#it
emu
psy
syn

Ola bawi si臋 na placu...

Ola bawi si臋 na placu zabaw...
Nagle przychodzi Wojtek ze swoj膮 band膮.
- Cze艣膰 Ola!
- Cze艣膰 Wojtek!
- Ola, dam ci 5 z艂, jak wejdziesz na drabinki.
Ola szybko wskakuje na drabinki, m臋czy si臋 i sapie, ale wesz艂a.
Wr贸ci艂a do domu i m贸wi:
- Mamo! Dosta艂am 5z艂.
Mama wzdycha...
Nast臋pnego dnia dzieje si臋 to samo, ale Wojtek powi臋ksza kwot臋 i m贸wi:
- Ola, dam ci 20 z艂, jak wejdziesz na drabinki.
Ola tym razem mniej si臋 ju偶 m臋czy i wchodzi. Wraca do domu i krzyczy:
- Mamo, mamo! Dosta艂am 20 z艂!
Na to mama:
- Olu... Wojtek ci臋 wykorzystuje, 偶eby zobaczy膰 twoje majtki...
Nast臋pnego dnia dzieje si臋 znowu to samo. Wojtek znowu podwy偶sza stawk臋 i m贸wi:
- Ola, dam ci 50 z艂, je艣li wejdziesz na drabinki.
Ola w og贸le si臋 nie m臋cz膮c wchodzi. Wraca do domu, krzycz膮c:
- Mamo! Dosta艂am 50 z艂, ale tym razem ich przechytrzy艂am, bo nie za艂o偶y艂am majtek...

Pewien lump, znany z...

Pewien lump, znany z wrodzonego wstr臋tu do wody, siedzi przy stole i moczy cierpliwie jeden palec w szklance z wod膮. Widzi to jego przyjaciel i pyta z ciekawo艣ci膮:
- Co ty robisz?
- Nic. Lekarz zaleci艂 mi k膮piele, wi臋c si臋 po trochu przyzwyczajam!

Na polanie w lesie pas膮...

Na polanie w lesie pas膮 si臋 krowy. Nagle zza drzewa wychodzi zaj膮czek i m贸wi:
- Witam szanowne kr贸weczki! Czy jest mo偶e mi臋dzy paniami jaki艣 cwaniaczek?
- Nieee - odpowiedzia艂y zdziwione krowy.
- No to zrzuteczka po 5 z艂otych!
Na drugi dzie艅 sytuacja si臋 powtarza. Zdenerwowane krowy wys艂a艂y delegacj臋 do lisa.
- Ty lis, zaj膮czek wy艂udza od nas got贸wk臋, chod藕 i zagraj dla nas cwaniaczka. Lis si臋 zgodzi艂. Trzeciego dnia krowy zn贸w pas膮 si臋 na polanie. Przychodzi zaj膮czek:
- Witam szanowne panie. Czy jest pomi臋dzy paniami jaki艣 cwaniaczek?
Lis wstaje i m贸wi:
- Jestem, a co ma艂y?
W tym momencie zza drzew wychodzi nied藕wied藕.
- A nic, kr贸wki jak zwykle po "pi膮talu", a cwaniaczek 15!

Caryca Katarzyna szuka艂a...

Caryca Katarzyna szuka艂a wytrawnego kochanka, lecz 偶aden z kandydat贸w nie wytrwa艂 d艂u偶ej ni偶 50 orgazm贸w. Katarzyna by艂a niepocieszona. Wkr贸tce jednak dowiedzia艂a si臋 ze w dalekiej syberyjskiej puszczy mieszka m艂ody drwal, kt贸ry mo偶e zaspokoi膰 ka偶da kobiet臋. Uda艂a si臋 Katarzyna do owego drwala i m贸wi:
- Albo zaspokoisz mnie 100 razy, albo m贸j kat zetnie ci g艂ow臋.
Drwal si臋 zgodzi艂 i wsp贸lnie z caryca odliczali kolejne orgazmy drwala:
- 1, 2, 3, ..50, ........,90, ..... Katarzyna ju偶 nie wytrzymuje, ale drwal m贸wi mia艂o by膰 100, to b臋dzie 100, i licz膮 dalej. Gdy dosz艂o do 99 orgazmu Katarzyna k艂ami膮c krzyczy:
- 100!
- Nie, 99 m贸wi drwal.
- 100, wed艂ug moich rachunk贸w jest ju偶 setny raz.
- Caryco, m贸wi drwal, ja jestem cz艂owiek prosty, ale uczciwy, pogubili艣my si臋 w rachunkach wi臋c zaczynamy od nowa!

Przychodzi facet do pracy...

Przychodzi facet do pracy taki sm臋tny, siada z kolegami a ci si臋 go pytaj膮:
- Ej ty, co艣 ty taki sm臋tny?
- A te艣ciowa mnie wkurza.
- To zabij suk臋.
Na drugi dzie艅 przychodzi do pracy a koledzy si臋 pytaj膮:
- I co zabi艂e艣?
- No pewnie 偶e tak.
Id膮 i widz膮 zakopan膮 艂adnie tylko dupa wystaje
- Ty a dupy czego艣 nie zakopa艂 - pyta ze zdziwieniem kolega?
- A zrobi艂em sobie stojak na rower.

Siedz膮 trzy peda艂y w...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jak post膮pi膰 gdy epileptyk...

Jak post膮pi膰 gdy epileptyk wpadnie do basenu

- Wrzuci膰 proszek i brudne ciuchy

Lec膮 ludzie samolotem....

Lec膮 ludzie samolotem. Nagle z g艂o艣nika g艂os pilota.
- Prosz臋 pa艅stwa, prosz臋 si臋 nie denerwowa膰, mamy ma艂膮 awari臋. Prosz臋 przej艣膰 na lew膮 stron臋 samolotu i spojrze膰 przez okienka. Ludzie przechodz膮 na lew膮 stron臋, samolot si臋 przechyla, a pilot:
- Jak pa艅stwo s艂usznie zauwa偶yli, lewy silnik p艂onie.
Ma艂a panika na pok艂adzie ale od czego drugi silnik... Za chwil臋 jednak zn贸w g艂os...
- Prosz臋 pa艅stwa, a teraz spokojnie, powoli prosz臋 przej艣膰 na drug膮 stron臋 samolotu i spojrze膰 przez okienka...
Ludzie ju偶 bardziej podenerwowani przebiegaj膮 na drug膮 stron臋.
- Jak wida膰 prosz臋 pa艅stwa, drugi silnik r贸wnie偶 p艂onie...
Panika zaczyna wybucha膰 na pok艂adzie...
- A teraz prosz臋 spojrze膰 w d贸艂.
Wszyscy przylepili si臋 do okienek.
- Jak wida膰, pod nami rozpo艣ciera si臋 du偶e, pi臋kne jezioro, a po艣rodku wida膰 ma艂y 偶贸艂ty pontonik. - Z ma艂ego 偶贸艂tego pontonika, m贸wi艂a dla pa艅stwa za艂oga samolotu...