Przychodzi informatyk do sklepu i zwraca się do sprzedawcy: - Poproszę środki do czyszczenia portów wejścia/wyjścia. - Że co? - Tfu... pastę do zębów i papier toaletowy.
- Co robi Polka po gwałcie? - Idzie na policję. - Co robi Niemka po gwałcie? - Błaga o numer telefonu.