#it
emu
psy
syn

Ojciec do Jasia:...

Ojciec do Jasia:
- Matka skar┼╝y si─Ö ┼╝e zachowujesz si─Ö, jakby┼Ť w og├│le nie s┼éysza┼é , co si─Ö do ciebie m├│wi
- Ale tato...!
- Nie tłumacz się tylko mi powiedz jak tego dokonać

Drugi stopień odwagi:: ...

Drugi stopień odwagi::
O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu.
┼╗ona le┼╝y w ┼é├│┼╝ku, nie ┼Ťpi. Bierzesz krzes┼éo i siadasz przy niej.
Na pytanie: "Co to ma znaczy─ç?" odpowiadasz:
- Chc─Ö siedzie─ç w pierwszym rz─Ödzie, jak zacznie si─Ö ten cyrk

Ksi─ůdz m├│wi do Jasia: ...

Ksi─ůdz m├│wi do Jasia:
- Jasiu powiedz dziesięć przykazań
Jasio na to:
- Dziesięć przykazań.

Na lekcji j─Özyka polskiego...

Na lekcji j─Özyka polskiego nauczyciel zwraca si─Ö do Jasia:
-Nie rozumiem, jak jeden człowiek może zrobić tyle błędów ortograficznych w jednym krótkim wypracowaniu!
-Wcale nie jeden, panie profesorze ÔÇô stwierdza ze spokojem ch┼éopak. ÔÇôRodzice pomagali mi pisa─ç to wypracowanieÔÇŽ

Jasiu ca┼éuje si─Ö z Ma┼égosi─ů...

Jasiu ca┼éuje si─Ö z Ma┼égosi─ů i w pewnej chwili m├│wi:
-Chyba po┼ékn─ů┼éem twoj─ů gum─Ö do ┼╝ucia.
Małgosia na to:
-Nie, to nie guma, mam katar.

W─Ödkarz postanowil wybrac...

W─Ödkarz postanowil wybrac si─Ö na ryby wczesnie rano. Wychodzi z ┼é├│┼╝ka (┼╝ona jesszcze ┼Ťpi) i wyje┼╝d┼╝a samochodem.
Na dworzy bylo szaro, brzydko i padal deszcz. W─Ödkarz postanowil obejrzec w telewizorze prognoze pogody i tak zrobil...
W prognozie pogody zapowiadali brzydk─ů ca┼éodniow─ů pogod─Ö. Postanowi┼é nie jecha─ç na ryby. Wszedl do sypialni, rozebra┼é si─Ö i z powrotem do ┼é├│┼╝ka. ┼╗ona obudzila si─Ö i z zamkni─Ötymi oczami spytala:
-To ty kochanie?
-Tak.
-Jak jest na dworzu?
-Brzydka pogoda i strasznie deszcz pada.
-No...taka brzydka pogoda...A ten kretyn na rybach...

Co za czort mnie podkusił!?...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pani pyta dzieci, na...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Jasio patrzy zafascynowany,...

Jasio patrzy zafascynowany, jak jego mama kładzie maseczkę na twarz.
- Po co to robisz, mamusiu? - pyta.
- Bo chc─Ö by─ç pi─Ökna.
Po pewnym czasie mama zaczyna zmywa─ç maseczk─Ö.
- Co si─Ö sta┼éo? - pyta Jasio. - Podda┼éa┼Ť si─Ö?!

Mamy prawo do szcz─Ö┼Ťcia,...

Mamy prawo do szcz─Ö┼Ťcia, ale nie mamy szcz─Ö┼Ťcia do prawa.