#it
emu
fut
hit
psy
syn

Polak, Rusek, Jamajczyk...

Polak, Rusek, Jamajczyk i Rumun p艂yn膮 statkiem po morzu. Kt贸rego艣 razu Jamajczyk wyci膮ga przy wszystkich ogromnego blanta, 艣ci膮ga jednego bucha i wyrzuca za burt臋. Rusek szybko 艂apie blanta w locie, zdziwiony:
- Jak to, k***a, ca艂ego blanta, takiego sytego, do MORZA?!
- A u nas tego pe艂no..
Ruskiemu wstyd, to wyj膮艂 to, czego maj膮 najwi臋cej - litrow膮 flaszk臋, wzi膮艂 jednego 艂yka i JEB, za burt臋. Polak rzuca si臋 za ni膮, 艂apie, i krzyczy:
- Jak to, k***a, u nas za litra to si臋 t艂uk膮 na ulicach, ca艂a impreza by z tego by艂a!
- eee tam, u nas tego pe艂no..
Polakowi wstyd.. tak my艣li, my艣li... i JEB! wyrzuci艂 Rumuna.

Trzech Arab贸w siedzi...

Trzech Arab贸w siedzi sobie przy suto zakrapianej kolacji. Zaczynaj膮
przechwala膰 si臋 o swoich rodzinach.
M贸wi pierwszy:
- Ja to mam fajnie, mam czterech syn贸w, jeszcze jeden i b臋d臋 mia艂 pe艂na
dru偶yn臋 koszyk贸wki.
- Ja to mam jeszcze fajniej - wtr膮ca si臋 drugi - mam dziesi臋ciu syn贸w,
jeszcze jeden i b臋d臋 mia艂 dru偶yn臋 futbolow膮.
- Eee, to nic - przerywa trzeci - ja mam siedemna艣cie 偶on, jeszcze jedna i b臋d臋 mia艂 w艂asne pole golfowe.

Ka偶dy Chi艅czyk powinien...

Ka偶dy Chi艅czyk powinien zrobi膰 w 偶yciu trzy rzeczy: buty, jeansy, iphona

W kawiarni siedzi 呕yd,...

W kawiarni siedzi 呕yd, Anglik i Murzyn. Nagle przylecia艂a mucha. Anglik ma to gdzie艣, 呕yd tak偶e si臋 nie przej膮艂 a Murzyn z艂apa艂 i zjad艂. Po chwili przylecia艂a nast臋pna. Anglik nawet nie zauwa偶y艂, Murzyn si臋 czai a tu nagle 呕yd mu sprzed nosa zwin膮艂 much臋 i pyta: Chcesz kupi膰?

Samolotem leci Polak,...

Samolotem leci Polak, Niemiec, i rusek.
W samolocie maj膮 przeci膮偶enie samolot spada.
Polak powiedzia艂:
- wyrzu膰my co艣 bo wszyscy zdechniemy.
- Dobra - powiedzieli.
Niemiec wyrzuca dzie艂a sztuki.
- Czemu to zrobi艂e艣?
- Bo mamy tego du偶o.
Rusek wyrzuci艂 z艂oto.
- Czemu to zrobi艂e艣?
- Bo mamy tego du偶o.
W ko艅cu przysz艂a pora na Polaka.
Polak wyrzuci艂 Ruska.
Niemiec na to .
- Czemu to zrobi艂e艣?
- Bo mamy ich za du偶o.

Byli sobie Polak, Niemiec...

Byli sobie Polak, Niemiec i Rusek.
Pewnego dnia spotkali diab艂a, kt贸ry im powiedzia艂, 偶e jak chc膮 przej艣膰 to musz膮 czym艣 rzuci膰, 偶eby on nie z艂apa艂 bo inaczej ich zabije.
Niemiec rzuci艂 kamieniem, diabe艂 z艂apa艂 i go zabi艂.
Rusek rzuci艂 szyszk膮, diabe艂 r贸wnie偶 z艂apa艂 i go zabi艂.
Polak pierdn膮艂 i m贸wi:
- Masz 艂ap!

Polak pojecha艂 na wakacje...

Polak pojecha艂 na wakacje do Hiszpanii. Wiele s艂ysza艂 o corridzie, wi臋c postanowi艂 ujrze膰 to widowisko na w艂asne oczy. Stan膮艂 przed stadionem - kupa ludzi, zero kasy.
- Wejd臋 na krzywy ryj - pomy艣la艂.
Odnalaz艂 tylne wej艣cie i obserwowa艂 z pewnej odleg艂o艣ci, jak za艂atwiaj膮 to inni. Jako pierwszy do odd藕wiernego podszed艂 go艣膰 w bogato wyszywanym z艂otem mundurze i powiedzia艂:
- Matador! - odd藕wierny nisko si臋 uk艂oni艂 i otworzy艂 przed nim drzwi.
Nast臋pnie zjawi艂 si臋 ubrany w czer艅 i srebro facet z czapk膮 na g艂owie:
- Pikador! - przedstawi艂 si臋 i odd藕wierny wpu艣ci艂 go uprzejmie.
Chwil臋 p贸藕niej przed drzwiami stan膮艂 m臋偶czyzna ubrany w purpur臋 i dumnie powiedzia艂:
- Torreador!
Gdy ten r贸wnie偶 znikn膮艂 za drzwiami, Polak podrapa艂 si臋 po g艂owie, poprawi艂 kanty w swoich dresach, 艣mia艂o podszed艂 do odd藕wiernego i rzek艂:
- Teodor!

by艂 sobie Polak,Rusek,Niemiec....

by艂 sobie Polak,Rusek,Niemiec.diabe艂 da艂 ka偶demu z nich psa i worek kie艂bachy,zamkn膮艂 w pokoju bez klamek i zarz膮dzi艂 偶e kto najlepiej wytresuje psa dostanie niewyobra偶alny maj膮tek.
po p贸艂 roku przychodzi diabe艂 do Niemca.Niemiec lekko wychudzony,pies dobrze od偶ywiony.
diabe艂:poka偶 czego go nauczy艂e艣.Niemiec wydaje komendy,pies 艂adnie s艂u偶y.ale diabe艂 nie zadowolony idzie do Ruska.tego ledwie wida膰,za to pies spasiony tak 偶e ledwie si臋 rusza.diabe艂:poka偶 czego go nauczy艂e艣.Rusek wydaje komendy,pies s艂u偶y.ale dla diab艂a ma艂o.idzie do Polaka.Polak spasiony tak,偶e ledwo rusza膰 si臋 mo偶e.za to pies zag艂odzony,偶ebra wystaj膮,smutnym wzrokiem gapi si臋 na Polaka 偶r膮cego kie艂bach臋.diabe艂:poka偶 czego go nauczy艂e艣.
Polak:popro艣!
pies:proooosz臋

Niemiec, Rosjanin i Polak...

Niemiec, Rosjanin i Polak szli przez pustyni臋, wyko艅czeni, woda dawno im si臋 sko艅czy艂a... A偶 tu nagle spotykaj膮 diab艂a. Ten m贸wi im, 偶e zaraz umr膮, ale przed 艣mierci膮 ka偶dy b臋dzie m贸g艂 napi膰 si臋 swojego ulubionego napoju-wystarczy 偶e wypowie g艂o艣no jego nazw臋 wskakuj膮c do jeziora, kt贸re mo偶e wype艂ni膰 si臋 dowolnym p艂ynem.
Diabe艂 odszed艂, przed podr贸偶nikami pojawi艂o si臋 znik膮d wielkie jezioro.
Najpierw Niemiec: biegnie, biegnie, krzyczy "piwo!" i jezioro wype艂nia si臋 po brzegi piwem.
Potem Rosjanin: biegnie, biegnie, krzyczy "w贸dka!" i jezioro wype艂nia si臋 po brzegi w贸dk膮.
A Polak... Biegnie, biegnie, biegnie, po艣lizgn膮艂 si臋... I mu si臋 wyrwa艂o: "oh, shit!"...

Przychodzi Gruzin do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.