Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, za ile wyzdrowieję? A lekarz na to: - Za kilkanaście stówek...
Przychodzi baba do lekarza z zabandażowaną ręką i nogą. Lekarz się pyta: - Co się pani stało w rękę? - Prąd mnie kopnął. - A w nogę?? - Chciałam mu oddać...
Przychodzi baba do lekarza i od progu skacze sztywno na dwóch nogach: - Panie doktorze, czy mógłby pan sprawdzić czy sobie dobrze spiralę założyłam?