#it
emu
psy
syn

Podczas nieobecno┼Ťci...

Podczas nieobecno┼Ťci ┼╝ony facet postanawia zrobi─ç jej niespodziank─Ö - i pomalowa─ç desk─Ö w toalecie. Po sko┼äczonej robocie udaje si─Ö do kuchni, ┼╝eby przygotowa─ç sobie zas┼éu┼╝ony posi┼éek.
┼╗ona wraca wcze┼Ťniej ni┼╝ planowa┼éa i - rzecz jasna - najpierw p─Ödzi do kibelka. Siada... no i deska jej si─Ö przykleja. Nijak nie daje si─Ö oderwa─ç. ┼╗ona w┼Ťciek┼éa i w panice, facetowi udaje si─Ö j─ů wreszcie jako┼Ť zapakowa─ç do samochodu - jad─ů do lekarza. W gabinecie demonstruj─ů problem lekarzowi. Facet pyta:
- Widzia┼é pan kiedykolwiek co┼Ť takiego?
Na to lekarz:
- Owszem. Ale jeszcze nigdy w ramce.

Blondynka le┼╝y na porod├│wce...

Blondynka le┼╝y na porod├│wce po cesarskim ci─Öciu. Przychodzi jej m─ů┼╝, biegnie do ┼é├│┼╝eczka i widzi, ┼╝e dziecko jest czarne. Zanim zd─ů┼╝y┼é powiedzie─ç cho─çby s┼éowo, blondynka zaczyna wrzeszcze─ç:
- A teraz chod┼║ tu i powiedz mi prosto w oczy, ┼╝e nie sypiasz z nasz─ů s─ůsiadk─ů z Jamajki!!!

Kowalski wraca z ┼╝on─ů...

Kowalski wraca z ┼╝on─ů z pogrzebu te┼Ťciowej. Nagle z dachu spada dach├│wka i rozbija si─Ö kilka centymetr├│w od jego n├│g.
- Widzisz kochanie ÔÇô komentuje Kowalski ÔÇô twoja mamusia jest ju┼╝ w niebie.

┼╗ona widzi m─Ö┼╝a, kt├│ry...

┼╗ona widzi m─Ö┼╝a, kt├│ry kroi Viagr─Ö na 4 cz─Ö┼Ťci.
- Czemu j─ů kroisz na 4 cz─Ö┼Ťci? - pyta
- Chciałem cię tylko pocałować.

Go┼Ť─ç chcia┼é rozweseli─ç...

Go┼Ť─ç chcia┼é rozweseli─ç ┼╝on─Ö przebywaj─ůc─ů w┼éa┼Ťnie TE DNI, zadaj─ůc jej pytanie: Ile kobiet, ze stresem przedmiesi─ůczkowym, jest potrzebnych by wymieni─ç przepalon─ů ┼╝ar├│wk─Ö?

Odpowiedz żony brzmiała:
- Jedna! Tylko jedna! A wiesz DLACZEGO? Poniewa┼╝ jest jeszcze kto┼Ť w tym domu, kto wie JAK wymieni─ç przepalona ┼╝ar├│wk─Ö! Wy, m─Ö┼╝czy┼║ni by┼Ťcie si─Ö nawet nie zorientowali, ┼╝e jest PRZEPALONA! Siedzieliby┼Ťcie w ciemno┼Ťciach TRZY DNI, zanim by┼Ťcie zrozumieli, ze co┼Ť k***A jest nie tak! A je┼Ťli to ju┼╝
zrozumiecie, to nie jeste┼Ťcie w stanie znale┼║─ç w domu zapasowej ┼╝ar├│wki, pomimo tego, ze od 17 lat S─ä ZAWSZE w tej samej pie****onej szafce! A je┼╝eli ju┼╝ sta┼éby si─Ö CUD i w jaki┼Ť niewyt┼éumaczalny spos├│b znajdziecie w ko┼äcu te pie****one ┼╝ar├│wki, to przez dwa Je***e dni problemem nie do pokonania b─Ödzie POSTAWIENIE KRZES├âÔÇŽ├é┬üA pod ┼╝yrandolem i WYMIENIENIE tej pie****ONEJ ZAR├âÔÇťWKI.
Kolejne DWA kurewskie dni zajmie wam ODSTAWIENIE tego Je***ego KRZES├âÔÇŽ├é┬üA z powrotem na miejsce! A w miejscu gdzie sta┼éo, i tak na pod┼éodze zostanie pie****ony, PUSTY, ZGNIECIONY KARTONIK po wkr─Öconej, nowej ┼╝ar├│wce bo wy nigdy k***a, ale to NIGDY NIE POTRAFICIE po sobie posprz─ůta─ç! Gdyby nie my, to by┼Ťcie do usranej ┼Ťmierci brn─Öli po pachy w ┼Ťmieciach, i dopiero gdyby zgin─ů┼é wam pie****ONY PILOT OD TELEWIZORA, zatrudniliby┼Ťcie pod has┼éem: "AKCJA RATUNKOWA" ca┼é─ů pie****on─ů armi─Ö do tego Je***ego sprz─ůtania!

I TAK k***A DO ZAJe***IA, CA├âÔÇŽ├é┬üE ┼╗YCIE Z KRETYNAMI...

I tu nast─ůpi┼éa chwila ciszy po kt├│rej m─ů┼╝ us┼éysza┼é:
- Przepraszam kochanie, o co pyta┼ée┼Ť?

Ksi─ůdz podczas mszy w...

Ksi─ůdz podczas mszy w ko┼Ťciele:
- Małżeństwo to tak jakby dwa okręty spotkały się w porcie.
Jeden z m─Ö┼╝czyzn odzywa si─Ö szeptem do kolegi:
- To ja chyba trafiłem na okręt wojenny

Co to jest łózko? ...

Co to jest łózko?
Jest to przyrz─ůd do roz┼éadowywania energii j─ůdrowej.

Facet trafił szóstkę...

Facet trafi┼é sz├│stk─Ö w totolotka. Wraca szcz─Ö┼Ťliwy do domu. Otwiera drzwi i krzyczy od progu:
- Kochanie jeste┼Ťmy bogaci
Patrzy na żonę a ona siedzi na kanapie i płacze
- Co się stało - pyta zdziwiony
- Mamusia umarła...
Facet z u┼Ťmiechem na ustach:
- KUMULACJA - krzyczy facet.

Rozmawia dw├│ch kumpli:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Podczas dłuższej podróży...

Podczas d┼éu┼╝szej podr├│┼╝y samochodem, para staruszk├│w zatrzymuje si─Ö w przydro┼╝nej restauracji na obiad. Po zjedzeniu, ma┼é┼╝e┼ästwo wychodzi z restauracji, wsiada do samochodu i jedzie dalej. Po kilkunastu minutach jazdy, kobieta zdaje sobie spraw─Ö z faktu, i┼╝ na stoliku w tej┼╝e knajpie zostawi┼éa by┼éa swoje okulary. Przez wspomniane kilkana┼Ťcie minut uda┼éo si─Ö jednak wiekowej parce ujecha─ç ┼éadnych par─Ö kilometr├│w. Co gorsza, musieli ujecha─ç kolejnych kilka, by znale┼║─ç miejsce do zawr├│cenia. Przez ca┼é─ů drog─Ö powrotn─ů, w┼Ťciek┼éy m─ů┼╝-staruszek nie daje spokoju swojej ┼╝onie. W┼Ťcieka si─Ö na ni─ů, wypomina, wyzywa od sklerotycznych staruch itd. I tak przez ca┼é─ů drog─Ö powrotn─ů do restauracji. Dopiero dotarcie na parking przed knajp─ů przynosi ulg─Ö uszom biednej staruszki i gard┼éu jej ma┼é┼╝onka. Kiedy kobieta wysiada z samochodu, m─ů┼╝ wo┼éa za ni─ů:
- Duszko, jak ju┼╝ b─Ödziesz w ┼Ťrodku, we┼║ od razu m├│j kapelusz.