Nauczyciel krzyczy na Kazia:...

Nauczyciel krzyczy na Kazia:
- Znowu 艣ci膮gasz! Ile razy ju偶 ci m贸wi艂em, 偶e nie wolno 艣ci膮ga膰?!
- Czterdzie艣ci dwa, prosz臋 pana...

Na lekcji biologii pani...

Na lekcji biologii pani pyta uczni贸w:
- Prosz臋 wymieni膰 pi臋膰 drapie偶nik贸w.
- Jeden lew i cztery tygrysy.

Do klasy wchodzi wizytator,...

Do klasy wchodzi wizytator, i pyta:
- Co wy dzieci jadacie, 偶e tak pi臋knie wygl膮dacie?
- Wstaje Jasiu i m贸wi:
- Jadamy irysy, ty pacanie 艂ysy!

Pani przedszkolanka pomaga...

Pani przedszkolanka pomaga dziecku wlozyc male kowbojskie buty, bo dziecko ja poprosilo. Tak wiec oboje szarpia, ciagna, a buty nie chca na noge wejsc. A kiedy sie juz udalo i oboje spoceni siedli, dziecko mowi:
Prosze pani mysmy ubrali buciki na odwrot.
Pani popatrzyla, faktycznie na odwrot. Znow makabra ze sciaganiem, potem szarpanie, meka, az sa ubrane prawidlowo. Dziecko patrzy na buty i mowi:
Ale to nie sa moje buty.
Nauczycielka ugryzla sie w jezyk, nic nie mowi, tylko gehenna po raz trzeci. Buty sciagniete, dziecko:
To nie sa moje buty, tylko mojego brata, a mama mi je kazala nosic.
Pani juz nie wie czy sie smiac, czy plakac i znowu pomaga ubrac buty. Kiedy pomagala mu ubrac kurtke zapobiegawczo pyta:
A gdzie masz rekawiczki
Mam je schowane w butach. - odpowiada dziecko.

Jest zako艅czenie roku...

Jest zako艅czenie roku szkolnego. Ka偶de dziecko przynios艂o prezent z w艂asnego zakresu mo偶liwo艣ci. Pani wiedz膮c, gdzie pracuj膮 rodzice dzieci pr贸buje zgadn膮c, co dosta艂a bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedz膮c, 偶e jej rodzice pracuj膮 w kwiaciarni, potrz膮sa pude艂kiem i m贸wi:
- Aniu, czy to s膮 kwiaty?
- Sk膮d pani wiedzia艂a?
P贸藕niej prezent daje Waldek. Pani wie, 偶e jego rodzice pracuj膮 w sklepie ze s艂odyczami. Potrz膮sa pude艂kiem i m贸wi:
- Waldku, czy to s膮 czekoladki?
- Sk膮d pani wiedzia艂a?
Sytuacja powtarza si臋 kilkana艣cie razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dosta艂a. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, 偶e jego rodzice pracuj膮 w bran偶y monopolowej. Nim potrz膮sn臋艂a pude艂kiem zauwa偶y艂a, 偶e z pude艂ka co艣 wycieka. Postanowi艂a to poliza膰.
- Jasiu, czy to jest szampan?
- Nie...
Pani postanowi艂a jeszcze raz "skosztowa膰":
- No to mo偶e ajerkoniak?
- Nie...
- Poddaj臋 si臋, Jasiu. Co to jest?
- 艢winka morska!

Przychodzi m艂oda nauczycielka...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Idzie m艂ody nauczyciel...

Idzie m艂ody nauczyciel i d藕wiga w torbie wszystkie papiery. Mija starszego sta偶em nauczyciela i pyta:
- Prosz臋 pana, pan to pewnie to wszystko ma w g艂owie?
- Nie prosz臋 pana, ja to wszystko mam w d**ie - odpowiada s臋dziwy nauczyciel

Dresy to najtroskliwsi...

Dresy to najtroskliwsi ludzie jakich do tej pory pozna艂em.
Za ka偶dym razem jak przechodz臋 obok nich to pytaj膮 czy mam jaki艣 problem.

Ma艂a Natalka chwali si臋...

Ma艂a Natalka chwali si臋 w przedszkolu:
-Prosz臋 pani,a ja wczoraj mia艂am urodziny...
-Tak?A ile sko艅czy艂a艣 lat?
-Cztery i p贸艂...

Ostatnie zaj臋cia przed...

Ostatnie zaj臋cia przed Bo偶ym Narodzeniem. Facet wchodzi do sali i na wst臋pie:

- Prosz臋 wyj膮膰 kartki i d艂ugopisy. (Go艣膰 nigdy nie robi艂 niezapowiedzianych kartk贸wek) Na sali j臋k i marudzenie, 偶e "Psorze, to ostatnie zaj臋cia, itp...".

- CISZA!!! (Zawsze by艂 spokojny i mi艂y - wszyscy w coraz wi臋kszym szoku.)

- Prosz臋 schowa膰 ksi膮偶ki i zeszyty. J臋k... (Zawsze mog艂y by膰 na 艂awce!!!)

- Grupa pierwsza, grupa druga. J臉臉臉K. (Nigdy nie robi艂 podzia艂u na grupy.) Wszyscy mogi艂a, za艂amani, dzi臋kujemy w duchu go艣ciowi za "prezencik" na 艣wi臋ta...

Go艣膰 zaczyna dyktowa膰 pytania:

- Grupa pierwsza rysuje Miko艂aja, grupa druga choink臋