Pani chodz膮c po klasie...

Pani chodz膮c po klasie zauwa偶y艂a, 偶e Jasio przegl膮da jakie艣 pisemko pornograficzne.
- Jasiu! Natychmiast mi to oddaj. I jutro widz臋 w szkole twoich rodzic贸w! Obydwoje!!!
- A czemu jutro? Strona 43 i 44.

Jasio poszed艂 z tat膮...

Jasio poszed艂 z tat膮 do cyrku. Podczas przedstawienia z uwag膮 obserwuje, jak m臋偶czyzna przebrany za kowboja je藕dzi wok贸艂 areny na koniu i rzuca no偶ami w 艣cian臋, pod kt贸r膮 stoi kobieta. Widzowie klaszcz膮.
- Z czego si臋 oni tak ciesz膮? - dziwi sie Jasio. - Przecie偶 ani razu nie trafi艂!

Podczas dyskusji z uczniami...

Podczas dyskusji z uczniami Tusk zapyta艂:
- Co to jest tragedia? Czy kto艣 m贸g艂by poda膰 przyk艂ad?
Dziewczynka z pierwszej 艂awki podnios艂a r臋k臋:
- Gdyby m贸j przyjaciel, kt贸ry mieszka na wsi, bawi艂 si臋 na polu i zosta艂 rozjechany przez traktor ? to by艂aby tragedia.
- Nie. ? odpowiada Klich ? to by艂by wypadek
Zg艂asza si臋 kolejne dziecko:
- Gdyby autobus, kt贸ry odwozi 50 dzieci do szko艂y, mia艂 wypadek, w kt贸rym zgin臋liby wszyscy pasa偶erowie ? to by艂aby tragedia.
- Te偶 nie ? odpowiada tym razem Tusk ? to by艂aby wielka strata.
Czy kto艣 ma inne pomys艂y?
W klasie cisza. Nikt nie chce si臋 zg艂osi膰.
Nagle odzywa si臋 Jasiu:
- Gdyby samolot, w kt贸rym lecieli pan premier i pan minister zosta艂 trafiony przez pocisk i rozpad艂 si臋 na kawa艂ki ? to by艂aby tragedia.
- Brawo! ? wo艂a Tusk ? Mo偶esz nam powiedzie膰 dlaczego uwa偶asz, ze to by艂a by tragedia?
Na to Jasiu:
- Dlatego, 偶e to na pewno nie by艂aby wielka strata i prawie na pewno nie by艂by to wypadek?

Na lekcji geografii nauczyciel...

Na lekcji geografii nauczyciel pyta Micha艂a:
- Gdzie le偶y Kuba?
Na to Micha艂:
- Kuba le偶y w domu, ma gryp臋.

Na lekcji religii nauczyciel...

Na lekcji religii nauczyciel omawia z pi臋cio- i sze艣ciolatkami Dekalog. W艂a艣nie sko艅czyli omawia膰 przykazanie o szanowaniu rodzic贸w i nauczyciel pyta:
- A czy jest jakie艣 przykazanie, kt贸re m贸wi o tym, jak powinni艣my traktowa膰 braci i siostry?
Najstarszy z rodze艅stwa Jasio odpowiada katechecie po chwili namys艂u:
- Nie zabijaj..

Jasiu podchodzi do Oli...

Jasiu podchodzi do Oli i m贸wi.
-Wyobra藕 sobie 偶e idziesz przez pustyni臋 z Ad膮 i jest szklanka wody kto j膮 wypije?
-Ja.
-Dobra.Idziecie dalej i macie korek.Kt贸ra wsadzi o sobie w ty艂ek?
-Ada.
-Ok.Idziecie dalej i napotykacie 4 murzyn贸w.Kogo r偶n膮 w dupsko?
-Ad臋.
-Nie, ciebie.Ada ma korek w dupie.

Pani pyta Jasia:...

Pani pyta Jasia:
- Jasiu powiesz jakie艣 zdanie w trybie oznajmuj膮cym?
- Ko艅 ci膮gnie w贸z.
- Brawo! A teraz przekszta艂膰 to zdanie tak aby by艂o zdaniem rozkazuj膮cym.
- Wio!

- Mamo, z mego listu...

- Mamo, z mego listu do 艣w. Miko艂aja wykre艣l kolejk臋 elektryczn膮, a wpisz 艂y偶wy.
- A co, nie chcesz ju偶 poci膮gu?
- Chc臋, ale jeden ju偶 znalaz艂em w Waszej szafie.

Pani w szkole pyta dzieci:...

Pani w szkole pyta dzieci:
- Ile cz艂owiek ma p艂uc?
- Dwa! 鈥 zg艂asza si臋 Ja艣.
- Doskonale Jasiu. A sk膮d ty to wiesz?
- Bo widzia艂em, jak si臋 moja siostra k膮pa艂a.

Nauczyciel pyta si臋 Jasia: ...

Nauczyciel pyta si臋 Jasia:
-Jakie kwiaty najbardziej lubisz?
- R贸偶e.
- Prosz臋, napisz to na tablicy.
- Chyba jednak wol臋 maki - m贸wi Jasio.