#it
emu
psy
syn

- Nie jest tajemnic─ů,...

- Nie jest tajemnic─ů, ┼╝e znaj─ůc tylko samo imi─Ö danej osoby, mo┼╝na ju┼╝ wiele o niej powiedzie─ç.
- A m├│g┼éby pan poda─ç jaki┼Ť przyk┼éad, panie profesorze?
- Oczywi┼Ťcie. Za┼é├│┼╝my, ┼╝e mamy ch┼éopca o imieniu January. Wiedz─ůc, ┼╝e w┼éa┼Ťnie to imi─Ö nadano mu na chrzcie, mo┼╝na z do┼Ť─ç du┼╝─ů pewno┼Ťci─ů stwierdzi─ç, ┼╝e urodzi┼é si─Ö on wÔÇŽ
- Styczniu?!
- Nie, w rodzinie kretyn├│w.

Spec od systemów bezpieczeństw...

Spec od system├│w bezpiecze┼ästwa w elektrowni atomowej g┼éo┼Ťno i z przek─ůsem powiedzia┼é "k***a ma─ç", bo przecieka┼éo mu jego pi├│ro wsadzone w kiesze┼ä koszuli. 15 os├│b i tak trzeba by┼éo cuci─ç solami trze┼║wi─ůcymi.

Dziewczyna wychowana...

Dziewczyna wychowana przez par─Ö re┼╝yser├│w filmowych w noc po┼Ťlubn─ů zaliczy┼éa osiem dubli.

Chłopak do dziewczyny:...

Chłopak do dziewczyny:
- Je┼Ťli my┼Ťlisz, ┼╝e para cyck├│w jest w stanie mnie przekona─ç do tego wyjazdu, to dobrze my┼Ťlisz.

Trzech facet├│w rozmawia...

Trzech facetów rozmawia o tym co chcieliby usłyszeć na swoim pogrzebie.
Pierwszy m├│wi:
- Chcia┼ébym aby w mowie pogrzebowej postawili mnie jako wz├│r ojca, przyk┼éad kochaj─ůcego m─Ö┼╝a i oddanego pracownika...
Drugi m├│wi:
- Ja to bym chcia┼é, ┼╝eby powiedzieli o mnie, ┼╝e zawsze za mn─ů szala┼éy panienki i ┼╝e by┼éem najwi─Ökszym ogierem.
- A ja chciałbym usłyszeć - mówi trzeci - Patrzcie, patrzcie, on się chyba rusza!

Adam i Ewa tworzyli idealn─ů...

Adam i Ewa tworzyli idealn─ů par─Ö:
- On nie musia┼é wys┼éuchiwa─ç, za kogo ona mog┼éa wyj┼Ť─ç za m─ů┼╝.
- Ona nie musiała wysłuchiwać jak gotowała jego matka.

Dwaj przyjaciele pij─ů...

Dwaj przyjaciele pij─ů piwo, rozmawiaj─ůc o ┼╝yciu:
- Czesiu, mam dla ciebie dwie wiadomo┼Ťci: dobr─ů i z┼é─ů.
- Zacznij od złej.
- Nasze żony tak się zaprzyjaźniły, że stały się lesbijkami.
- O, kurde! A ta dobra wiadomo┼Ť─ç?
- Coraz bardziej mi się podobasz, Czesławku!

- Wiecie kto jest dobrym...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Wsiada matematyk do tramwaju...

Wsiada matematyk do tramwaju i spogl─ůda na sw├│j zegarek. Jest 10:00. Jad─ůc widzi zegar na wie┼╝y, kt├│ry wskazuje 9:58. Po chwili mija kolejny miejski zegar, kt├│ry wskazuje godzin─Ö 9:55.
-Kurde, jad─Ö w z┼é─ů stron─Ö.