#it
emu
psy
syn

Babcia wysyła dziadka...

Babcia wysyła dziadka na zakupy:
- Pamiętaj, masz kupić dwie rzeczy, chleb i masło! Tylko dwie i nic więcej.
Dziadek:
- Dobra, dobra.
A babcia cały czas swoje dwie rzeczy:
- Chleb i masło, chleb i masło.
Dziadek w końcu poszedł, a babcia krzyczała za nim z okna:
- Dwie rzeczy pami─Ötaj, dwie rzeczy.
Dziadek wraca po dw├│ch godzinach z wiadrem farby, a babcia:
- Oj ty ty, przecież mówiłam dwie rzeczy! Gdzie masz pędzel?!

Wraca kole┼Ť autobusem,...

Wraca kole┼Ť autobusem, okropnie zm─Öczony po ci─Ö┼╝kim dniu pracy. Siedzi, a nad nim dwa mohery obrabiaj─ů mu dup─Ö, bo im miejsca nie ust─ůpi┼é:
- Ja wychowa┼éam 5 dzieci i ka┼╝de by ust─ůpi┼éo!
- Ja wychowa┼éam 10 dzieci i ka┼╝de by ust─ůpi┼éo! itd.
Na co kole┼Ť, gdy ju┼╝ nie wytrzyma┼é:
- Jak ┼╝e┼Ťcie k***a t┼éoku narobi┼éy to teraz st├│jcie!

- M├│wi─Ö do swojej ┼╝ony...

- M├│wi─Ö do swojej ┼╝ony myszko moja, rybko moja, ptaszku m├│j..
- A ona co?
- A ona uszy postawi, oczy wytrzeszczy i dziobem kłapie!!!

Kto to jest m─ů┼╝?...

Kto to jest m─ů┼╝?
Zast─Öpca kochanka do spraw finansowo-gospodarczych.

Na sprawie rozwodowej...

Na sprawie rozwodowej s─Ödzia pyta powoda o przyczyn─Ö wniesienia sprawy rozwodowej.
- Panie s─Ödzio - zaczyna m─ů┼╝. Moja ┼╝ona to po prostu okropna baba, kt├│ra mi ┼╝y─ç nie daje i tylko si─Ö codziennie mnie czepia.
- Mo┼╝e poda Pan jaki┼Ť przyk┼éad? - pyta s─Ödzia.
- Na przyk┼éad w gor─ůcy, lipcowy dzie┼ä, siedzimy sobie z kolegami w kuchni, pijemy zimne piwo, a tu wpada po pracy moja ┼╝ona, i ju┼╝ od progu krzyczy:
- Mo┼╝e by┼Ť wreszcie wyrzuci┼é t─Ö choink─Ö?

┼╗ona widzi m─Ö┼╝a, kt├│ry...

┼╗ona widzi m─Ö┼╝a, kt├│ry kroi Viagr─Ö na 4 cz─Ö┼Ťci.
- Czemu j─ů kroisz na 4 cz─Ö┼Ťci? - pyta
- Chciałem cię tylko pocałować.

Podpity Wiesiu w┼Ťlizguje...

Podpity Wiesiu w┼Ťlizguje si─Ö do domu nad ranem, a w progu wita go ┼╝ona tradycyjnym:
- Znowu pi┼ée┼Ť bydlaku...
- Nie piłem Maryźka! Nidz a nidz! Jeźli kłamię, niech mnie loz pokarze!
- Ty ci─ůgle pijesz, to nic nie wiesz: mojej mamusi dzi┼Ť w nocy spali┼éo si─Ö mieszkanie, wi─Öc przeprowadza si─Ö do nas...

Na ulicy całuje się facet...

Na ulicy ca┼éuje si─Ö facet z babka. Podchodzi do nich go┼Ť─ç i tak przez
rami─Ö zagl─ůda. Raz zagl─ůda, obchodzi w k├│┼éko i znowu zagl─ůda i tak d┼éu┼╝szy czas.
W ko┼äcu facet zdenerwowa┼é si─Ö i m├│wi do go┼Ťcia:
ÔÇô Panie co pan, zboczeniec jaki┼Ť?
ÔÇô Nie, ale ┼╝ona ma klucze.

Jaka jest r├│┼╝nica mi─Ödzy...

Jaka jest r├│┼╝nica mi─Ödzy m─Ö┼╝czyzn─ů a kobiet─ů?
 Kobieta wymaga wszystkiego od jednego mężczyzny,
a mężczyzna wymaga  jednego od wszystkich kobiet.

- Dlaczego usun─ů┼ée┼Ť mnie...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.