psy
#it
fut
emu
hit
syn

Panowie, nie ma 偶art贸w!...

Panowie, nie ma 偶art贸w! Chwila nieuwagi i ma艂a, przypadkowa iskra
nami臋tno艣ci mo偶e si臋 nieoczekiwanie zmieni膰 w ognisko domowe...

Pierwsza wojna 艣wiatowa....

Pierwsza wojna 艣wiatowa. Kr贸lowa angielska w polowym szpitalu dla angielskich 偶o艂nierzy:
- Szeregowy! W co zosta艂e艣 ranny?
- W nog臋, Wasza Wysoko艣膰!
- Ko艣膰 naruszona?
- Nie, Wasza Wysoko艣膰!
- Chwa艂a Bogu!
Podchodzi do drugiego 偶o艂nierza:
- Szeregowy! W co zosta艂e艣 ranny?
- W r臋k臋, Wasza Wysoko艣膰!
- Ko艣膰 naruszona?
- Tak, Wasza Wysoko艣膰!
- Przykro mi! Ale i tak szybko wyzdrowiejecie, 偶o艂nierzu!
Podchodzi do trzeciego 偶o艂nierza:
- Szeregowy! W co zosta艂e艣 ranny?
- W cz艂onka, Wasza Wysoko艣膰!
- Ko艣膰 naruszona?
Ca艂y namiot ch贸rem:
- Niech nam 偶yje kr贸l!

USA. W przedziale kolejowym...

USA. W przedziale kolejowym siedzi 呕yd, a naprzeciwko niego siedzi m艂ody Jankes. M艂odzieniec zaczyna popisywa膰 si臋 oryginaln膮 umiej臋tno艣ci膮: opluwa dok艂adnie 艣cian臋 wok贸艂 g艂owy 呕yda, po czym wstaje i przedstawia si臋:
- John Clark, mistrz 艣wiata w pluciu.
呕yd, nie namy艣laj膮c si臋 d艂ugo, pluje Jankesowi w twarz, po czym r贸wnie偶 wstaje i przedstawia si臋:
- Szloma Jekeles, amator.

Kobieta bierze lekcj臋...

Kobieta bierze lekcj臋 golfa, ale nie mo偶e trafi膰 w pi艂eczk臋, gdy偶 ci膮gle 藕le chwyta kij. W ko艅cu zniecierpliwiony instruktor m贸wi:
- Niech Pani we藕mie kij tak, jakby Pani dotyka艂a cz艂onka swojego m臋偶a...
Kobieta bierze zamach i... pi艂eczka toczy si臋 na jakie艣 10 metr贸w.
- Dobrze... - cedzi instruktor. A teraz prosz臋 wyj膮膰 kij z ust i uderzy膰 porz膮dnie...

Gazeciarz biegnie ulic膮...

Gazeciarz biegnie ulic膮 i krzyczy:
- Wielkie oszustwo, wielkie oszustwo !45 poszkodowanych.
Przechodzie艅 kupuj臋 gazet臋 i m贸wi:
- Tu nie ma nic o tej sprawie!
Tymczasem gazeciarz biegnie dalej i krzyczy:
- Wielkie oszustwo, wielkie oszustwo! 46 poszkodowanych.

Dw贸ch kumpli wysz艂o na...

Dw贸ch kumpli wysz艂o na spacer ze swoimi psami. Jeden z lambradorem, drugi z jamnikiem. Jeden kolega m贸wi do drugiego:
-Mo偶e wejdziemy na piwko?
-Nie wpuszcz膮 nas przecie偶 z psami.
-Aa nie marud藕, r贸b to co ja.
Pierwszy z labradorem wchodzi do 艣rodka i od razu s艂yszy od barmana:
-Przepraszam Pana, ale nie wolno wchodzi膰 z psami
-Ale to pies przewodnik.
-Oczywi艣cie, przepraszam. Zapraszam do 艣rodka.
Po chwili wchodzi drugi z jamnikiem hehe
Barman od wej艣cia:
-Przepraszam, nie wolno wpuszcza膰 ps贸w do baru
-Ale to pies przewodnik
-Prosze pana, to jamnik...
-k***A DALI MI JAMNIKA?
-O, przepraszam. Prosze wej艣膰.

- Co to za zagadka?...

- Co to za zagadka?
- Ma艂y ptaszek, du偶a klatka?
- Kulturysta.