#it
emu
psy
syn

Pacjent w szpitalu do...

Pacjent w szpitalu do piel臋gniarki:
- Ale to lekarstwo niedobre. Obrzydliwo艣膰!
- To nie lekarstwo. To obiad.

Przychodzi baba z no偶em...

Przychodzi baba z no偶em w d**ie a lekarz m贸wi prosz臋 usi膮艣膰.

Przychodzi murzyn do...

Przychodzi murzyn do lekarza na badania og贸lne. Lekarz ka偶e mu sie rozebra膰 i zrobi膰 mostek na 艣rodku pokoju. Murzyn wykonuje. Lekarz prosi, by zrobi艂 teraz mostek przy szafie. Murzyn robi mostek przy szafie.
- Niech pan teraz zrobi mostek, pod oknem.
- Nie ma sprawy.
Murzyn robi mostek, a lekarz tylko ponure:
- Aha.
Murzyn pyta w ko艅cu:
- No i co ze mn膮, wszystko w porz膮dku? Po co mi pan kaza艂 robi膰 ten mostek?
- A bo taki stolik czarny kupuje...

Dentysta do pacjentki:...

Dentysta do pacjentki:
- Ma pani bardzo 艂adne z臋by.
- Tak? To po mamie.
- No prosz臋, i pasowa艂y?

Lekarz telefonuje do...

Lekarz telefonuje do pacjenta:
- Mam dla pana dwie wiadomo艣ci, dobr膮 i z艂膮, kt贸r膮 chce pan najpierw us艂ysze膰?
- Dobr膮.
- Zosta艂o panu 7 dni 偶ycia.
- A z艂a wiadomo艣膰?
- Nie mog艂em si臋 do pana dodzwoni膰 od sze艣ciu dni.

U lekarza:...

U lekarza:
- Panie doktorze, mam depresj臋!
- Wie pan, najskuteczniejszym lekarstwem na to jest zanurzenie si臋 po uszy w robocie.
- Super, tylko zaraz... Ja w pracy beton mieszam...

- Panie doktorze, mam...

- Panie doktorze, mam biegunk臋!
- Zapisz臋 panu czopki.
Po kilku dniach:
- Panie doktorze, nic nie pomog艂o!
- To ja zapisz臋 panu jeszcze jedno opakowanie!
Po nast臋pnych kilku dniach:
- Panie doktorze i tym razem nic nie pomog艂o! Prosz臋 o jeszcze jedn膮 recept臋!
- Do cholery, czy pan te czopki 偶re?!
- A co?! Mo偶e mam je sobie do dupy wsadza膰?!

Kobieta w ci膮偶y uda艂a...

Kobieta w ci膮偶y uda艂a si臋 do szpitala. Doktor daje jej sonogram, 偶eby mog艂a pos艂ucha膰 odg艂os贸w dziecka. W pewnym momencie s艂ysz膮, jak dziecko m贸wi:
- Czy ty jeste艣 moim tat膮 ?
Lekarz jest zszokowany, pobieg艂 po drugiego lekarza. Ten sprawdza sonogram i s艂yszy:
- Czy ty jeste艣 moim tat膮 ?
- Nie - odpowiada zaskoczony drugi z lekarzy - Nie jestem twoim tat膮.
Postanowili wi臋c wezwa膰 ojca dziecka. Ten, gdy si臋 zjawi艂, s艂yszy znowu:
- Czy ty jeste艣 moim tat膮 ?
Wtedy ojciec odpowiada :
- Tak ! To ja jestem twoim ojcem !
W tym momencie dzieci膮tko wychyla si臋 z matczynego 艂ona, zaciska r臋k臋 i zaczyna miarowo uderza膰 ojca w g艂ow臋 stopniowo przy艣pieszaj膮c, po czym m贸wi:
- No i co podoba ci si臋?! Przyjemnie ci tak?!

Znany psychiatra zosta艂...

Znany psychiatra zosta艂 zaproszony na konferencj臋 organizowan膮 przez Narodow膮 Lig臋 Kobiet. Po prelekcji jedna z organizatorek podesz艂a i zapyta艂a:
- Prosz臋 mi powiedzie膰 doktorze, w jaki spos贸b rozpoznaje pan chorob臋 psychiczn膮 u osoby zachowuj膮cej si臋 normalnie?
- Nic prostszego. Zadaje si臋 艂atwe pytanie na kt贸re ka偶dy powinien odpowiedzie膰. Je艣li nie odpowie, nale偶y tak膮 osob臋 natychmiast odizolowa膰.
- Jakie to pytanie?
- Kapitan Cook odby艂 trzy wyprawy wok贸艂 ziemi i umar艂 w trakcie jednej z nich. Kt贸ra to by艂a?
Kobieta zamar艂a i zacz臋艂a si臋 艣mia膰 za偶enowana:
- Wie pan co doktorze? Nie m贸g艂by pan zada膰 mi innego pytania? Musze si臋 przyzna膰, i偶 nigdy nie by艂am zbyt dobra z historii.

U psychiatry siedzi trzech...

U psychiatry siedzi trzech wariat贸w. Psychiatra podchodzi do pierwszego i pyta:
- Ile jest 2x2?
- 1785.
Pyta o to drugiego.
- 艢roda - odpowiada.
I wreszcie o to samo zagaduje trzeciego:
- 4 - s艂yszy zdumiony.
- Jak na to wpad艂e艣?
- Normalnie, podzieli艂em 1785 przez 艣rod臋.