Pani ka偶e dzieciom narysowa膰...

Pani ka偶e dzieciom narysowa膰 jakie艣 zwierz臋. Jasio oddaje pust膮 kartk臋. Pani, troch臋 zdziwiona, pyta:
- Co to jest?
- Osio艂 i 艂膮ka.
- A gdzie ta 艂膮ka?
- Osio艂 j膮 zjad艂.
- A gdzie osio艂?
- Najad艂 si臋 i poszed艂.

Pani pyta si臋 dzieci...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Mama pyta Jasia: ...

Mama pyta Jasia:
- Dlaczego obgryzasz paznokcie?
Jasio milczy, wi臋c mama chc膮c skarci膰 synka m贸wi:
- Widzisz g艂upota zjad艂a ci rozum.
Na to Ja艣:
- I paznokcie te偶!

Na lekcji religii siostra...

Na lekcji religii siostra pyta:
- Co to jest, ma艂e, skacze po drzewach i ma rud膮 kit臋?
Na to zg艂asza si臋 ma艂y Ja艣:
- Na 99 procent to wiewi贸rka, ale jak siostr臋 znam to mo偶e by膰 te偶 Jezus...

Jasiu sp贸偶nia si臋 do szko艂y....

Jasiu sp贸偶nia si臋 do szko艂y.
Nauczycielka pyta si臋 go:
- Czemu si臋 sp贸藕ni艂e艣?
- Bo jednej pani wypad艂y pieni膮dze!
- A ty pomog艂e艣 jej pozbiera膰?
- Nie, sta艂em na st贸wce.

Nauczyciel opowiada klasie...

Nauczyciel opowiada klasie o ma艂pach.
Dostrzega, 偶e Jasiu go nie s艂ucha. Zwraca mu wi臋c uwag臋:
- Jasiu! S艂uchaj uwa偶nie i patrz na mnie, bo nie b臋dziesz wiedzia艂a jak wygl膮daj膮 ma艂py.

PREZENT...

PREZENT

艢wie偶a historyjka opowiedziana przez znajom膮 pani膮 - babci臋.
Babci urodzi艂 si臋 w艂a艣nie trzeci wnuczek i na to konto zajmowa艂a si臋 dw贸jk膮 starszych (lat 5 i 3), 偶eby mama malucha dosz艂a do siebie po porodzie.
I tak si臋 zajmowa艂a, zajmowa艂a, a偶 postanowi艂a p贸j艣膰 z ch艂opakami na zakupy - pocieszki. w sklepie wymy艣li艂a, 偶e ch艂opcy kupi膮 po prezencie na nowego braciszka. I tak, jeden kupi艂 maskotk臋, a m艂odszy, trzyletni Jasiek gumowa kaczuszk臋 do k膮pieli.
Wracaj膮. Babcia zerka, a Ja艣 smutny czego艣.
- No, co tam Jasiu? Smutny jeste艣?
- Nie jestem smutny, babciu. Ja my艣l臋.
- Aaa... My艣lisz? O czym tak my艣lisz, syneczku? O mamusi? Ju偶 nied艂ugo pojedziesz.
- Ja my艣l臋 babciu - odpowiedzia艂 powa偶nie Ja艣. - Ze ta 偶贸艂ta kaczuszka do k膮pieli to jednak b臋dzie moja.

Jasiowi ci膮gle zda偶a艂o...

Jasiowi ci膮gle zda偶a艂o si臋 sika膰 podczas snu. Zaniepokojona tym faktem mama wys艂a艂a go do lekarza. Jasiu m贸wi o swojej dolegliwo艣ci:
- Ci膮gle sikam w majtki.
- Co艣 ci si臋 艣ni Jasiu gdy robisz siku?
- Tak. Przychodzi do mnie krasnoludek i pyta si臋 czy sikamy, wi臋c ja m贸wi臋 tak.
Lekarz daje na to maluchowi rad臋:
- Nast臋pnym razem gdy krasnoludek przyjdzie powiedz, 偶e nie sikamy.
- Dobrze prosz臋 pana.
- W nocy przychodzi do Jasia krasnoludek.
- Sikamy?
- Nie!
- No to sramy??

Po wielu upomnieniach...

Po wielu upomnieniach nauczycielka m贸wi do Jasia:
- Zaraz wy艣l臋 Ci臋 do dyrektora! Za moich czas贸w dzieci wraca艂y stamt膮d we 艂zach. Jak my艣lisz, co si臋 z tob膮 tam stanie?
Jasio my艣li chwil臋 i m贸wi:
- B臋d臋 kroi艂 cebul臋?

Mama m贸wi do syna:...

Mama m贸wi do syna:
- Jasiu! S膮siadka mi m贸wi艂a, 偶e wczoraj by艂e艣 nad rzek膮 i je藕dzi艂e艣 na 艂y偶wach po cienkim lodzie. L贸d p臋k艂 i wpad艂e艣 do wody w nowych spodniach. Czy to prawda?
- Mamo, przepraszam! To si臋 sta艂o tak szybko, 偶e nawet nie zd膮偶y艂em si臋 rozebra膰!