#it
emu
psy
syn

Polak, Rus i Niemiec...

Polak, Rus i Niemiec spotkali diab艂a.
Powiedzia艂:
- Niech ka偶dy z was przyniesie co艣 do czyszczenia albo zabij臋!
Polak przyni贸s艂 szczoteczk臋 do z臋b贸w, Niemiec szczotk臋 do kibla a Ruska jeszcze nie ma...
- Dobra, nie czekamy na niego, teraz wyczy艣膰cie tym z臋by!
Polak wyczy艣ci艂, wiadomo, szczoteczka do z臋b贸w...
Niemiec nie umie zacz膮膰 i p艂acze i 艣mieje si臋 jednocze艣nie...
- Czemu p艂aczesz? - diabe艂 spyta艂
- Jak to czemu? Musz臋 wyczy艣ci膰 z臋by szczotk膮 do kibla!
- A czemu si臋 艣miejesz?
- Bo Rusek jedzie z maszyn膮 do czyszczenia ulic!

Umiera stary 呕yd, przy...

Umiera stary 呕yd, przy jego 艂贸偶ku czuwa 偶ona. W pewnym momencie on m贸wi:
- Pami臋tasz Salci, w 36-tym jak Niemcy spalili nam sklep w Cottbus, Ty by艂a艣 przy mnie.
- Tak Mosze, by艂am.
- A pami臋tasz jak w 46-tym Polacy spalili nasz dom w Jedwabnem, Ty by艂a艣 przy mnie.
- Tak Mosze, by艂am
- I teraz jak umieram ci臋偶ko chory Ty jeste艣 przy mnie.
- Tak Mosze, jestem
- Wiesz co Salci, ja tak sobie my艣l臋, 偶e Ty mi jednak pecha przynosisz.

Druga wojna 艣wiatowa....

Druga wojna 艣wiatowa. Zwiadowcy radzieccy z艂apali niemieckiego czo艂gist臋. Jeniec zosta艂 doprowadzony do sztabu w celu przes艂uchania. Powsta艂 jednak ma艂y problem, gdy偶 nikt w dow贸dztwie nie zna艂 j臋zyka niemieckiego. Wtedy oficer polityczny, kt贸ry sko艅czy艂 sze艣膰 klas przyko艂chozowej szko艂y pod W艂adywostokiem i uczy艂 si臋 tam angielskiego, postanowi艂 przes艂ucha膰 Niemca w tym w艂a艣nie j臋zyku. Na pocz膮tek upewni艂 si臋, 偶e wr贸g r贸wnie偶 zna angielski :
- Du ju spik inglisz? - zapyta艂
- Yes I do - odpowiedzia艂 Niemiec
- 艁ot is jor nejm? - zada艂 pytanie politruk
- My name is Gerhard Schmidt - powiedzia艂 jeniec
Oficer radziecki trzasn膮艂 go pi臋艣ci膮 w twarz i wykrzycza艂:
- 艁ot is jor nejm?
- My name is Gerhard Schmidt - wyj臋cza艂 przestraszony niemiecki 偶o艂nierz
Trzask. Nast臋pny cios w twarz.
- 艁ot is jor nejm? - wrzasn膮艂 czerwony ze z艂o艣ci Rosjanin
- My name is Gerhard Schmidt - zakrwawionymi ustami wyszepta艂 Niemiec.
Trzask
- Ja si臋 ciebie k***a pytam ile macie czo艂g贸w.

By艂 sobie Polak, Czech...

By艂 sobie Polak, Czech i Rus.
Diabe艂 kaza艂 im wej艣膰 do jaskini w kt贸rej s膮 komary i wyj艣膰 bez b膮bli.
Pierwszy by艂 Czech - wzi膮艂 sobie n贸偶 wszed艂, wyszed艂 z b膮blami.
Drugi by艂 Rus - wzi膮艂 sobie pistolet wszed艂, wyszed艂 z b膮blami.
Potem by艂 Polak - wzi膮艂 sobie 艂apk臋 na muchy wszed艂, wyszed艂 bez b膮bli.
Oni si臋 go pytaj膮 jak to zrobi艂.
Polak odpowiada:
- Zabi艂em jednego reszta posz艂a na pogrzeb.

Dw贸ch Kaszub贸w pojecha艂o...

Dw贸ch Kaszub贸w pojecha艂o do Niemiec.
Widz膮c polsk膮 rejestracj臋 policjant niemiecki postanowi艂 ich wylegitymowa膰.
Zatrzymuje ich i m贸wi:
- Pasporte
Na to jeden z Kaszub贸w:
- Ku艣nij nas w 偶ec (poca艂uj nas w dup臋)
Na to zdziwiony policjant pyta:
- Was?(co?)
Kaszub:
- Jo jo mnie i Bronka

Szatan wys艂a艂 ma艂ego...

Szatan wys艂a艂 ma艂ego diabe艂ka po dary.
Diabe艂ek idzie do Rosji i m贸wi:
- Jestem diabe艂kiem z ma艂ym kube艂kiem dajcie mi jaki艣 dar.
Rosjanie m贸wi膮:
- My nie mamy kasy wi臋c dajemy Ci w贸dki.
Nast臋pnie idzie do Niemiec i m贸wi:
- Jestem diabe艂kiem z ma艂ym kube艂kiem dajcie mi jaki艣 dar.
Na to Niemcy:
- My jeste艣my dosy膰 bogatym krajem wi臋c dajemy Ci euro.
Potem ma艂y diabe艂ek idzie do Polski i m贸wi:
- Jestem diabe艂kiem z ma艂ym......Gdzie m贸j kube艂ek?

Samolotem leci Polak,...

Samolotem leci Polak, Niemiec, i rusek.
W samolocie maj膮 przeci膮偶enie samolot spada.
Polak powiedzia艂:
- wyrzu膰my co艣 bo wszyscy zdechniemy.
- Dobra - powiedzieli.
Niemiec wyrzuca dzie艂a sztuki.
- Czemu to zrobi艂e艣?
- Bo mamy tego du偶o.
Rusek wyrzuci艂 z艂oto.
- Czemu to zrobi艂e艣?
- Bo mamy tego du偶o.
W ko艅cu przysz艂a pora na Polaka.
Polak wyrzuci艂 Ruska.
Niemiec na to .
- Czemu to zrobi艂e艣?
- Bo mamy ich za du偶o.

Ostatni dzie艅 przed ko艅cem...

Ostatni dzie艅 przed ko艅cem 艣wiata. B贸g odwiedza Baracka Obam臋, W艂adimira Putina i 艁ukaszenk臋. Potem ka偶dy z nich wyg艂asza or臋dzie do narodu.
Obama do Amerykan贸w: - Mam dla was dwie wiadomo艣ci: dobr膮 i z艂膮. Dobra jest taka, 偶e B贸g naprawd臋 istnieje. Z艂a - 偶e jutro koniec 艣wiata.
Putin do Rosjan: - Mam dla was dwie z艂e wiadomo艣ci. B贸g rzeczywi艣cie istnieje i jutro jest koniec 艣wiata.
艁ukaszenka: - Mam dwie dobre wiadomo艣ci. B贸g uzna艂 prawowito艣膰 mego przyw贸dztwa i b臋d臋 rz膮dzi艂 do ko艅ca 艣wiata.

W czasie wojny rosyjski...

W czasie wojny rosyjski 偶o艂nierz melduje prze艂o偶onemu:
- Panie generale, pa艅ska c贸rka kocha si臋 z Niemcami!
- Wiem. To nasza najlepsza bro艅 bakteriologiczna!

Rusek, Polak i Niemiec...

Rusek, Polak i Niemiec buduj膮 blok. Przychodzi pora 艣niadania, wi臋c wychodz膮 na sam szczyt budynku i jedz膮 kanapki.
Rusek do koleg贸w:
- Z czym macie?
- Z serem 偶贸艂tym! - odpowiadaj膮 Niemiec i Polak.
Koniec tygodnia, kanapki co dzie艅 te same, wi臋c zaprotestowali:
- Jak jutro b臋d膮 kanapki ze serem to skaczemy ze szczytu!
Pi膮tek, pora 艣niadania siedz膮 na szczycie i patrz膮 do kanapek.
Rusek:
- Ja mam z serem, wi臋c skacz臋.
Niemiec i Polak zrobili tak samo... Wszyscy si臋 zabili.
Po paru dniach trzy wdowy spotykaj膮 si臋 na pogrzebie. Zap艂akana Ruska do kole偶anek:
- Wystarczy艂o mi powiedzie膰, to bym mojemu J贸ziowi zrobi艂a z czym艣 innym...
Niemka te偶 ca艂a we 艂zach t艂umaczy si臋 kole偶ankom... Polka tak stoi, przygl膮da si臋 za艂amanym 偶onom i m贸wi:
- Ja to za nic nie mog臋 zrozumie膰 mojego ch艂opa, przecie偶 on sam sobie robi艂 kanapki!