psy
fut
lek
emu
syn
hit
#it

Przyszed艂 facet do sklepu...

Przyszed艂 facet do sklepu zoologicznego i prosi o o艣miornic臋. Sprzedawca podaje mu zapakowan膮 o艣miornic臋 i 艂y偶eczk臋 do herbaty. Mocno zdziwiony klient pyta, po co mu ta 艂y偶eczka.
- Nale偶y jej u偶y膰, jak si臋 o艣miornica do czego przyssie.
Facet zabra艂 o艣miornic臋 do domu. Przychodzi nast臋pnego dnia z pracy, a tu o艣miornica nic - do niczego nie przyssana. To samo 2. i 3. dnia. 4. dnia facet przychodzi do domu, a tu o艣miornica obejmuje wszystkimi o艣mioma ko艅czynami krzes艂o i nie zamierza si臋 odessa膰. Wzi膮艂 wi臋c 艂y偶eczk臋 i pr贸buje... Najpierw jedn膮 ko艅czyn臋... Z trudem udaje mu si臋 odczepi膰, potem drug膮, trzeci膮, ale w mi臋dzyczasie o艣miornica zn贸w przysysa si臋 pierwsz膮 艂ap膮. Mocno wkurzony go艣膰 pr贸buje raz po raz, ale zawsze o艣miornica jest szybsza. Zdenerwowany przychodzi do sklepu z reklamacj膮:
- Panie, ta 艂y偶eczka do niczego si臋 nie nadaje! 呕膮dam zwrotu pieni臋dzy!
A sprzedawca:
- Jak to? Niemo偶liwe! Niech pan przyniesie j膮 razem z krzes艂em, to spr贸bujemy razem.
Nie przekonany facet przychodzi nast臋pnego dnia do sklepu z o艣miornic膮 przyssan膮 do krzes艂a. Bierze 艂y偶eczk臋 i zaczyna odkleja膰 ko艅czyny, ale sprzedawca na to:
- Eee, nie tak! Niech mi pan poda t膮 艂y偶eczk臋!
Wzi膮艂 艂y偶eczk臋 i pac! o艣miornic臋 w 艂eb. A o艣miornica (艂api膮c si臋 wszystkimi o艣mioma ko艅czynami za g艂ow臋):
- Au膰!! Moja g艂owa!!

Rozmawia 2 czlonk贸w PIS-u....

Rozmawia 2 czlonk贸w PIS-u. Nagle jeden z nich pyta:
- Pamietasz jeszcze Lecha?
- Tak, jak przez mg艂e...

Pani Helu, po co pani...

Pani Helu, po co pani papier listowy w dwu kolorach: niebieskim i r贸偶owym?
- Na r贸偶owym pisuj臋 do Stasia, bo to oznacza mi艂o艣膰. A na niebieskim do Franka, bo to oznacza wierno艣膰.

Po d艂ugiej upojnej nocy...

Po d艂ugiej upojnej nocy on zauwa偶y艂 na jej stoliku przy nocnej lampie zdj臋cie faceta. Zacz膮艂 si臋 niepokoi膰.
- Czy to jest tw贸j m膮偶? - nerwowo zapyta艂.
- Nie g艂uptasie - odpowiedzia艂a przytulaj膮c si臋 do niego.
- Czy to tw贸j ch艂opak? - kontynuowa艂.
- Nie, co艣 ty - odpowiedzia艂a.
- Czy to tw贸j ojciec lub brat? - pyta艂.
- Nie, nie, nie - odpowiedzia艂a delikatnie gryz膮c go w ucho.
- A wi臋c kto to jest? - nalega艂.
- To ja przed zabiegiem chirurgicznym.

Id膮 dwaj koledzy przez...

Id膮 dwaj koledzy przez pustyni臋.
Jeden z nich niesie szyb臋 i m贸wi:
- Uff jak mi gor膮co!
A drugi na to:
- Otw贸rz sobie okno!

Stirlitz gna艂 swoim 600-konnym...

Stirlitz gna艂 swoim 600-konnym Mercedesem do Berlina. Obok niego p臋dzili ss-mani na motocyklach.
- Paparazzi - pomy艣la艂 Stirlitz.

Pi膮tego grudnia kilkuletnia...

Pi膮tego grudnia kilkuletnia Ma艂gosia k艂ad膮c si臋 do 艂贸偶ka m贸wi do dziadka:
- Kiedy rano si臋 obudz臋, chcia艂abym znale藕膰 w swoim 艂贸偶ku pi臋kn膮, jasnow艂os膮 laleczk臋!
- Ja te偶 chcia艂bym! - m贸wi dziadek.

Facet ogl膮da Discovery,...

Facet ogl膮da Discovery, spiker z ekranu: - Pandy maj膮 ich 16, rekiny 100, a u czlowieka norma to 32 z臋by. Facet podrywa si臋 z fotela i wrzeszczy: - k***a, jestem pand膮!!!

Putin nakaza艂 swoim wsp贸艂praco...

Putin nakaza艂 swoim wsp贸艂pracownikom aby zlikwidowali na ca艂ym 艣wiecie strefy czasowe, jeden pyta dlaczego? Ot贸偶 wczoraj dzwoni臋 do prezydenta Obamy sk艂adam 偶yczenia urodzinowe on dzi臋kuje ale m贸wi 偶e to by艂o wczoraj, dzi艣 dzwoni臋 do Polski sk艂adam kondolencje w zwi膮zku z katastrof膮 TUPOLEWA oni dzi臋kuj膮 ale m贸wi膮 偶e to dopiero jutro

Dzwoni telefon wczesnym...

Dzwoni telefon wczesnym rankiem. Obudzony facet odbiera i s艂yszy pytanie:
- Klinika?
- Pomy艂ka, prywatne mieszkanie.
Za kr贸tk膮 chwilk臋 ponownie telefon:
- Klinika?
- Nie, do cholery! Prywatne mieszkanie!
- Ziutek, no co ty, kumpla nie poznajesz? Tu Mietek. Pytam, czy strzelimy sobie klinika z rana.