#it
emu
fut
hit
psy
syn

Nauczycielka na zast臋pstwie...

Nauczycielka na zast臋pstwie w 2 klasie pyta si臋 klasy:
- Kogo macie najstarszego w rodzinie?
Zg艂asza si臋 Ela:
- Ja mam babci臋!
Zg艂asza si臋 Kacper:
- A ja mam babci臋 i dziadka!
Zg艂asza si臋 Jasiu:
- Ja mam pra pra pra prababcie!
- O Jasiu ty chyba k艂amiesz - odpowiedzia艂a nauczycielka
- Ale dla dla dla dlaczego?

Facet w sexshopie...

Facet w sexshopie
- Prosze mi pokaza膰 ta dmuchana lale
- Prosze bardzo
- Kiedy ja wyprodukowano?
- W styczniu 2005
- E, to Kozioro偶ec. Nie pasujemy do siebie..

Katechetka do Jasia na...

Katechetka do Jasia na lekcji religii:
- Powiedz mi, m贸j ch艂opcze, kto wszystko widzi, wszystko s艂yszy i wszystko wie?
- Nasza s膮siadka!

Poci膮g. Przedzia艂 sypialny....

Poci膮g. Przedzia艂 sypialny. Na g贸rze kole艣, na dole kole艣. Nagle z g贸ry 鈥 prosto na twarz tego na dole 鈥 zaczyna lecie膰 g贸wno.
- Prosz臋 pana, prosz臋 si臋 obudzi膰! Zesra艂 si臋 pan!
- Nie 艣pi臋.

Przylecia艂o dw贸ch kosmit贸w...

Przylecia艂o dw贸ch kosmit贸w na 艂膮k臋 i patrz膮 zwierze w 艂aty, spogl膮daj膮 do atlasu: Krowa pije wod臋 daje mleko. Wzi臋li j膮 nad strumie艅, jeden wsadzi艂 jej 艂eb do wody, a drugi nadstawia misk臋 od ty艂u. Po chwili wylatuje krowi placek wtedy ten z misk膮 m贸wi:
- Podnie艣 jej 艂eb wy偶ej, bo mu艂 z dna bierze.

Przychodzi facet do baru,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dwudziestoletni syn zwierza...

Dwudziestoletni syn zwierza si臋 ojcu:
- Dzi艣 w parku jaki艣 m臋偶czyzna wzi膮艂 mnie za kobiet臋 i ostro dostawia艂 si臋 do mnie.
- I co? - pyta ojciec. Da艂e艣 mu po g臋bie?
- Nie tato, ba艂em si臋, bo by艂 silniejszy ode mnie.
- To trzeba by艂o ucieka膰.
- Tato! Na wysokich obcasach?

Don Corleone zatrudni艂...

Don Corleone zatrudni艂 g艂uchoniemego ksi臋gowego, aby niczego nie pods艂uchiwa艂 i aby niczego nie wygada艂. Wyb贸r by艂 trafny, ale ksi臋gowy by艂 jeszcze nadzwyczajny. Po roku okaza艂o si臋, 偶e brakuje 10 mln dolar贸w.
Don Corleone zorganizowa艂 ma艂e zebranie z prawnikiem, kt贸ry zna艂 j臋zyk
migowy oraz ksi臋gowym.
- Zapytaj sk*rwiela, gdzie jest moja forsa
Ksi臋gowy roz艂o偶y艂 bezradnie r臋ce z niewinn膮 min膮 sugeruj膮c, 偶e nie wie o
co chodzi. Nie trzeba by艂o t艂umaczy膰.
Don Corleone wyci膮gn膮艂 l艣ni膮cy srebrny pistolet, przy艂o偶y艂 do czo艂a
ksi臋gowemu i kaza艂 przet艂umaczy膰 prawnikowi.
- Pytam po raz drugi i trzeci raz nie b臋d臋 pyta艂.
Ksi臋gowy zmi臋k艂 i pokaza艂 na migi prawnikowi, 偶e forsa jest zakopana na
jego podw贸rku pod wysokim drzewem.
- Co ta 艣winia powiedzia艂a? - zapyta艂 Don Corleone.
- Powiedzia艂, 偶e nie masz jaj 偶eby poci膮gn膮膰 za spust! - przet艂umaczy艂 prawnik

Siedzi ojciec w pokoju...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rok 1410, przeddzie艅...

Rok 1410, przeddzie艅 Bitwy pod Grunwaldem. Ob贸z Polak贸w. Wszyscy 艣ruba jak okr臋t. Ledwo 艂a偶膮, pod ka偶dym drzewem hafty, biba na maxa. Jagie艂艂o le偶y obrzygany w namiocie pierwszy odjecha艂 bo ma s艂aby 艂eb. Ob贸z Niemc贸w; jeszcze gorzej. Zacz臋li ju偶 od rana, wszyscy wygi臋ci, nawet konie si臋 uwali艂y, jeden ko艅 drugiemu wk艂ada kopyto do paszczy,偶eby si臋 wyrzyga艂, rycerze 艂a偶膮, naparzaj膮 si臋 na niby mieczami; og贸lny gn贸j! Na drugi dzie艅 Ulrich si臋 budzi, 艂eb go napier..., kac wielki, chwyta si臋 za g艂ow臋 i wo艂a giermka:
Te, s艂uchaj go艣ciu; p贸jdziesz do Jagie艂艂y; tam za ten pag贸rek, dasz mu te dwa miecze i powiesz mu, 偶e my wczoraj z ch艂opakami pochlali, mnie 艂eb napie****a i w og贸le 偶e dzisiaj nie da rady! Powiedz 偶e mo偶e jutro si臋 zetrzemy czy jak? Ok?
Okej! Giermek wzi膮艂 miecze pod pach臋 i idzie w臋偶ykiem do Jagie艂艂y. Troch臋 si臋 potyka i czka, bo se rano klina wzi膮艂 i go trzyma fest jeszcze. Przyszed艂 do W艂adzia i m贸wi:
Dobry! Ja tam nie wiem, ale szef mnie tutaj przys艂a艂 i kaza艂 da膰 te dwa miecze - wbi艂 zamaszy艣cie w gleb臋 miecze - i kaza艂 powiedzie膰 偶e u nas wczoraj by艂a impreza i dzisiaj nie da rady, mo偶e jutro!
Nie, no wszystko ok, my tam z ch艂opakami te偶 nielicho wczoraj zabalowali艣my, naprawd臋 nie ma sprawy - ale materaca go艣ciu to mi nie musia艂e艣 przebi膰...