#it
emu
fut
hit
psy
syn

Niedawno pojecha艂em w...

Niedawno pojecha艂em w odwiedziny do babci. Przyszli jej znajomi z sze艣cioletnim wnuczkiem Kub膮. Ch艂opiec by艂 przebrany za Harry'ego Potter'a. Zapyta艂 czy mo偶e przetestowa膰 na mnie swoje "zakl臋cie". Oczywi艣cie zgodzi艂em si臋. Po wym贸wieniu przez niego "magicznych s艂贸w" dosta艂em prosto w jaja. YAFUD

Putin nakaza艂 swoim wsp贸艂praco...

Putin nakaza艂 swoim wsp贸艂pracownikom aby zlikwidowali na ca艂ym 艣wiecie strefy czasowe, jeden pyta dlaczego? Ot贸偶 wczoraj dzwoni臋 do prezydenta Obamy sk艂adam 偶yczenia urodzinowe on dzi臋kuje ale m贸wi 偶e to by艂o wczoraj, dzi艣 dzwoni臋 do Polski sk艂adam kondolencje w zwi膮zku z katastrof膮 TUPOLEWA oni dzi臋kuj膮 ale m贸wi膮 偶e to dopiero jutro

Na terytorium Indian...

Na terytorium Indian po艂o偶ono drog臋 偶elazn膮. W贸dz postanowi艂 osobi艣cie powita膰 pierwszy przyje偶d偶aj膮cy poci膮g. Stan膮艂 na torach podni贸s艂 r臋k臋 w ge艣cie powitania a lokomotywa nawet nie zwolni艂a i przejecha艂a po nim jak po 艂ysej kobyle. Ci臋偶ko ranny w贸dz odzyskuje przytomno艣膰 w swoim tipi, gdy nagle s艂yszy narastaj膮cy gwizd. Zrywa si臋 na r贸wne nogi, wyskakuje na zewn膮trz, patrzy a tu czajnik z gwizdkiem. Zrzuca go na ziemi臋, kopie, depcze, wali toporkiem. 呕ona wypada za nim wo艂aj膮c:
- Uspok贸j si臋, co robisz?
A w贸dz na to:
- Zabi膰 gnid臋 p贸ki ma艂y!

Niedaleko otwarto nowy...

Niedaleko otwarto nowy supermarket. Jest w nim automatyczny zraszacz, kt贸ry pomaga utrzyma膰 produkty w 艣wie偶o艣ci. Jak tylko zacznie pracowa膰, s艂yszysz odg艂os oddalaj膮cej si臋 burzy i szmer wiosennego deszczu...
Kiedy przechodzisz obok nabia艂u, s艂ycha膰 ciche muczenie kr贸w...
Gdy mijasz dzia艂 mi臋sny, roznosi si臋 zapach grillowanych kie艂basek z boczkiem i cebulk膮...
Kiedy jeste艣 przy stoisku z jajkami, s艂ycha膰 gdakanie kur i czu膰 w powietrzu zapach sma偶onych jajek...
Z miejscowej piekarni powala zapach 艣wie偶o wypieczonego chleba i ciasteczek...
Ale nigdy wi臋cej nie kupi臋 tam papieru toaletowego...

Kt贸rego艣 dnia siedzia艂o...

Kt贸rego艣 dnia siedzia艂o sobie dw贸ch rybak贸w i 艂owili. I wiecie jak to jest: innym zawsze bior膮, tylko nie nam. Tak by艂o i tym razem. Oczywi艣cie 偶aden rybak drugiemu nigdy nie zdradzi przyczyny swych powodze艅, ale spyta膰 zawsze mo偶na. Spyta艂 wi臋c:
- Jak pan to robi, 偶e panu tak ryby bior膮??
I ten, o dziwo powiedzia艂 mu:
- Zawsze przed wyj艣ciem na po艂贸w daj臋 偶onie w ty艂ek.
D艂ugo nie my艣l膮c, pechowy w臋dkarz poprosi艂 tamtego:
- Niech mi pan popilnuje w臋dk臋, zaraz wr贸c臋.
I biegiem pop臋dzi艂 do domu. 呕ona akurat zmywa艂a pod艂og臋 kl臋cz膮c na niej ty艂em do drzwi. M膮偶 za艣 wymierzy艂 jej klapsa w wypi臋t膮 cz臋艣膰 cia艂a. Ona za艣 na to:
- Ooo, co tak wcze艣nie dzi艣, panie listonoszu?!

Jest sobie teleturniej...

Jest sobie teleturniej i pada pytanie:
- ile moda na sukces ma odcink贸w? Mo偶na pomyli膰 si臋 o milion.

Dowcipny facet przychodzi...

Dowcipny facet przychodzi do apteki i pyta:
鈥 Czy ma pan mro偶on膮 marchewk臋?
鈥 Mam.
鈥 O, a peruki s膮?
鈥 S膮.
鈥 Hm... A miedziane rondelki dostan臋?
鈥 Naturalnie.
鈥 I to wszystko mog臋 kupi膰 w aptece?
鈥 Oczywi艣cie. Poprosz臋 o recept臋...