emu
psy
syn

Nie rozumiem kobiet:...

Nie rozumiem kobiet: przek┼éuwaj─ů sobie uszy, nosy, p─Öpki, brodawki, rodz─ů dzieci, cz─Östo maj─ů cesark─Ö, wstrzykuj─ů silikon w r├│┼╝ne cz─Ö┼Ťci cia┼éa, depiluj─ů gor─ůcym woskiem w┼éosy na nogach, pod nosem, na wzg├│rkach ┼éonowych; robi─ů sobie lifting, tatua┼╝e, odsysaj─ů sobie t┼éuszcz, zmniejszaj─ů po┼Ťladki; usuwaj─ů ┼╝ebra, operuj─ů biusty, usuwaj─ů sk├│rki na palcach i robi─ů mn├│stwo innych bolesnych rzeczy... a nie mo┼╝na ich bzykn─ů─ç, ... bo je, (...), g┼éowa boli.

Facet z kobiet─ů baraszkuj─ů...

Facet z kobiet─ů baraszkuj─ů w ┼é├│┼╝ku. Nagle rozlega si─Ö pukanie do drzwi.
- To m├│j m─ů┼╝! - krzyczy kobieta. M─Ö┼╝czyzna w panice wskakuje pod ┼é├│┼╝ko. Po chwili wychodzi stamt─ůd i m├│wi:
- Wiesz... chyba oboje mamy zszargane nerwy. Przecie┼╝ to ja jestem twoim m─Ö┼╝em.

- Kochanie, 44 lata temu...

- Kochanie, 44 lata temu mieli┼Ťmy tanie mieszkanie, tani samoch├│d, spali┼Ťmy na sofie i ogl─ůdali┼Ťmy TV w 10-calowym, czarnobia┼éym telewizorze, ale za to,co noc spa┼éem z cudown─ů 25-letni─ů dziewczyn─ů. Teraz mam dom za 500000 dolar├│w, samoch├│d za 45000 dolar├│w, du┼╝e ┼é├│┼╝ko i telewizor plazmowy, ale sypiam z 65-letni─ů kobiet─ů. Wydaje mi si─Ö wi─Öc, ┼╝e nie wywi─ůzujesz si─Ö z naszej umowy ...
Na to ┼╝ona, kt├│ra nigdy nie traci zimnej krwi:
-Kochanie! Znajd┼║ sobie cudown─ů 25-letni─ů dziewczyn─Ö, a ja sprawi─Ö, ┼╝e znowu b─Ödziesz mieszka┼é w tanim mieszkaniu, je┼║dzi┼é tanim samochodem, spa┼é na sofie i ogl─ůda┼é TV w 10-calowym, czarno-bia┼éym telewizorze!

pewien facet po ci─Ö┼╝kiej...

pewien facet po ci─Ö┼╝kiej imprezie budzi si─Ö rano w domu,
idzie do łazienki totalnie skacowany,patrzy w lustro i zaczyna mówić po cichu sam do siebie:
-Leon...,dłuższa przerwa
-Zenek...
-Marian...
-Kuba...
po chwili słyszy głos z pokoju
-Krzysiek ja muszę do łazienki!
patrzy na swoje odbicie i m├│wi
- a no tak Krzysiek Smile

Kobieto! Chcesz, ┼╝eby...

Kobieto! Chcesz, ┼╝eby tw├│j m─ů┼╝ szybko wr├│ci┼é z pijanki z kolegami? Wy┼Ťlij mu SMS-a o tre┼Ťci ''Bierz wino i przyje┼╝d┼╝aj, m├│j idiota wr├│ci jutro'' - a potem wy┼é─ůcz telefon.

- Głupia krowa! - krzyczy...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Na przyj─Öciu F─ůfara m├│wi...

Na przyj─Öciu F─ůfara m├│wi do kolegi z pracy:
- Chcia┼ébym ci─Ö pozna─ç z moj─ů ┼╝on─ů.
- Dzi─Ökuj─Ö, moja mi wystarczy!

- Nie chcesz mi chyba...

- Nie chcesz mi chyba powiedzie─ç, ┼╝e spa┼éa┼Ť z moim m─Ö┼╝em?
- Nie
- Nie spa┼éa┼Ť?
- Nie chc─Ö powiedzie─ç...

W s─ůdzie s─Ödzia pyta:...

W s─ůdzie s─Ödzia pyta:
- Więc oskarżona twierdzi, ze rzuciła w męża pomidorami?
- Tak wysoki s─ůdzie.
- To w takim razie dlaczego pani m─ů┼╝ ma wstrz─ůs m├│zgu i rozbit─ů g┼éow─Ö?
- Bo pomidory były w puszce...

- A pan jakie ma zastrze┼╝enia...

- A pan jakie ma zastrze┼╝enia do ┼╝ony?
- Panie s─Ödzio, ta cholerna baba ┼╝y─ç mi nie daje, ci─ůgle czego┼Ť potrzebuje.
- Prosimy o jakie┼Ť przyk┼éady...
- Ale┼╝ bardzo prosz─Ö! W sobot─Ö wpadli kumple na piwko. Siedzimy, gadamy, pijemy,
s┼éoneczko ┼Ťwieci, bo lipiec gor─ůcy jak nie powiem, a ta jak nie zacznie znowu:
wyrzu─ç choink─Ö i wyrzu─ç choink─Ö...