#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Pewien m臋偶czyzna zaprosi艂...

Pewien m臋偶czyzna zaprosi艂 blondymk臋 do wykwintnej restauracji. Zam贸wili 艣limaki.Blondynka bierze pierwszego 艣limaka - wci膮ga. Bierze drugiego, trzeciego 艣limaka - wci膮ga. Bierze czwartego - wci膮ga, wci膮ga i nic. Patrzy do skorupy, a tam siedzi 艣limak i m贸wi:
- Ci膮gnij, ci膮gnij ma艂a!!!.

W g艂owie blondynki mieszkaj膮...

W g艂owie blondynki mieszkaj膮 3 pch艂y. Spotykaj膮 si臋 po wakacjach i opowiadaj膮 gdzie by艂y i co ich spotka艂o.
Pierwsza m贸wi:
- Ja by艂am w takim miejscu gdzie by艂y kozy. I czasami tak kto艣 wk艂ada艂 palca i wyci膮ga艂 jedn膮.
Druga m贸wi:
- A ja by艂am w krainie miodu. Tylko, 偶e codziennie kto艣 go stamt膮d wymywa艂.
A trzecia m贸wi:
- A ja by艂am w takiej ciemnej dziupli do kt贸rej kto艣 ci膮gle wchodzi艂 i wychodzi艂, wchodzi艂 i wychodzi艂. Ja mu m贸wi臋 dzie艅 dobry, a on mnie oplu艂.

Drog贸wka przeprowadza...

Drog贸wka przeprowadza pobie偶n膮 kontrol臋 pojazdu pewnej nie najm艂odszej ju偶 blondyny.
- Ma pani ju偶 mocno zdarty profil - stwierdza sprawdzaj膮c ogumienie policjant.
- A z pana te偶 偶aden Brad Pitt... - odcina si臋 blondyna.

Czym si臋 r贸偶ni blondynka...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Id膮 dwie blondynki przez...

Id膮 dwie blondynki przez pustyni臋. Jedna m贸wi do drugiej:
- Wiesz, tu musia艂o by膰 strasznie 艣lisko.
- Dlaczego?
- Bo tak grubo piaskiem posypali.

Blondynka jedzie wind膮....

Blondynka jedzie wind膮. W pewnym momencie dosiada si臋 do niej m臋偶czyzna i si臋 pyta:
- Na drugie..?
- Magda.

Blondynka podczas rejsu...

Blondynka podczas rejsu ka偶dy dzie艅 pisa艂a SMS-y z swojego telefonu do matki:
Poniedzia艂ek: Pozna艂am kapitana statku.
Wtorek: Kapitan to bardzo mi艂y cz艂owiek.
艢roda: Dzisiaj zaprosi艂 mnie na romantyczny spacer po pok艂adzie.
Czwartek: Jad艂am kolacj臋 razem z kapitanem.
Pi膮tek: Kapitan zagrozi艂, 偶e zatopi statek, je艣li mu si臋 nie oddam.
Sobota: Ca艂e szcz臋艣cie, 偶e uratowa艂am sze艣ciuset pasa偶er贸w!锘

Blondynka na stacji benzynowej...

Blondynka na stacji benzynowej zatrzasn臋艂a kluczyki w samochodzie. Idzie do kasy i m贸wi.
- Mog臋 prosi膰 o jaki艣 drucik bo zatrzasn臋艂am kluczyki w samochodzie.
- Prosz臋
Po pewnym czasie do kasy podchodzi m臋偶czyzna i m贸wi.
- Widzia艂 pan t臋 blondynk臋 co pr贸buje przez szpar臋 wyci膮gn膮膰 kluczyki z samochodu, kt贸re zatrzasn臋艂a w samochodzie?
- Nie. Ale to nie taka g艂upia blondynka.
- Tak a w 艣rodku siedzi druga i m贸wi w prawo, w lewo , do g贸ry.

Jedzie samochodem m膮偶...

Jedzie samochodem m膮偶 z 偶on膮 blondynk膮. Samoch贸d typu kabriolet. Stoj膮 na czerwonym 艣wietle. Podje偶d偶a na drugi pas r贸wnie偶 kabriolet, z extra panienk膮, kt贸ra wo艂a:
- O, cze艣膰 Karolku - a nast臋pnie odje偶d偶a
Blondynka w艣ciek艂a pyta si臋:
- Kto to by艂?
- Wiesz kochanie lepiej 偶eby艣 to ode mnie us艂ysza艂a ni偶 od kogo艣 innego. Ta pani to moja kochanka. Cisza zapanowa艂a w samochodzie. Nast臋pne skrzy偶owanie, znowu stoj膮 i znowu podje偶d偶a inny samoch贸d, a z samochodu jaka艣 laseczka wo艂a:
- Cze艣膰 Karol
Blondynka pyta:
- Czy to te偶 twoja kochanka?
- Nie, to kochanka Zbyszka - odpowiada
Po chwili blondynka dodaje:
- Ale nasza jest 艂adniejsza, prawda?