psy
hit
fut
lek
emu
#it
syn

Pewien młodzieniec będąc...

Pewien młodzieniec będąc na zachodzie trafił do budynku zwanego Pałacem Miłości. Na parterze nic specjalnego, tylko wejście do windy. Wchodzi do niej i naciska pierwszy guziczek. Winda zatrzymuje się na pierwszym piętrze, a młodzieniec czyta napis "Blondynki". Naciska drugi - winda staje na drugim piętrze - tutaj widnieje napis "Brunetki". Jedzie na trzecie piętro i czyta napis "Rude". Na czwartym - "życzenia specjalne". Naciska piąty guzik, winda staje a młodzieniec czyta kolejną tabliczkę:
"Czego ty właściwie chcesz? Kochać się czy jeździć windą?

- "Miesiąc temu jadłem...

- "Miesiąc temu jadłem tutaj doskonałą pieczeń. Proszę o taką samą." - zwraca się gość do kelnera.
- "Niech szanowny pan chwilkę poczeka. Zapytam w kuchni, czy jeszcze jej trochę zostało!"

Dwóch facetów sika obok...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Kowalski przychodzi do...

Kowalski przychodzi do Jasińskiego i widzi, że tamten przewiązuje się w pasie sznurem.
- co pan robi panie Jasiński ?
- Chce się powiesić.
- To zawiąż pan sobie sznur na szyję.
- Próbowałem, ale nic z tego, duszę się.

Do pokoju wchodzi strasznie...

Do pokoju wchodzi strasznie pobity hrabia.
- Hrabio, co się panu stało?! - pyta Jan.
- Dostałem w twarz od barona.
- Od barona? Przecież to chucherko! Musiał mieć coś w ręku!
- Miał. Łopatę.
- A pan, panie hrabio? Nie miał pan nic w ręku?
- Miałem. Lewą pierś żony barona. Piękna rzecz, nie przeczę, ale do walki zupełnie się nie nadaje.

Jak Chuck Norris załatwił...

Jak Chuck Norris załatwił 40 rozbójników?
Otoczył ich i musieli się poddać.

Masz może jakiś interes?...

Masz może jakiś interes?
Właściciel restauracji ma piękną córkę. Przychodzi do niego młody mężczyzna prosić o rękę córki. Właściciel restauracji pyta:
- Młody człowieku, czy masz skończone studia?
- Nie.
- Czy masz może jakiś interes, majątek?
- Nie mam.
- A co ty masz?
- Widoki.
- To tobie potrzebna lornetka, a nie moja córka.

Czarni wygrywają wszystkie...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

W przychodni:...

W przychodni:
- Dzień dobry, przyniosłem kał i mocz.
- Do analizy?
- Nie, kurcze, do degustacji!