#it
emu
fut
hit
psy
syn

U Kowalskiego w willi,...

U Kowalskiego w willi, w salonie za sof膮 znaleziono ko艣ciotrupa kobiety z blond w艂osami.
Okaza艂o si臋, 偶e jest to zwyci臋偶czyni zesz艂orocznej zabawy w chowanego!

Lec膮 dwie blondynki do...

Lec膮 dwie blondynki do Los Angeles. Wlatuj膮 w艂a艣nie w przestrze艅 powietrzn膮 stanu, kiedy nag艂a turbulencja gwa艂townie rzuca samolotem.
- Ojeju, jakie wyboje!
- Ty jednak jeste艣 g艂upia torba, jakie wyboje? Po prostu jeste艣my ju偶 w Kaliforni, tutaj to normalne...
- Co?
- Trz臋sienia ziemi...

- Dlaczego blondynki...

- Dlaczego blondynki nie wolno bi膰 po g艂owie?
- Bo jej echo z臋by powybija.

Dwie blondynki jad膮 do...

Dwie blondynki jad膮 do lasu po choink臋. Po kilku godzinach b艂膮kania si臋 po 艣wierkowym zagajniku, jedna m贸wi do drugiej:
- Wiesz co? Bierzmy pierwsz膮 lepsz膮, nawet bez bombek i wracajmy do domu

Blondynki zbieraj膮 grzyby. ...

Blondynki zbieraj膮 grzyby.
Jedna znajduje muchomora i pyta drugiej:
- Czy ten grzyb jest jadalny?
Na to ta druga krzywi si臋 z obrzydzeniem i odpowiada:
- Nie ruszaj go, nie widzisz, 偶e choruje na osp臋.

spotykaj膮 si臋 2 blondynki.Jedn...

spotykaj膮 si臋 2 blondynki.Jedna do drugiej:
-wiesz co.? A艣ka jest wstr臋tna popisa艂a mi d艂ugopisem now膮 bluz臋.
-i co,spra艂a艣 to.?
-nie. zamaza艂am korektorem 偶eby nie by艂o wida膰.

Do lekarza przysz艂a blondynka...

Do lekarza przysz艂a blondynka z zakrwawionym palcem.
-Pr贸bowa艂am si臋 zabi膰.
-Strzelaj膮c w palec?
-Celowa艂am w serce, ale przypomnia艂am sobie, ile kosztowa艂a operacja biustu, i wycelowa艂am w usta. Wtedy przypomnia艂am sobie ile zap艂aci艂am ortodoncie, ale jak wyobrazi艂am sobie ten huk, to zatka艂am luf臋 palcem鈥

Blondynka:...

Blondynka:
- Panie doktorze, psy mnie pogryz艂y!!!
- A by艂y szczepione? - pyta doktor.
- Tak - dupami...

Dlaczego blondynki nie...

Dlaczego blondynki nie lubi膮 tartej bu艂ki?
Bo kiepsko si臋 mas艂em smaruje.

W noc po艣lubn膮 facet...

W noc po艣lubn膮 facet pokazuje swej m艂odej, niewinnej, blond ma艂偶once przyrodzenie i m贸wi, 偶e to jedyne na 艣wiecie. Ona oczywi艣cie mu wierzy. Wkr贸tce on wyje偶d偶a s艂u偶bowo, a kiedy po kilku tygodniach wraca, 偶ona robi mu wyrzuty:
- Powiedzia艂e艣 mi, 偶e masz jedynego na 艣wiecie. A Stefan, wiesz, ten nasz agent ubezpieczeniowy, te偶 ma!
- No c贸偶... Wiesz... Stefan to kumpel z wojska. Mia艂em dwa, to jednego mu da艂em.
- No tak... Ale dlaczego da艂e艣 mu wi臋kszego???