#it
emu
fut
hit
psy
syn

艢wi臋ta. Dwie blondynki...

艢wi臋ta. Dwie blondynki jada po choink臋. Wje偶d偶aj膮 do lasu, wychodz膮 z samochodu. Po kilku godzinach brni臋cia w 艣niegu jedna z nich m贸wi:
- Wiesz co? Zimno mi... Mo偶e we藕my pierwsza lepsza choink臋, nawet je艣li b臋dzie bez bombek.

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do ksi臋garni i m贸wi:
- Poprosz臋 co艣 intelektualnego, pobudzaj膮cego do my艣lenia.
- Mo偶e Kafk臋...?
- Dzi臋kuj臋, niedawno pi艂am.

W pierwszej klasie pani...

W pierwszej klasie pani wita nowych uczni贸w i zauwaza ze trzech jest identycznych.
- Czy wy jestescie trojaczkami?
- Tak - odpowiadaja dzieci.
- A jak sie nazywacie?
- Krzysio - m贸wi piskliwym glosem pierwsze dziecko.
- Zdzisio - m贸wi piskliwym glosem drugie dziecko.
- Wladyslaw - m贸wi grubym basem trzecie dziecko.
Pani pyta - A dlaczego wy dwaj macie takie cienkie glosy, a ty taki gruby?
- Bo mama miala tylko dwie piersi wiec ja musialem pic browar.

Taks贸wkarz wioz膮cy marynarza...

Taks贸wkarz wioz膮cy marynarza p臋dzi jak wariat pomimo mg艂y g臋stej jak mleko.
- Jak pan w takiej mgle potrafi tak szybko je藕dzi膰? - odzywa si臋 niespokojnie marynarz.
- A wy, tam na morzu, jak sobie radzicie we mgle?
- P艂ywamy wed艂ug przyrz膮d贸w.
- No w艂a艣nie, ja te偶 - za siedemdziesi膮t groszy b臋dzie dworzec.

Po ca艂onocnej libacji...

Po ca艂onocnej libacji budzi si臋 rosyjski genera艂, otwiera oczy i widzi jak adiutant czy艣ci jego mundur z wymiocin. 呕eby si臋 jako艣 wyt艂umaczy膰 genera艂 tako rzecze do niego:
- Bo m艂odzie偶 dzisiejsza w og贸le nie umie pi膰. Wczoraj jaki艣 porucznik ca艂ego mnie zarzyga艂!
Na to adiutant:
- Rzeczywi艣cie panie generale! Ca艂kiem go pop***doli艂o! Nawet w spodnie panu nasra艂!

- By艂e艣 dzi艣 u szefa?...

- By艂e艣 dzi艣 u szefa?
- A by艂em!
- I waln膮艂e艣 pi臋艣ci膮 w st贸艂?
- Waln膮艂em!
- I za偶膮da艂e艣 podwy偶ki?
- Za偶膮da艂em!
- I co na to szef?
- Dzi艣 jest w delegacji...

Po mszy z ko艣cio艂a wychodz膮...

Po mszy z ko艣cio艂a wychodz膮 dwie staruszki i rozpoczynaj膮 rozmow臋.
Pierwsza m贸wi:

- Pani ta dzisiejsza m艂odzie偶 to taka niewychowana. A jak si臋 ubieraj膮! Co na g艂owach maj膮! Z jednej strony czerwone, z drugiej zielone. Straszne!
Na to druga:
- Pani, to jeszcze nic. Wczoraj wieczorem wracam od wnuczki i wchodz臋 do jednej windy, a do drugiej dw贸ch m艂odych ch艂opc贸w. Jeszcze si臋 drzwi ich windy nie zamkn臋艂y a s艂ysz臋: jak wykr臋cisz 偶ar贸wk臋 to wezm臋 do buzi. Pani SZK艁O 呕R膭, SZK艁O 呕R膭!!

Wysprz膮tane mieszkanie...

Wysprz膮tane mieszkanie to znak, 偶e komputer jest zepsuty.

Trzy skazane uciek艂y...

Trzy skazane uciek艂y z wi臋zienia - brunetka, ruda i blondynka.
W lesie, gdy po艣cig ju偶 prawie ich dogania艂, postanowi艂y skry膰 si臋 na drzewach.
Najpierw stra偶nicy trafili pod drzewo, na kt贸rym ukry艂a si臋 brunetka:
- Jest tam kto艣? - wo艂aj膮.
- Miau, miau - odpowiedzia艂a brunetka.
- Ach, to tylko kot - machn臋li r臋k膮 i poszli dalej.
Doszli do drzewa na kt贸rym siedzia艂a ruda.
- Jest tam kto?
- Huu, huu - us艂yszeli.
- Ach, to tylko sowa - uspokoili si臋 i poszli dalej.
Gdy doszli do nast臋pnego drzewa, r贸wnie偶 zawo艂ali:
- Jest tam kto?
- Muuuuuu...