Lasem idzie brudny, ha艂a艣liwie...

Lasem idzie brudny, ha艂a艣liwie i chamsko zachowuj膮cy si臋 dzik. Po drodze depcze wszystkie kwiatki, kopie napotkane zwierz臋ta. Wreszcie trafi艂 na polank臋. Na 艣rodku polanki stoi 艂adniutki, czy艣ciutki domek. Dzik wchodzi na werand臋, racicami bezczelnie wali w drzwi. Otwiera mu Mama Kubusia Puchatka. Dzik na to zacharcza艂:
- Jest Kubu艣?
- Nie ma. Ale mo偶e co艣 mu przekaza膰?
- To prosz臋 mu powiedzie膰, 偶e prosiaczek wyszed艂 z wojska...

Szed艂 facet ko艂o drut贸w...

Szed艂 facet ko艂o drut贸w i go zelektryzowa艂a wiadomo艣膰.

艢rodek lata, po艂udnie,...

艢rodek lata, po艂udnie, skwar.
Drog膮 jedzie w贸z, ci膮gni臋ty przez konia.
Na wozie gospodarz, obok biegnie pies gospodarza.
- Co za upal! - wzdycha g艂o艣no gospodarz.
- Okropny! - zgadza si臋 pies.
- O rety! - dziwi si臋 gospodarz - Do dzi艣 nie wiedzia艂em, 偶e umiesz m贸wi膰!
- Ja tez nie wiedzia艂em! - dodaje ko艅.

Siedz膮cy z piwem pod...

Siedz膮cy z piwem pod wiejskim sklepem Kazimierz zagaja do przechodz膮cej s膮siadki:
- Halina, czy ty jeste艣 gor膮c膮 kobiet膮?
- No raczej, jak z kibla wstaj臋, to para leci.

Dziewczyna m贸wi do ch艂opaka:...

Dziewczyna m贸wi do ch艂opaka:
Mam dla ciebie dobr膮 wiadomo艣膰!.Znamy si臋 dopiero tydzie艅,a jestem ju偶 w trzecim miesi膮cu ci膮偶y!.

Najnowsze Najpopularniejsze...

Najnowsze Najpopularniejsze
Przed gara偶em stoi smutny m臋偶czyzna, obok przechodzi s膮siadka:
- Co pan tak rozmy艣la, s膮siedzie?
- Nie wiem, co pocz膮膰: klucze od gara偶u s膮 w domu, te od mieszkania w aucie, a auto w gara偶u.

- Wiesz, Kamil, wydaje...

- Wiesz, Kamil, wydaje mi si臋, 偶e 艣wiruj臋!
- Po czemu wnosisz?
- Widzisz tam po lewo przycupni臋tego suse艂ka?
- Nie, nie widz臋.
- I ja nie widz臋. A on tam, k****a, jest!

Mama przy obiedzie:...

Mama przy obiedzie:
- Ma膰ku, jedz chlebek!
- Ale ja nie lubi臋 chlebka!
- Jedz, a b臋dziesz du偶y i silny.
- Ale po co mam by膰 du偶y i silny, mamo?
- 呕eby艣 m贸g艂 pracowa膰 i zarabia膰 na chlebek...
- No, ale ja ci m贸wi臋 偶e nie lubi臋 chlebka!

W pewnym gospodarstwie,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Otwarcie olimpiady, na...

Otwarcie olimpiady, na m贸wnic臋 wchodzi Putin:
- O, O, O, O, O!
Chwila konsternacji. Nagle asystent m贸wi:
- W艂adimirze W艂adimirowiczu, to symbol olimpijski. Tekst macie ni偶ej...