psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

NIEZŁY ARTYSTA...

NIEZŁY ARTYSTA

Sąsiad mój swego czasu miał wypadek. Na budowie domku rodzinnego spadł z 1 piętra domku, ze schodków, bo te nie miały jeszcze poręczy. Sąsiad był w stanie mocno wskazującym na spożycie, koledzy chcieli mu pomóc wstać... Oczom ich ukazał się taki o widok: sąsiad siedzi na parterze, obok schodów, cała głowa we krwi... a jego ucho... prawe zresztą, wisiało oderwane na ostatnim kawałeczku skóry, niczym kolczyk... szybka decyzja - wezwali pogotowie. Przyjechali panowie i gdy chcieli sąsiada wpakować do karetki, bo przytomny był cały czas, ten im zwiał, wrzeszcząc na całą wioskę, że do Łodzi się zawieść nie da i mu Pavulonu nie zaaplikują. Gdy jednak pomoc medyczna ’dopadła’ sąsiada i zawiozła do szpitala, żona tegoż pana zaczęła go usilnie poszukiwać, bo o jego wypadku nie sposób się było dowiedzieć od równie ’trzeźwych’ jego kolegów z budowy. Znalazła mężusia w jakimś szpitalu i dowiedziawszy się, że żyje i ogólnie jego stan jest zadowalający, poprosiła o podanie numeru pokoju, w którym jej ślubny leży.
[S]ąsiadka - A może mi Pani powiedzieć, w której sali leży mój mąż?
[R]ecepcjonistka - Chwileczkę, kolegów się zapytam.
Z dali słychać było:
[R] - Michałłłłłłłłłłłłłłłł, a gdzie leży ten bez ucha?
[M]ichał - Aaaaaaa, van Gogh to w sali xxx.

Trenuję mieszane sztuki...

Trenuję mieszane sztuki walki (MMA). Dwa tygodnie temu wygrałem turniej kwalifikacyjny do mistrzostw Wielkiej Brytanii (mieszkam w Edynburgu), które zaczynają sie 3 października. Wczoraj poślizgnąlem sie pod prysznicem i złamałem w dwóch miejscach rękę. 4 i pół miesiąca treningów poszło na marne. YAFUD

NIEPRZEWIDYWALNY...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

ZNA SWOJE MIEJSCE...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Modlitwa dziewczyny przed...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Wchodzę dziś do marketu,...

- Wchodzę dziś do marketu, a na kasie siedzi stażystka. Stara się bidulka, jak może. A obok niej doświadczona koleżanka podpowiada, co ma robić.
- No i...?
- Idę do urzędu - analogiczna sytuacja. Stażystka wypełnia dokumenty, a wytrawna urzędniczka pomaga młodszej koleżance.
- NO I...?!
- Chyba skorzystam dziś z usług agencji towarzyskiej.

SERWIS...

SERWIS

Pracuję ja sobie grzecznie w serwisie i czasami są ciekawe przypadki:

1.
Facet kładzie na ladzie laptopa i wręcza mi kartkę:
"Laptop nie czyta żądnych płyt. Romek, naucz się tego na pamięć żebyś nie czytał z kartki"

2.
Jakaś dziewczyna chciała cos oddać na gwarancji. Niestety nie miała ani dowodu zakupu, ani opakowania ze stickerami. Tłumacze jej, że nie mogę tego przyjąć a Ona na to:
- A u nas nie trzeba żadnych naklejek.
- "U nas"? To znaczy?
- No bo ja buty sprzedaję.

Pewnego dnia moja żona...

Pewnego dnia moja żona wróciła z pracy cała rozzłoszczona. Spytałem się jej więc, co się stało. Okazało się, ze kiedy jechała z powrotem do domu, w pewnej małej miejscowości po drodze, jakiś koleś na światłach krzyknął do niej: "Ty głupia babo, jedziesz na flaku!". Oburzyła się strasznie i odparowała: "Nie jestem głupią babą!" i pojechała dalej. Do domu stamtąd jest około 5km. Z opony zostały tylko brzegi. YAFUD

"Mój stary to fanatyk...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

JAK ODEBRAĆ RADOŚĆ ARTYSTOM...

JAK ODEBRAĆ RADOŚĆ ARTYSTOM

Dzień Nauczyciela na wsi – mamy zagrać półgodzinny koncert w Szkole Podstawowej... Psory siedzą i czekają - bardziej niż na koncert, czekają na rosoły – schabowe - bigosy, które to gminny ‘katering’ pod batutą niejakiej Haliny, pichcił już od paru godzin w sali obok. Zapachy się rozchodziły, a psory się wierciły, ukrywając przełykaną ślinę. Wreszcie koniec ceremonii rozdawania nagród i wyróżnień.
Wychodzi wójt i zapowiada:
- A teraz przed Państwem… - itd. itd. - Powitajmy ich gromkimi brawami!
Brawa ucichły, my skoncentrowani na scenie...
Nagle pani Halina:
- Tylko nie bisujta, bo bedzieta zimne jadły!