Pani w klasie pyta dzieci...

Pani w klasie pyta dzieci jakie znaj膮 epoki.
Wstaje Jasiu i m贸wi.
- Ja znam dwie prosz臋 pani.
- Powiedz jakie?
- Epoka lodowcowa i "e! poka, poka!"

Prawdy 偶yciowe...

Prawdy 偶yciowe

1. Bia艂a kredka - nierozwi膮zana zagadka dzieci艅stwa.

2. Bramki w sklepie - mimo 偶e nic nie zwin膮艂e艣 i tak boisz si臋, 偶e zapiszcz膮.

3. Babcie - pod blokiem mog膮 stercze膰 dwie godziny, ale w tramwaju pi臋ciu minut nie ustoj膮.

Ma艂a dziewczynka rozmawia艂a...

Ma艂a dziewczynka rozmawia艂a z nauczycielem o wielorybach. Nauczyciel twierdzi艂, 偶e jest fizyczn膮 niemo偶liwo艣ci膮, by wieloryb m贸g艂 po艂kn膮膰 cz艂owieka. Pomimo, 偶e jest taki wielki, jego gard艂o jest zbyt w膮skie. Dziewczynka upiera艂a si臋, 偶e przecie偶 Jonasz zosta艂 po艂kni臋ty przez wieloryba. Zirytowany nauczyciel powt贸rzy艂, 偶e to fizycznie niemo偶liwe.
Na to dziewczynka:
- Gdy b臋d臋 w niebie zapytam o to Jonasza.
- A je艣li Jonasz poszed艂 do piek艂a? - pyta z艂o艣liwie nauczyciel.
- Wtedy pan go zapyta!

Pani dziekan prowadzi...

Pani dziekan prowadzi wyk艂ady na temat moralno艣ci seksualnej w prywatnej szkole dla dziewcz膮t.
- To ci臋偶kie czasy dla m艂odych ludzi. W chwilach pokusu - kontynuuje - zadajcie sobie pytanie: czy jedna godzina rozkoszy jest warta ca艂e 偶ycie wstydu?
Na to r臋k臋 podnosi jedna z uczennic i pyta:
- Przepraszam, ale jak pani to robi, 偶e trwa to a偶 godzin臋?

Pani pyta si臋 Jasia w...

Pani pyta si臋 Jasia w szkole:
- Ile masz lat?
- Nie wiem.
- Ile jest gwiazd na niebie?
- Nie wiem.
- Czym twoja mama zabija muchy w domu?
- Nie wiem.
- Czym tw贸j dziadek walczy艂 na wojnie?
- Nie wiem.
Przychodzi Jasiu do domu i pyta si臋 mamy:
- Ile mam lat?
- 7.
- Ile jest gwiazd na niebie?
- Nie sko艅czenie wiele.
- Czym zabijasz muchy?
- Klapk膮 na muchy.
- Czym dziadek walczy艂 na wojnie?
- Karabinem maszynowym.
Na drugi dzie艅 pani pyta si臋 Jasia:
- Ile masz lat?
- Niesko艅czenie wiele.
- Ile jest gwiazd na niebie?
- 7.
- Czym twoja mama zabija muchy?
- Karabinem maszynowym.
- Czym tw贸j dziadek walczy艂 na wojnie?
- Klapk膮 na muchy.

Szkolna pani psycholog...

Szkolna pani psycholog m贸wi do kobiety na wywiad贸wce:
- Pani syn ma kompleks Edypa.
- Kompleks, nie kompleks - wa偶ne, 偶eby mamuni臋 kocha艂!

Mama do Jasia:...

Mama do Jasia:
- Co lubisz najbardziej w szkole?
- Dzwonek, mamo.

Pewnego dnia nauczycielka...

Pewnego dnia nauczycielka wchodzi do klasy i spostrzega, 偶e kto艣 napisa艂 na tablicy s艂owo penis bardzo ma艂ymi literami. Odwraca si臋 w poszukiwaniu sprawcy, lecz nikogo nie znajduje. Szybko 艣ciera wyraz i rozpoczyna zaj臋cia. Nast臋pnego dnia wchodzi do klasy i tym razem zauwa偶a wyraz penis napisany wi臋kszymi literami i zn贸w sytuacja si臋 powtarza, nie znajduj膮c winnych rozpoczyna zaj臋cia. I tak przez oko艂o tydzie艅, zawsze po wej艣ciu do klasy znajdowa艂a to okropne s艂owo napisane coraz wi臋kszymi literami. W ko艅cu pewnego dnia, wchodz膮c do klasy spodziewa艂a si臋 zosta膰 przywitan膮 tym samym s艂owem napisanym na tablicy, jednak tym razem zauwa偶y艂a napis:
- Im wi臋cej go trzesz, tym wi臋kszy si臋 staje.

Marek skar偶y si臋 tacie:...

Marek skar偶y si臋 tacie:
- Tato, kolega z klasy m贸wi, 偶e jestem peda艂em.
- Uderz go to przestanie!
- Ale on jest taki s艂odki.

M贸wi si臋 偶e b艂臋dy lekarzy...

M贸wi si臋 偶e b艂臋dy lekarzy le偶膮 na cmentarzu, a b艂臋dy nauczycieli siedz膮 w sejmie....