psy
#it
fut
lek
emu
syn
hit

Nie ustaj膮 spekulacje...

Nie ustaj膮 spekulacje na temat rzekomego dopingu chi艅skiej p艂ywaczki Shiwen Ye. Jednak badania nasienia niczego nie wykaza艂y.

Czym sie r贸偶ni 呕yd od...

Czym sie r贸偶ni 呕yd od Harcerza
- Harcerz zawsze wraca z obozu

Dlaczego blondynka nie...

Dlaczego blondynka nie pisze 11?
- ???
- Bo nie wie kt贸ra jedynka jest z przodu.

- Sk膮d wracasz?...

- Sk膮d wracasz?
- Z salonu pi臋kno艣ci!
- By艂 zamkni臋ty?!

呕ona da艂a mi do zrozumienia,...

呕ona da艂a mi do zrozumienia, co chce dosta膰 na rocznic臋 艣lubu.
- Chc臋 co艣 b艂yszcz膮cego, co leci od zera do setki w ci膮gu 3 sekund.
Wobec tego kupi艂em jej wag臋....

W autobusie siedzi m艂ody...

W autobusie siedzi m艂ody ch艂opak i ci膮gle wpatruje si臋 w dekolt m艂odej dziewczyny. Ona nie wytrzymuje i po chwili m贸wi:
- Chcesz w g臋b臋?
- Tak, a drugiego do r臋ki.

Pewien Chi艅czyk nakrywa...

Pewien Chi艅czyk nakrywa faceta romansuj膮cego z jego 偶on膮 i stawia mu ultimatum:
- Je艣li nie zerwie tego zwi膮zku, on, ma艂偶onek, ze艣le na niego kl膮tw臋 trzech chi艅skich tortur.
Facet tylko si臋 u艣miechn膮艂 i jeszcze tej samej nocy odwiedzi艂 偶on臋 Chi艅czyka. Nast臋pnego dnia rano budzi go w jego sypialni na drugim pi臋trze b贸l w piersiach. Otwiera oczy i widzi, 偶e le偶y na nim wielki g艂az. Coraz trudniej mu oddycha膰. A na g艂azie widnieje napis: Chi艅ska tortura nr1.
U艣miecha si臋, a poniewa偶 jest silny podnosi kamie艅 i wyrzuca przez okno. W chwili gdy wypuszcza go z r膮k, po drugiej stronie g艂azu dostrzega informacj臋: Chi艅ska tortura nr 2 - prawe j膮dro jest uwi膮zane do kamienia.
Facet jest bystry, wiec 偶eby unikn膮膰 spustosze艅 w dolnych partiach cia艂a, rusza za kamieniem, czyli wyskakuje przez okno. Kiedy mija futryn臋, widzi trzeci膮 wiadomo艣膰: Chi艅ska tortura nr 3 - lewe j膮dro jest przywi膮zane do nogi 艂贸偶ka.

Obama: No i zobacz! Jednak...

Obama: No i zobacz! Jednak wybrali mnie prezydentem!
Sekretarz stanu: Nale偶a艂o si臋 panu, Panie prezydencie!
Obama: Tyle pracy przede mn膮... Tyle pracy... Ale w sobot臋 sobie odpoczn臋...
Sekretarz stanu: Sobota to dla Pana, Panie Prezydencie dzie艅 roboczy...
Obama: Hmmm... Ale niedziela?
Sekretarz stanu: Te偶 dzie艅 roboczy, panie prezydencie...
Obama: No c贸偶... Ale chocia偶 w 艣wi臋ta sobie wypoczn臋!
Sekretarz Stanu: W 艣wi臋ta te偶 Pan musi pracowa膰, Panie prezydencie!
Obama: Dlaczego?
Sekretarz stanu: Murzynom nie przys艂uguj膮 偶adne dni wolne od pracy, Panie Prezydencie...

Idzie zielony beret po...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Po d艂ugim procesie s膮d...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.