#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

NO BO LUSTERKO JEST NAJWA呕NIEJ...

NO BO LUSTERKO JEST NAJWA呕NIEJSZE!

Kilka lat temu, 艣wie偶o po zrobieniu prawka, moja 偶ona pierwszy raz prowadzi艂a samoch贸d w d艂u偶sz膮 tras臋. Samoch贸d z serii tych w kt贸rych pr臋dko艣ci mo偶na nie poczu膰. Siedz膮c na siedzeniu obok obserwuj臋, 偶e na d艂u偶szej prostej pr臋dko艣膰 dosz艂a do 130 i ro艣nie! Delikatnie, aby nie wywo艂a膰 paniki, zwracam wi臋c 偶onie uwag臋:
- Kochanie czy ty zagl膮dasz czasem na te zegary za kierownic膮 jak jedziesz?
- Taaaaaak. No dzisiaj jeszcze nie patrzy艂am. Ale zagl膮dam.

Rozmawiaj膮 dwaj tirowcy....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Cytat roku laureata nagrody...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ale ta m艂odzie偶 niewychowana...

Ale ta m艂odzie偶 niewychowana - narzeka facet w autobusie.
Wreszcie kto艣 nie wytrzyma艂 i powiedzia艂:
-Jak to niewychowana?! Przecie偶 przed chwil膮 ten m艂ody ch艂opak ust膮pi艂 panu miejsca!
-No tak. Ale moja chora 偶ona stoi!

Ch艂opak i dziewczyna...

Ch艂opak i dziewczyna na parkingu za miastem. Jest p贸藕ny wiecz贸r. Ch艂opak zaczyna ca艂owa膰 w艂osy dziewczyny, ale ona go powstrzymuje:
- Dobrze wiem, 偶e powinnam ci to powiedzie膰 wcze艣niej, ale w艂a艣ciwie jestem prostytutk膮 i za numer bior臋 st贸w臋.
Ch艂opak p艂aci niech臋tnie. Po sprawie i wypaleniu papierosa ch艂opak dalej siedzi na przednim siedzeniu i tylko gapi si臋 w okno.
- Dlaczego nie jedziemy?
- Dobrze wiem 偶e powinienem ci to wcze艣niej powiedzie膰, ale w艂a艣ciwie jestem taks贸wkarzem i taksometr wskazuje trzy st贸wy.

M贸j dwuletni kuzyn bawi艂...

M贸j dwuletni kuzyn bawi艂 si臋 w domu, pilnowany rzekomo przez swojego ojca. W pewnym momencie s艂ycha膰 huk, a maluch przybiega do taty z wielk膮 艣liw膮 na czole. Na to jego ojciec:
- Synku, jak Ty to zrobi艂e艣?
A niewiele my艣l膮cy maluch podbiega do szafki, w kt贸r膮 uderzy艂 i m贸wi:
-Tak (demonstruj膮c tacie, jak to si臋 sta艂o).
Biedne male艅stwo, kt贸re pad艂o ofiar膮 nierozwa偶nego dociekliwego taty Wink

CZU艁E S艁脫WKA...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

DESKA...

DESKA

Wychodz膮c z hali przylot贸w na lotnisku zauwa偶y艂am k膮tem oka pana trzymaj膮cego kartk臋 z nazwiskiem: "Wojciech* Deska". Klasyczny "odbieracz", wi臋c wi臋kszej uwagi na niego nie zwr贸ci艂am, ale nazwisko zarejestrowa艂am. Wyszli艣my, czekamy na transport, w pewnym momencie mija nas 贸w "odbieracz", taks贸wkarz jak si臋 okaza艂o, bo zmierza w kierunku taks贸wki i kolegi stoj膮cego obok i wali tekstem:
- A Desk臋 to chyba w tartaku wci臋艂o, bo nie wyszed艂!

A BUZI?...

A BUZI?

Opowie艣膰 z second-hand鈥檜. Pewien osobnik (nazwijmy go Maciek) uda艂 si臋 na egzamin prawa jazdy w Walentynki. Zakupi艂 kartk臋 z 偶yczeniami dla swojej lubej przed "zdawk膮". Zapakowa艂 j膮 w kopert臋 i schowa艂 do kurtki. Gdy ju偶 zasiad艂 do samochodu egzaminacyjnego, wyj膮艂 podarek, gdy偶 m贸g艂by si臋 pomi膮膰 i po艂o偶y艂 go w schowku na desce rozdzielczej. Po oko艂o 5 minutach jazdy lekko zdenerwowany Maciek spostrzeg艂, 偶e nie w艂膮czy艂 艣wiate艂, ale z min膮 pokerzysty twardo kontynuowa艂. Panowie szcz臋艣liwie dotarli do celu, Maciek zaparkowa艂 samoch贸d, a pan egzaminator, jak gdyby nigdy nic, wzi膮艂 kopert臋 i po:
- Gratuluje, zda艂 pan.
wyszed艂 z samochodu...

Po ci臋偶kim i m臋cz膮cym...

Po ci臋偶kim i m臋cz膮cym dniu pracy wraca艂em do domu, kiedy zobaczy艂em, 偶e kobieta jad膮ca przede mn膮 wyrzuci艂a co艣 przez boczn膮 szyb臋. Dopiero kiedy wyl膮dowa艂o to na mojej przedniej szybie zorientowa艂em si臋, 偶e tym czym艣 by艂... zu偶yty tampon. YAFUD