#it
emu
psy
syn

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje faceta i m├│wi:
- Prawo jazdy prosz─Ö.
A facet:
- A oddali┼Ťcie mi?

Dzisiaj odwiedziła mnie...

Dzisiaj odwiedzi┼éa mnie policja, ┼╝eby sprawdzi─ç skarg─Ö dotycz─ůc─ů molestowania seksualnego nieletniego. Po godzinie t┼éumacze┼ä w ko┼äcu mi uwierzyli, ┼╝e dawa┼éem mojemu synowi lekarstwo w postaci czopka. S─ůsiedzi us┼éyszeli jego histeryczny szloch: "Tatusiu, dlaczego mi to wsadzi┼ée┼Ť w pup─Ö? To boli!" i zawiadomili policj─Ö. YAFUD

Na ruchliwym skrzy┼╝owaniu...

Na ruchliwym skrzyżowaniu stoi młoda ładna policjatka i kieruje ruchem
nagle stwierdza że zaczyna sie u niej okres niestety jej służba potrwa jeszcze pięć godzin
a ona nic przy sobie nie ma co mogłoby jej pomóc
nie wiedz─ůc co pocz─ů─ç ┼éapie za kr├│tkofal├│wke i ┼é─ůczy si─Ö z dyspozytorem na komendzie
przez radio zgłasza sie jej kolega Józek
- J├│zek mo┼╝esz co┼Ť dla mnie zrobi─ç?
- dla Ciebie wszystko !
- słuchaj ja stoje tu na skrzyzowaniu, moja służba kończy się dopiero na pięć godzin
a ja dosta┼éam okresu i nie mam nic przy sobie. Mo┼╝esz to sobie wyobrazic ? Czy m├│g┼éby┼Ť mi jak najszybciej przywie┼║─ç mi moje tampony?
s─ů w moim biurku po prawej stronie w g├│rnej szufladzie. Bardzo Cie prosz─Ö po┼Ťpiesz si─Ö !
Policjantka dalej kieruje ruchem. Mija jedna godzina druga dopiero po trzech godzinach na sygnale z piskiem opon
na skrzyżowanie wpada policyjny radiowóz i wyskakuje z niego zadowolony Józek i wymachuje pudełkiem z tamponami
- J├│zek ty piero┼éo przecie┼╝ ci─Ö prosi┼éam ┼╝ebys si─Ö ┼Ťpieszy┼é gdzie┼Ť ty by┼é tak d┼éugo ?
- Jakby ci to powiedziec ? Jak przez radio poda┼éa┼Ť ┼╝e masz znowu okres to najpierw przylecia┼é ucieszony Kazik z kartonem szampana, potem uradowany Tomek postawi┼é klatk─Ö browaru no i Franek przyni├│s┼é kilka flaszek dobrego wina
- No i?
- No i musze ci uczciwie powiedzieć że i mnie spadł kamień z serca!

Policjant po kr├│tkim...

Policjant po kr├│tkim po┼Ťcigu zatrzymuje malucha. Kierowca gramoli si─Ö z niego b─Öd─ůc w stanie lekko nie┼Ťwie┼╝ym. Policjant pyta:
- Co... Było parę kielonków, nieprawdaż?
- Panie władzo, nic w ustach nie miałem. Moja żona zrobiłaby mi awanturę.
- A czy pan wie, że żona panu wypadła z samochodu dwie przecznice temu?
- Wypad┼éa? Dzi─Öki Bogu, a ja ju┼╝ my┼Ťla┼éem, ┼╝e nagle straci┼éem s┼éuch.

Zaradny g├│ral w Ameryce....

Zaradny g├│ral w Ameryce.

Dwóch górali pojechało do Chicago.Po pół roku jeden wraca.
- A gdzie Jontek? - pytaj─ů znajomi na lotnisku.
- On tam został.
- Jak to został?.
- No, bo sklep otwarł,to musiał.
- Po pół roku?. Jak on to zrobił?.
- Zwyczajnie,łomem...

W rowie ┼Ťpi facet pijany....

W rowie ┼Ťpi facet pijany. Nagle nadje┼╝d┼╝a radiow├│z wychodz─ů policjanci i m├│wi─ů:
- Zapraszamy do poloneza.
A pijak na to:
- Ja nie tańczę.

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje w krzakach sraj─ůcego m─Ö┼╝czyzn─Ö i m├│wi
- Proszę pana tu nie wolno srać, płaci pan karę w kwocie 5 zł
- Ale ja mam tylko 10zł
- To niech pan idzie rozmieni─ç
Chłop wychodzi z krzaków i krzyczy:
- Eee, Zdzisiek cho─ç si─Ö wysra─ç ja stawiam!

Idzie policjant w mie┼Ťcie,...

Idzie policjant w mie┼Ťcie, patrzy a kilka metr├│w przed nim klaun rozmawia przez telefon.
Klaun mówi do słuchawki:
- Kuchnia Halina, nie mog─Ö dzisiaj wr├│ci─ç wcze┼Ťniej!
Podchodzi do nie go policjant i m├│wi:
- Dostaje pan mandat.
- Za co?
- Za użycie niecenzurowanego słowa.
- Jakiego?
- Kuchnia.
Klaun znowu przykłada słuchawkę i mówi:
- Ej Halina dzisiaj Wigilia bo pies do mnie gada?

Przychodzi policjant...

Przychodzi policjant do sklepu papierniczego.
- Poproszę długopis.
- Jaki?
- Nooo... Taki do wypisywania mandat├│w!

- Otwiera─ç, policja!...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.