- Nareszcie 偶ycie stoi...

- Nareszcie 偶ycie stoi przede mn膮 otworem 鈥 powiedzia艂 m臋偶czyzna zm臋czony wyci膮ganiem korka z butelki wina.

- Wiesz, J贸zek, 偶ycie...

- Wiesz, J贸zek, 偶ycie zaczyna si臋 dopiero po pi臋膰dziesi膮tce.
- Ty masz s艂ab膮 g艂ow臋. Dla mnie 偶ycie zaczyna si臋 dopiero po p贸艂 litrze.

Dw贸ch pijaczk贸w rozmawia...

Dw贸ch pijaczk贸w rozmawia o nowonarodzonym dziecku kolegi.
P贸jdziesz ze mn膮 pogratulowa膰 J贸zkowi
A co ma
Wyborow膮..

Trzech go艣ci popi艂o i...

Trzech go艣ci popi艂o i postanowili i艣膰 si臋 zabawi膰. Poszli do agencji. Na wej艣ciu "szefowa" m贸wi:
- Dzisiaj taki ruch,jak nigdy... niestety mam tylko dwie panie.
Go艣cie my艣l膮:
- Dobra,to my sobie we藕miemy po jednej, a dla Sta艣ka zam贸wimy dmuchan膮 lalk臋, on jest tak pijany, 偶e pewnie nawet nie zauwa偶y.
Mija jaki艣 czas,spotykaj膮 si臋 i oczywi艣cie pytanie: jak by艂o??
Jeden m贸wi:
- No,moja by艂a niez艂a.
Drugi:
- Moja rewelacyjna,full serwis po prostu. A Twoja Stasiek?
- Kurde,ledwo zd膮偶y艂em ugry藕膰 j膮 w cycuszka,zasycza艂a i uciek艂a przez okno!

Nawalony ojciec wraca...

Nawalony ojciec wraca do domu po wywiad贸wce w szkole Jasia:
- Jasssiuuuuuu...
- Tak, tato.
- A we藕藕藕 i przynie艣艣艣 tu sw贸j dzienniczeeeek... hyp...
- Tak tato... ju偶 nios臋...
- No maszzzzz... go?
- No ju偶 mam....
- No to gooo otw贸贸贸贸rz na stronieeee... z uwagaaa... miii... chrap... chrap... chrap...
- No ju偶 otworzy艂em.
- Chrappp... chrappp...chrappp...
- Tato... ju偶 otworzy艂em!
- CHRAPP! CHRAPPPP!!!
- TATO!
- TATO?!
- TATO! OBUD殴 SI臉!!! TATO?
- No sooo jest... no co??? Czego chcesssss... synku?
- NO JU呕 OTWORZY艁EM!!!
- A tooo dooobszeee... dobsze... TO POLEJ!

Napijy si臋! Lepiej by膰...

Napijy si臋! Lepiej by膰 znanym pijakiem, ni偶 anonimowym alkoholikiem!

Jasio do taty...

Jasio do taty
-Tato kto to jest alkocholik
-Jasiu widzisz tamte 4 drzewa ? Alkocholik widzi 8
-Tato ale tam sa tylko 2 drzewa

Pijany facet dzwoni do...

Pijany facet dzwoni do drzwi, otwiera kobieta i m贸wi:
- Pan tu nie mieszka !
- Oooo przeeprraszam! - rzek艂 facet, zachwia艂 si臋 obr贸ci艂o go ze 3 razy i znowu dzwoni do tych samych drzwi. Kobieta znowu otwiera ju偶 z艂a i m贸wi:
- Pan tu nie mieszka!
- Upps to przepraszam... powiedzia艂 facet, zachwia艂 si臋, obr贸ci艂 par臋 razy i zn贸w do tych samych drzwi dzwoni.
W艣ciek艂a kobieta otwiera i wrzeszczy:
- M脫WI艁AM, 呕E PAN TU NIE MIESZKA!!!!
Na to facet:
- Jak to! Pani mieszka wsz臋dzie, a ja nigdzie ??!!

- Panie doktorze. Alkohol...

- Panie doktorze. Alkohol 藕le wp艂ywa na m贸j wzrok!
- A czym to si臋 objawia?
- Na drugi dzie艅 po popijawie nie mog臋 znale藕膰 pieni臋dzy!