psy
fut
lek
emu
syn
#it
hit

Cicha, zabita dechami...

Cicha, zabita dechami mie艣cina na Dzikim Zachodzie.
Do saloonu wchodzi chudy cz艂owiek, zanim ktokolwiek zd膮偶y艂 mrugn膮膰 wyci膮gn膮艂 rewolwer i wystrzeli艂 wszystkim kufle z r膮k.
- I am Billy the Kid!
Powiedzia艂 i usiad艂 przy stoliku w k膮cie.
Po chwili wchodzi indianiec, wyci膮ga tomahawk i celnym rzutem odcina barmanowi krawat nie czyni膮c mu krzywdy.
- I am Sitting Bull!
Powiedzia艂 i usiad艂 przy stoliku w innym k膮cie.
Po chwili wpada spocony chudzielec, wyjmuje rewolwer, strzela do flaszek, a jedn膮 kul臋 艂aduje barmanowi mi臋dzy oczy.
- I am sorry.
Powiedzia艂 i wyszed艂.

Facet kupuje papierosy...

Facet kupuje papierosy a tam napis "Palenie powoduje impotencj臋!!"
- A tych z rakiem Pani nie ma???

Ja tam nie jestem nie艣mia艂y...

Ja tam nie jestem nie艣mia艂y wobec dziewczyn.
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
Jak mi si臋 jaka艣 podoba, to bez wahania przechodz臋 do akcji i klikam: "Zapisz obrazek jako..."

- Czemu si臋 z ni膮 pok艂贸ci艂e艣?...

- Czemu si臋 z ni膮 pok艂贸ci艂e艣?
- Poprosi艂a, 偶ebym zgad艂, ile ma lat.
- No i?
- Zgad艂em.

M艂oda kobieta prowadzi...

M艂oda kobieta prowadzi w贸zek z niemowlakiem. Spotyka dawno nie widzian膮 znajom膮. Ta od razu zachwyca si臋 dzidziusiem:
-Jaki 艣liczny bobas, podobny do twojego m臋偶a jak dwie krople wody!
Na to kole偶anka:
-Hmm...ale to chora s膮siadka poprosi艂a mnie, 偶ebym wysz艂a z jej dzieckiem na spacer...

- Panie sier偶ancie! Czy...

- Panie sier偶ancie! Czy kolba karabinu mo偶e by膰 zrobiona z drzewa genealogicznego?
- Regulamin nic o tym nie m贸wi, ale najlepsza z d臋bu.

Kapitan stoj膮cy na mostku...

Kapitan stoj膮cy na mostku kapita艅skim dostrzega nieprzyjacielsk膮 torped臋 zmierzaj膮c膮 w kierunku statku i przywo艂uje bosmana.
- Id藕 do marynarzy i powiedz im, 偶e za chwil臋 statek wyleci w powietrze. Tylko zr贸b to tak, 偶eby nie wywo艂a膰 paniki.
Bosman schodzi pod pok艂ad statku i wo艂a do marynarzy graj膮cych akurat w karty:
- Ch艂opaki! Za chwil臋 uderz臋 pi臋艣ci膮 w st贸艂 i nasz statek rozpry艣nie si臋 w drzazgi.
Marynarze wybuchaj膮 艣miechem.
Bosman podwija r臋kaw i z ca艂ej si艂y wali pi臋艣ci膮 w st贸艂.
W tej samej chwili statek rozlatuje si臋 na dwie cz臋艣ci i zaczyna ton膮膰.
Po kilku minutach w艣r贸d morskich fal spotykaj膮 si臋 p艂yn膮cy na ko艂ach ratunkowych: kapitan i bosman.
Kapitan zdziwiony:
- Nic nie rozumiem, przecie偶 torpeda przesz艂a obok.

Przychodzi j膮ka艂a do...

Przychodzi j膮ka艂a do sklepu i poruszaj膮c praw膮 r臋k膮 m贸wi:
-poprosz臋 to-to-to-to-to-to...
Sprzedawczyni poda艂a rzeczy, kt贸re klient pokaza艂 r臋ka...
J膮ka艂a w ko艅cu wykrztusi艂 to z siebie i powiedzia艂:
-TOFI prosz臋.

Rozmawia dw贸ch go艣ci:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.