#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

- Nie bardzo wiem co...

- Nie bardzo wiem co panu jest... Sądzę, że to z powodu alkoholu.
- Rozumiem - woła pacjent - to ja przyjdę, jak pan wytrzeźwieje.

- Panie doktorze. Słyszałem...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Po przyjściu z pracy...

Po przyjściu z pracy Franek poczuł, że boli go gardło. W gazecie znalazł adres prywatnego gabinetu. Wsiadł w autobus i niedługo potem stał przed drzwiami gabinetu. Drzwi otwiera żona lekarza. Ponieważ Franka boli gardło, cicho pyta:
- Proszę pani, czy jest mąż w domu?
- Męża nie ma, chodź pan szybko!!

Lekarz mówi do faceta: ...

Lekarz mówi do faceta:
- Nie rozumiem, dlaczego mam panu zapisać środki nasenne, skoro pół nocy przesiaduje pan w barze.
- To nie dla mnie, to dla mojej żony!

Do dentysty przychodzi...

Do dentysty przychodzi facet z bolącym zębem.
- Trza rwać! - mówi stomatolog.
- Ile to będzie kosztować?
- Hmmm... Niedużo. Jestem tuż po studiach, nie mam zbyt wielkiego doświadczenia... Więc tylko 100 złotych za godzinę.

Jedyny w okolicy gabinet...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Czy to prawda panie...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Psychiatra pyta odwiedzającego...

Psychiatra pyta odwiedzającego go pacjenta:
-Czy nie prześladują pana przypadkiem sny erotyczne?
-Oj tam. Dlaczego zaraz prześladują?

Pewien pan postanowił...

Pewien pan postanowił wybrać się do dentysty. Już wychodził kiedy złapała go żona i zaproponowała, aby przed wyjściem zrobił jej minetkę.
- Oj, będę musiał zęby myć, będzie mi śmierdziało z paszczy i dentysta się pozna.
- No to umyjesz...
- Oj, będę musiał włosy z zębów wyciągać.
- No to powyciągasz...
W końcu się zgodził. Już po wszystkim raz-dwa umył zęby, włosy wydłubał i poszedł do przychodni. Siada na fotelu u dentysty... otwiera paszczę... a doktor na to:
- Co, minetka była?
- A co, śmierdzi mi z ust?
- Nie...
- Włosy, na pewno mam włosy między zębami!
- Też nie...
- To niech pan chociaż powie, skąd się pan domyślił!
- Mam pan szanowny gówienko na brodzie.

Do młodego lekarza dzwoni...

Do młodego lekarza dzwoni telefon.
Dzwoni jego kolega i zaprasza go na partyjkę brydża.
Lekarz odkłada telefon i mówi do małżonki:
- Kochanie, mam nagłe wezwanie. Musze jechać do szpitala.
- Coś poważnego?
- Tak, już tam jest trzech innych lekarzy.