#it
emu
psy
syn

Zaj─Öcia z przyrody. Pani...

Zaj─Öcia z przyrody. Pani prosi dzieci, aby powiedzia┼éy jakie znaj─ů zwierz─Öta prehistoryczne. Zg┼éasza si─Ö jedno dziecko:
- Proszę pani, ja słyszałem, że były pterodaktyle.
- Bardzo dobrze - odpowiada Pani. Jakie jeszcze znacie zwierz─Öta? - pyta.
Zgłasza się drugie dziecko
- Prosz─Ö pani - mamuty.
- Bardzo dobrze - odpowiada znowu Pani. Mo┼╝e jeszcze jakie┼Ť znacie?
Zgłasza się Jasiu.
- Prosz─Ö Pani! Ja jeszcze wiem: tatuty.
Pani si─Ö zamy┼Ťli┼éa - patrzy na Jasia i m├│wi - pterodaktyle - tak, mamuty - tak, ale tatuty?
- No tak prosz─Ö Pani, by┼éy - odpowiada Jasiu - kto┼Ť przecie┼╝ musia┼é posuwa─ç mamuty!

Przychodzi Jasiu do apteki: ...

Przychodzi Jasiu do apteki:
- Pani magister, prosz─Ö mi sprzeda─ç troch─Ö przybytku.
- Czego? - pyta zdziwiona farmaceutka.
- Przybytku. Okropnie boli mnie g┼éowa, a przecie┼╝ wszyscy m├│wi─ů, ┼╝e od przybytku g┼éowa nie boli.

Ojciec do Jasia na jego...

Ojciec do Jasia na jego 18 urodzinki:
- Jasiu dzi┼Ť jest wielki dzie┼ä...w zwi─ůzku z nim chce ci podarowa─ç t─ů zapalniczke..i wiedz, ┼╝e od dzi┼Ť pozwalam ci pali─ç...
Na co Ja┼Ť do taty:
- Tato, ale ja już dwa lata temu skończyłem z papierosami!!!

-┼╗ycz─Ö wam przyjemnych...

-┼╗ycz─Ö wam przyjemnych wakacji, zdrowia i ┼╝eby┼Ťcie we wrze┼Ťniu wr├│cili m─ůdrzejsi - zwraca si─Ö na zako┼äczenie roku szkolnego, dyrektor do uczni├│w.
-Wzajemnie - odpowiada na to jednym głosem młodzież.

Jasiu pierwszego dnia...

Jasiu pierwszego dnia przychodzi do szopki i zabiera figurk─Ö J├│zefa.
Drugiego dnia zabiera figurk─Ö Marii.
Trzeciego dnia zostawia karteczk─Ö z napisem:
- "Jak na nast─Öpny rok znowu nie dostan─Ö rowerka, to nie zobaczysz wi─Öcej rodzic├│w".

Mały Jasio mowi do kolegi:...

Mały Jasio mowi do kolegi:
-Moja ciocia spadła z 7 pietra.
-I co sie jej stało ?
-Nie wiem bo trumna na pogrzebie była zamknieta.

Czterej policjanci jad─ů...

Czterej policjanci jad─ů radiowozem, a przy drodze stoi prostytutka. Policjanci zatrzymuj─ů si─Ö i kieruj─ůcy pyta:
- Po ile numerek?
Prostytutka m├│wi:
- Z przodu 100 a z tyłu 150.
Na to siedz─ůcy z ty┼éu policjant:
- Dlaczego my z tyłu mamy płacić więcej??

Jasiu pyta tat─Ö:...

Jasiu pyta tat─Ö:
- Tato, a co to s─ů muflony?
- To takie głupie ryby
- Ale oni tutaj pisz─ů , ┼╝e one skacz─ů po ska┼éach
- No i sam widzisz jakie to s─ů g┼éupie ryby

Nauczycielka spotyka...

Nauczycielka spotyka na ulicy swojego ucznia sprzed kilkunastu lat:
- O, Jasiu, czym si─Ö zajmujesz?
- Wykładam chemię
- Na uniwersytecie?
- W supermarkecie.

Jasio siedzi na ławce...

Jasio siedzi na ┼éawce w parku, a obok niego kobieta w ci─ů┼╝y. Jasio po chwili zagaduje:

Przepraszam, co pani w tym brzuchu ma, ┼╝e ma pani go takiego du┼╝ego?
Dzidziusia - odpowiada kobieta.
A kocha go pani - dopytuje Ja┼Ť.
Oczywi┼Ťcie, przecie┼╝ jestem jego mam─ů - odpowiada kobieta.
To dlaczego go pani zjadła?