 do domu, oskuba艂 z pi贸r i w艂o偶y艂 do lod贸wki. Wkr贸tce przemar藕ni臋ta kura ockn臋艂a si臋, rozgl膮da si臋 doko艂a i g艂o艣no my艣li:
- Piwko pami臋tam, w贸deczk臋 te偶... Ale 偶e mi r膮bn臋li kurtk臋? Tego sobie przypomnie膰 nie mog臋!

Do kostnicy miejskiej...

Do kostnicy miejskiej dzwoni ma艂y ch艂opiec:
- Halo, czy to kostnica?
- Tak, s艂ucham.
- Bo m贸j dziadzio wyszed艂 z domu trzy dni temu i nie wraca, jest mo偶e u was?
- A mo偶esz powiedzie膰, czy dziadek ma jakie艣 znaki szczeg贸lne?
- No, nie umie m贸wi膰.

Platformie zaczynaj膮...

Platformie zaczynaj膮 drastycznie spada膰 sonda偶e, w zwi膮zku z tym Tusk postanawia chwyci膰 si臋 ostatniej deski ratunku - pomocy z g贸ry. Modli si臋 wi臋c:
- Panie Bo偶e, wiem, mia艂em nie kl臋ka膰 przed ksi臋dzem, ale je偶eli przegram wybory i ludzie odkryj膮 ile ukradli艣my, to mnie zabij膮. Prosz臋, pom贸偶 mi...
Nieoczekiwanie odzywa si臋 B贸g:
...- Donek, nigdy ci臋 za bardzo nie lubi艂em, ale niech ci b臋dzie. Uradowany premier zwo艂uje konferencj臋 prasow膮 nad jeziorem i m贸wi:
- Jestem prawdziwym cudotw贸rc膮 i zaraz to udowodni臋. Zobaczycie, b臋dzie wam si臋 偶y艂o lepiej!
Podchodzi do jeziora i zaczyna chodzi膰 po wodzie. Czeka na aplauz, zamiast tego leci kamie艅. Drugi, trzeci, w ko艅cu ca艂a lawina. Donald wpatruje si臋 zdziwiony, a ludzie krzycz膮: I to ma by膰 premier? Nawet p艂ywa膰 nie umie!

"K艂opot polega na tym,...

"K艂opot polega na tym, 偶e je偶eli w og贸le nie ryzykujesz, ryzykujesz jeszcze bardziej."

Erica Jong

Jasiu dosta艂 nowy rower.Jedzie...

Jasiu dosta艂 nowy rower.Jedzie z mam膮 na boisko aby po膰wiczyc jazd臋.Krzyczy do mamy:mamo umiem jezdzic bez jednej r臋ki.Po 5 minutach krzyczy mamo umiem jezdzic bez r膮k.Po 10 minutach krzyczy niewyraznym g艂osem mamo umiem jezdzic bez z臋b贸w.

Franek dziwi si臋, 偶e...

Franek dziwi si臋, 偶e stoj膮cy obok w臋dkarz co chwila wyci膮ga ryb臋, a on nie mo偶e z艂owi膰 ani jednej. W ko艅cu pyta:
- Na co pan tak 艂owi?
- Na tabletki od syfa.
- Taaak? A gdzie mo偶na kupi膰 takie tabletki?
- W aptece, niedaleko st膮d.
Po kwadransie Franek zjawia si臋 w aptece.
- Poprosz臋 tabletki od syfa.
- A co, z艂apa艂 pan?
- Jeszcze nie, ale niedaleko st膮d mam super miejsce!