Pani kazała Jasiowi napisać zdanie z wyrazem prawdopodobnie. Po kilku minutach zastanowienia Jasiu czyta z kartki: -Mój tata poszedł do kibla z gazetą. Prawdopodobnie będzie srał bo czytać nie umie.
W piaskownicy matka zauważa, że dziecko coś żuje. - Co masz w buzi? - Mięsko - A skąd? - Przypełzło