psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

Pani w szkole:...

Pani w szkole:
- Z czego robi si臋 kie艂bas臋?
Dzieci milcz膮.
- Jasiu ty powiniene艣 wiedzie膰 - tw贸j tata jest masarzem?
- Ja wiem, ale Tatu艣 powiedzia艂, 偶e jak komu艣 powiem to mnie zabije.

Z dzienniczk贸w uczniowskich:...

Z dzienniczk贸w uczniowskich:
Jasiu le偶y pod 艂awk膮 na lekcji geografii udaj膮c rodz膮c膮 kobiet臋 i wydaj膮c przy tym realistyczne odg艂osy.
Zamkn膮艂 pani膮 szatniark臋 w szatni i 偶膮da okupu.
Cieszy si臋, 偶e dostaje coraz wi臋cej uwag.
Cieszy si臋, bo kolega si臋 cieszy, 偶e dostaje coraz wi臋cej uwag.
Wys艂any po kred臋, przyni贸s艂 ca艂y karton twierdz膮c, 偶e pani wo藕na zwi臋kszy艂a wydobycie rudy kredy.

Pewnego dnia nauczycielka...

Pewnego dnia nauczycielka pyta w szkole dzieci, co chcia艂yby dosta膰, by spe艂ni艂o to ich marzenia. Zg艂osi艂a si臋 Kasia:
- Ja chcia艂abym mie膰 z艂oto, bo z艂oto jest warte du偶o i mog艂abym za niego sobie kupi膰 Porsche!!
Na to Kaziu:
- A ja platyn臋, bo jest warta jeszcze wi臋cej i m贸g艂bym sobie za ni膮 kupi膰 Ferrari!!
Na to wyrwa艂 si臋 Jasiu:
- Prosz臋 pani, ja to chcia艂bym mie膰 du偶o silikonu! Moja siostra ma raptem dwa takie worki silikonu! Gdyby pani widzia艂a, jakie luksusowe bryki parkuj膮 pod naszym domem!

Jasiu m贸wi do ojca:...

Jasiu m贸wi do ojca:
-Tato! Wzywaj膮 ci臋 do szko艂y!
-A co znowu zrobi艂e艣?
-Nic... Tylko stolik wysadzi艂em...
Po trzech dniach:
-Tato! Wzywaj膮 ci臋 do szko艂y!
-A co znowu zrobi艂e艣?
-Nic... Tylko 艂awk臋 wysadzi艂em...
Po tygodniu:
-Tato! Wzywaj膮 ci臋 do szko艂y!
-Nie p贸jd臋 ju偶 wi臋cej do twojej szko艂y!
-S艂usznie. Po co chodzi膰 po ruinach..

Pani kaza艂a Jasiowi napisa膰...

Pani kaza艂a Jasiowi napisa膰 zdanie z wyrazem prawdopodobnie. Po kilku minutach zastanowienia Jasiu czyta z kartki:
-M贸j tata poszed艂 do kibla z gazet膮. Prawdopodobnie b臋dzie sra艂 bo czyta膰 nie umie.

Nauczycielka poleci艂a...

Nauczycielka poleci艂a dzieciom skonstruowa膰 pu艂apk臋 na myszy. Na drugi dzie艅 sprawdza prace.
Podchodzi do Jasia. Ja艣 przyni贸s艂 deseczk臋, w ni膮 wbity gw贸藕d藕 i na tym gwo藕dziu serek. Pani pyta jak to dzia艂a, no to on na to, 偶e myszka podchodzi, je serek, a偶 nagle jej gardzio艂ko nabija si臋 na gw贸藕d藕.
- Ale to makabryczne! Wymy艣l co艣 innego - m贸wi do Jasia.
Na drugi dzie艅 Jasio przynosi inn膮 deseczk臋 i na niej w dw贸ch miejscach przymocowany serek, a miedzy tymi serkami 偶yletka.
- Jak to dzia艂a? - pyta nauczycielka.
- Myszka podchodzi i zaczyna si臋 zastanawia膰 kt贸ry serek zje艣膰, patrz膮c to raz na jeden serek, to dwa na drugi. No i tak d艂ugo zastanawia si臋, i kr臋ci g艂贸wk膮, a偶 szyjka przer偶nie si臋 na tej 偶yletce.
- Ale makabryczne! - krzywi si臋 nauczycielka. - Wymy艣l co艣 innego.
Na trzeci dzie艅 przynosi Jasio sw贸j wynalazek. Pani ogl膮da pu艂apk臋 i pyta:
- Jasiu, dlaczego tw贸j projekt to tylko ma艂a deseczka?
- To jest moja pu艂apka na myszy.
- Wi臋c powiedz, jak dzia艂a.
- Myszka podchodzi do deseczki, chwyta j膮 w 艂apki, wali si臋 ni膮 po g艂owie i krzyczy: "Nie ma serka, nie ma serka!!!"

Kierownik sklepu uczy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jasiu chwali si臋 koledze:...

Jasiu chwali si臋 koledze:
- Wiesz, na urodziny dosta艂em od rodzic贸w rowerek i tr膮bk臋.
- A z czego cieszysz si臋 bardziej?
- Yyy... Chyba z tr膮bki.
- A dlaczego?
- Bo tata daje mi codziennie 50 z艂, 偶ebym przesta艂 gra膰.

Przychodzi Jasio w odwiedziny...

Przychodzi Jasio w odwiedziny do dziadka.
Nagle pod kominkiem spostrzeg艂 sk贸r臋 tygrysa.
M贸wi do dziadka:
- Dziadku, dziadku, opowiedz mi jak to by艂o z tym tygrysem!!
- Wybra艂em si臋 kiedy艣 do lasu. Wzi膮艂em ze sob膮 strzelb臋, tak na wszelki wypadek. Id臋 sobie, id臋, wtem s艂ysz臋, a w krzakach czai si臋 tygrys. No to ja PACH, PACH, strzelam i uciekam, a on biegnie za mn膮 i si臋 艣lizga. To ja znowu PACH, PACH, strzelam i uciekam, a on biegnie za mn膮 i si臋 艣lizga. To ja znowu...
- Kurcz臋, dziadku - przerywa Jasio - ale Ty odwa偶ny... Ja to bym si臋 od razu zesra艂 ze strachu!
- A jak my艣lisz ba艂wanie, na czym ten tygrys si臋 艣lizga艂?!

Na lekcji:...

Na lekcji:
- Powiedz Jasiu, z czego zrobiona jest Twoja kurtka?
- Z we艂ny.
- Znakomicie. Powiedz wi臋c teraz, jakiemu zwierz臋ciu zawdzi臋czasz swoj膮 kurtk臋?
- Tacie.