#it
emu
psy
syn

Pewna młoda kobieta spotyka...

Pewna m┼éoda kobieta spotyka w barze fantastycznego faceta. Zaczepia go, rozmawiaj─ů ca┼éy wiecz├│r, na koniec opuszczaj─ů razem bar. Wieczorny spacer ko┼äczy si─Ö pod drzwiami mieszkania faceta. Facet zaprasza kobiet─Ö do ┼Ťrodka... W mieszkaniu znajduje si─Ö mn├│stwo pluszowych misi├│w, cale p├│┼éki, posegregowane wed┼éug wielko┼Ťci. Ma┼ée na najni┼╝szych p├│┼ékach, ┼Ťrednie na ┼Ťrodkowych p├│┼ékach i te du┼╝e, na samej g├│rze... Kobieta jest zdziwiona, ┼╝e trafi┼éa na zbieracza pluszowych misi├│w, ale nic nie m├│wi, jest zaskoczona, ale z drugiej strony cieszy si─Ö ze trafi┼éa na takiego uczuciowego i wra┼╝liwego faceta.
Odwraca się do niego... całuje go... Zdejmuje suknie...
Stało się to, o czym cały wieczór marzyła...
Po fantastycznej nocy pe┼énej nami─Ötno┼Ťci, le┼╝y obok swojego wy┼Ťnionego faceta i pyta:
- I jak było?
- Możesz sobie wybrać nagrodę z najniższej półki...

┼╗ebrak puka do mieszkania...

┼╗ebrak puka do mieszkania bogacza. Otwiera mu pani domu.
- M─ů┼╝ wyszed┼é przed chwil─ů, a ja nie mam pieni─Ödzy. Przyjd┼║cie jutro, to otrzymacie ja┼ému┼╝n─Ö.
- To bardzo ┼║le! ÔÇô protestuje dziad. ÔÇô Ja przez takie udzielanie kredytu straci┼éem ju┼╝ maj─ůtek!

Zebranie koła łowieckiego:...

Zebranie koła łowieckiego:
- Koledzy, mam ┼Ťwietne miejsce na nied┼║wiedzia. Niestety, trzeba tylko z godzink─Ö posiedzie─ç i poczeka─ç.
- W zasadzce?
- Nie. A┼╝ akrobaci sko┼äcz─ů wyst─Öp.

Jedzie sobie facet Mercedesem...

Jedzie sobie facet Mercedesem i widzi, ┼╝e na poboczu stoi Syrenka z podniesion─ů mask─ů. Facet my┼Ťli sobie "wezm─Ö go┼Ťcia no hol". Zjecha┼é na pobocze, i m├│wi do faceta:
- Jak zapali to niech pan zamruga ┼Ťwiat┼éami.
Nagle obok nich przejecha┼éo ze ┼Ťwistem BMW. Kierowca Mercedesa krzyczy:
- Jak to BMW ma by─ç szybsze od Mercedesa?! Nigdy!
Wskoczy┼é do samochodu i ruszy┼é z piskiem opon. Gdy tak ┼Ťcigali si─Ö ze sob─ů nie zauwa┼╝yli stoj─ůcego na poboczu policjanta. Policjant nadaje przez radio:
- Niesamowite! Na trasie E456, jad─ů Mercedes i BMW z pr─Ödko┼Ťci─ů 200 km/h!!!
- No i co w tym niesamowitego?! - odpowiada głos z radia.
- No to, ┼╝e za nimi jedzie Syrenka i mruga ┼Ťwiat┼éami, ┼╝eby ust─ůpili jej z drogi!

A jednak mam co┼Ť z kobiety......

A jednak mam co┼Ť z kobiety...

Gdy wchodzę do sklepu monopolowego wpadam w szał zakupów.

- Zn├│w chcesz po┼╝yczy─ç...

- Zn├│w chcesz po┼╝yczy─ç ode mnie dwie st├│wy? Dobrze, po┼╝ycz─Ö ci, ale je┼Ťli nie oddasz mi do ┼Ťrody, pami─Ötaj, ┼╝e b─Ödzie to ostatnia taka po┼╝yczka!
- W takim razie mo┼╝e po┼╝yczysz mi pi─Ö─ç st├│w?

Z kim graniczy Rosja?...

Z kim graniczy Rosja?
.
.
.
.
.
.
Z kim chce.

A z kim chce?
.
.
.
.
.
.
Z nikim

Kontrola Sanepidu w szkolnej...

Kontrola Sanepidu w szkolnej sto┼é├│wce: Co oznacza ten obiadek co go tu dzieci jedz─ů?
Naczelna Kucharka: Zielone jest metafor─ů (trudne s┼éowo) szyneczki z Constaru, a pomara┼äczowe - alegori─ů (jeszcze trudniejsze s┼éowo) walcz─ůcego o demokracj─Ö barszczu ukrai┼äskiego.

Rozbitek na bezludnej...

Rozbitek na bezludnej wyspie wyci─ůga z wody dziewczyn─Ö, kt├│ra dop┼éyn─Ö┼éa do
brzegu trzymaj─ůc si─Ö beczki.
- Od dawna pan tu ┼╝yje?
- Od 15 lat.
- Sam?
- Tak.
- Teraz będzie miał pan to, czego panu najbardziej brakowało... - zagadała dziewczyna.
- Niemo┼╝liwe! W tej beczce jest piwo?!

- Halo, Gryzelda? Mog─Ö...

- Halo, Gryzelda? Mog─Ö u Ciebie dzi┼Ť przenocowa─ç? Zgubi┼éem klucze...
- OK, ale mam okres.
- ...i w┼éa┼Ťnie je znalaz┼éem...