emu
psy
syn

Podczas nieobecno┼Ťci...

Podczas nieobecno┼Ťci ┼╝ony facet postanawia zrobi─ç jej niespodziank─Ö - i pomalowa─ç desk─Ö w toalecie. Po sko┼äczonej robocie udaje si─Ö do kuchni, ┼╝eby przygotowa─ç sobie zas┼éu┼╝ony posi┼éek.
┼╗ona wraca wcze┼Ťniej ni┼╝ planowa┼éa i - rzecz jasna - najpierw p─Ödzi do kibelka. Siada... no i deska jej si─Ö przykleja. Nijak nie daje si─Ö oderwa─ç. ┼╗ona w┼Ťciek┼éa i w panice, facetowi udaje si─Ö j─ů wreszcie jako┼Ť zapakowa─ç do samochodu - jad─ů do lekarza. W gabinecie demonstruj─ů problem lekarzowi. Facet pyta:
- Widzia┼é pan kiedykolwiek co┼Ť takiego?
Na to lekarz:
- Owszem. Ale jeszcze nigdy w ramce.

- Składam papiery o rozwód!...

- Składam papiery o rozwód! - zapowiada żona.
- Podpisuj─Ö si─Ö pod tym obydwoma rogami - odpowiada m─ů┼╝.

Na ostrym kacu facet...

Na ostrym kacu facet podnosi si─Ö z ┼é├│┼╝ka, odkleja j─Özyk od podniebienia i chwiejnym krokiem pod─ů┼╝a do kuchni. Siada za sto┼éem. ┼╗ona grzecznie podaje mu talerz z jajecznic─ů. Facet zaczyna je┼Ť─ç, nagle m├│wi:
- P.....lony te┼Ť─ç!
Dalej je, ale po chwili zn├│w m├│wi:
- P.....lona te┼Ťciowa!
┼╗ona krz─ůta si─Ö po kuchni jak mo┼╝e najciszej, aby nie denerwowa─ç m─Ö┼╝a, ale zaciekawiona, decyduje si─Ö spyta─ç:
- Dlaczego blu┼║nisz na moich rodzic├│w, kochanie?
Facet zrywa si─Ö ze sto┼éka, rzuca w ni─ů widelcem i wrzeszczy:
- Bo ci debile dali ci takie imię, że człowiek nie może go sobie rano przypomnieć!

M─ů┼╝ przychodzi z pracy...

M─ů┼╝ przychodzi z pracy i widzi swoj─ů ┼╝on─Ö nag─ů
- Dlaczego si─Ö nie ubierzesz??!!
- Przecież ci mówiłam, że nie mam co na siebie włożyć!!
M─ů┼╝ otwiera szaf─Ö i m├│wi:
- Jak to... Pierwsza suknia, druga suknia, trzecia suknia ... cze┼Ť─ç J├│zek... czwarta suknia...

Dwie blondynki przy kawie...

Dwie blondynki przy kawie rozmawiaj─ů na temat swoich m─Ö┼╝├│w:
- M├│j m─ů┼╝ panicznie boi si─Ö paj─ůk├│w.
- Eee, to nic, m├│j to pederasta - po tych s┼éowach wychodzi z drugiego pokoju m─ů┼╝ i m├│wi:
- Tyle razy Ci mówiłem kochanie, FILATELISTA!

Pewnej niezam─Ö┼╝nej kobiecie...

Pewnej niezam─Ö┼╝nej kobiecie zadano pytanie:
- Dlaczego nie ma pani m─Ö┼╝a ?
- A po co mi m─ů┼╝? Mam papug─Ö, kt├│ra przeklina, psa, kt├│ry warczy, i kocura, kt├│ry w┼é├│czy sie po nocach.

W 20-t─ů rocznic─Ö ┼Ťlubu...

W 20-t─ů rocznic─Ö ┼Ťlubu baca postanowi┼é wzi─ů─ç Maryn─Ö do Zakopanego i chodzi─ç z ni─ů po sklepach, a┼╝ sobie co┼Ť upatrzy i wtedy jej to kupi. Pojechali wi─Öc do Zakopca, chodz─ů po sklepach, chodz─ů, a┼╝ w jednym sklepie Maryna m├│wi:
- Kup mi prosz─Ö te ┼Ťliczne koronkowe majteczki. Prosz─Ö ci─Ö bardzo!
Na to baca tak patrzy na sw─ů Maryn─Ö i m├│wi:
- Mary┼Ť, ty┼éek masz jak kombajn i ty chcesz te koronkowe majteczki?
Maryna się obraziła, wrócili do domu i nagle w nocy bacy zebrało się na amory i mówi:
- Mo┼╝e by my se tak raz...
Ale obra┼╝ona Maryna mu na to:
- Dla jednej lichej słomki to całego kombajnu nie chce mi się uruchamiać.

Idzie Adam i Ewa przez Raj....

Idzie Adam i Ewa przez Raj.
Ewa pyta Adama dr┼╝─ůcym g┼éosem:
- Adamie kochasz Ty mnie?
Adam odpowiada:
- A kogo mam kocha─ç?

Małżeństwo baraszkuje...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Siedzi facet i po cichutku...

Siedzi facet i po cichutku czyta gazet─Ö, rozkoszuj─ůc si─Ö spokojem o poranku. Kiedy jego ┼╝ona zakrada si─Ö do niego od ty┼éu i uderza go ogromn─ů patelni─ů w ty┼é g┼éowy.
- Za co to? - pyta si─Ö facet
- Co to by┼é za ┼Ťwistek papieru z imieniem Marylou w kieszeni twoich spodni? - dopytuje si─Ö w┼Ťciek┼éa ┼╝ona.
- Ale┼╝, kochanie - t┼éumaczy si─Ö facet pami─Ötasz, dwa tygodnie temu poszed┼éem na wy┼Ťcigi konne, Marylou to imi─Ö klaczy, na kt├│r─ů postawi┼éem.
┼╗ona si─Ö uspokoi┼éa i wr├│ci┼éa do domowych obowi─ůzk├│w. Trzy dni p├│┼║niej facet zn├│w siedzi w swoim fotelu i czyta gazet─Ö, gdy ┼╝ona zn├│w przywala mu patelni─ů.
- A to za co? - pyta si─Ö facet.
- Twoja klacz dzwoni┼éa - wyja┼Ťnia ┼╝ona.