psy
fut
emu
lek
syn
hit
#it

Przychodzi staruszka...

Przychodzi staruszka do lekarza i m贸wi:
-Panie doktorze, mam wielki problem z gazami, ale tak naprawd臋 to mi nie przeszkadza. Moje b膮ki nigdy nie 艣mierdz膮 i s膮 zawsze bardzo ciche. Prawd臋 m贸wi膮c, pierdn臋艂am ju偶 ze 20 razy od kiedy jestem u Pana w gabinecie. Nie wiedzia艂 pan o tym, bo s膮 bardzo ciche i wcale nie 艣mierdz膮.
Doktor na to:
Rozumiem, prosz臋 za偶ywa膰 te tabletki codziennie i wr贸ci膰 do mnie za tydzie艅.
Po tygodniu babcia przychodzi z powrotem do gabinetu i m贸wi:
- Panie doktorze, nie wiem co do cholery pan mi da艂, ale teraz moje b膮ki, cho膰 nadal ciche, 艣mierdz膮 niemi艂osiernie... -Dobrze! - odpowiada lekarz - Teraz gdy ju偶 przeczy艣cili艣my pani nozdrza, zajmiemy si臋 s艂uchem...

Przychodzi baba do lekarza,...

Przychodzi baba do lekarza, z ksi膮偶k膮 w ustach a lekarz na to:
- Co to jest?
A baba mu na to:
- Facebook

Przed operacj膮 chirurg...

Przed operacj膮 chirurg pyta m艂odego pacjenta:
- Ch艂opcze ile masz lat?
- Jutro sko艅cz臋 18.
- Miejmy tak膮 nadziej臋!

U lekarza:...

U lekarza:
- Niech Pan zdejmie spodnie, to zmierzymy temperatur臋.
- Ale czemu tak?
- No bo ja mam tylko taki termometr - do badania per rectum.
Zmierzyli.
- Niedobrze... Ma Pan 38,9 stopni.
- Hmm... No patrz Pan. I to na dodatek w cieniu...

Lekarz do pacjenta:...

Lekarz do pacjenta:
- Niestety, do ko艅ca 偶ycia nie mo偶e pan nic je艣膰.
- Ale偶 panie doktorze...
- Spokojnie, jako艣 pan wytrzyma te dwie godziny.

Przychodzi dziewczyna...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pacjent w szpitalu do...

Pacjent w szpitalu do piel臋gniarki:
- Ale to lekarstwo niedobre. Obrzydliwo艣膰!
- To nie lekarstwo. To obiad.

Rozmawiaj膮 dwie znajome:...

Rozmawiaj膮 dwie znajome:
- Co to, zmieni艂a艣 miejsce pracy?
- Tak, ze wzgl臋d贸w zdrowotnych...
- A co ci dolega?
- Mnie nic,tylko szefowi robi艂o si臋 s艂abo na m贸j widok.

Lekarz telefonuje do...

Lekarz telefonuje do pacjenta:
- Mam dla pana dwie wiadomo艣ci, dobr膮 i z艂膮, kt贸r膮 chce pan najpierw us艂ysze膰?
- Dobr膮.
- Zosta艂o panu 7 dni 偶ycia.
- A z艂a wiadomo艣膰?
- Nie mog艂em si臋 do pana dodzwoni膰 od sze艣ciu dni.

Zgodnie z now膮 ustaw膮,...

Zgodnie z now膮 ustaw膮, lekarz musi wsp贸艂pracowa膰, i to 艣ci艣le z aptekarzem.

Jak wynika z tre艣ci poni偶ej, nie ma po prostu innego wyj艣cia - i nie trzeba tego regulowa膰 ustawami...

Przychodzi facet do lekarza i w do艣膰 pokr臋tny spos贸b t艂umaczy o swoich dolegliwo艣ciach.
Lekarz pomimo stara艅 i wnikliwych pyta艅 nie jest w stanie postawi膰 diagnozy, wi臋c postanawia wypisa膰 pacjentowi recept臋 i zaprasza go do kontroli za tydzie艅.
Pacjent czyta recept臋: CCNWCMKJADMJSINS
Z niedowierzaniem, zgodnie z poleceniem lekarza chce zrealizowa膰 recept臋 we wskazanej aptece; podaje recept臋 farmaceucie.
Aptekarz rzuca okiem na recept臋, odwraca si臋 i podaje pacjentowi najwi臋kszy flakon syropu.
Pacjent nie wytrzymuje i pyta:
- Panie magistrze! Sk膮d pan wie co tu jest napisane?
Farmaceuta odpowiada:
- Ja pracuje ju偶 20 lat i znam wszystkie lekarstwa, pan si臋 nie martwi; to na pewno w艂a艣ciwe lekarstwo.
Pacjent upiera si臋, 偶e nazwa syropu wcale nie przypomina napisu na recepcie.
Farmaceuta t艂umaczy, 偶e zna tego lekarza i wie co tam jest napisane, bo lekarz aby by艂o kr贸cej napisa艂 skr贸tem.
Pacjent nie odpuszcza i wyra藕nie podirytowany 偶膮da, aby farmaceuta rozszyfrowa艂 napis.
Farmaceuta nie widz膮c innej rady odczytuje pacjentowi recept臋:
"Cze艣膰 Czesiu Nie Wiem Co Mu K..wa Jest Ale Daj Mu Jaki艣 Syrop I Niech Spie...la"