#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Poranek na okr臋cie podwodnym....

Poranek na okr臋cie podwodnym. Wszyscy na niemo偶ebnym kacu. Kapitan pyta:
- Nawigator, gdzie my, do licha, jeste艣my?
- Uuuu... eeee... [rzyg w k膮cie].
- Oficer wachtowy! Peryskop w g贸r臋 i sprawdzi膰, co jest na horyzoncie!
- [po d艂u偶szej chwili] Statek pod bander膮 liberyjsk膮 na lewej burcie, odleg艂o艣膰 8 mil.
- Pierwszy aparat torpedowy... pal! Radzik! Jak ta 艂ajba b臋dzie nadawa艂a komunikat SOS, spiszcie koordynaty!
I 偶eby mi to by艂o ostatni raz!

Polska reprezentacja...

Polska reprezentacja odwiedzi艂a kiedy艣 sierociniec. 鈥濼o smutne, zobaczy膰 te przygn臋bione twarze bez wiary i nadziei鈥 鈥 powiedzia艂 po wizycie 6-letni Wojtu艣.

Nauczycielka na lekcji:...

Nauczycielka na lekcji:
- Kowalski, czemu nie masz tematu z wczorajszej lekcji?
- Bo mam nowy zeszyt.
- A gdzie stary?
- Stary w robocie.

Kochane, co by艣 powiedzia艂,...

Kochane, co by艣 powiedzia艂, gdyby艣my wzi臋li 艣lub w Bo偶e Narodzenie?
- Daj spok贸j, Marysiu! Po co mamy sobie psu膰 艣wi臋ta?

Rekrutacja na stanowisko...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przycisz to radio, bo...

Przycisz to radio, bo og艂uchniesz c贸rciu!
Dzi臋kuj臋 ju偶 jad艂am!

鈥 Chcesz si臋 zapozna膰...

鈥 Chcesz si臋 zapozna膰 z dalek膮 rodzin膮? Wzboga膰 si臋!

Po mszy z ko艣cio艂a wychodz膮...

Po mszy z ko艣cio艂a wychodz膮 dwie staruszki i rozpoczynaj膮 rozmow臋.
Pierwsza m贸wi:

- Pani ta dzisiejsza m艂odzie偶 to taka niewychowana. A jak si臋 ubieraj膮! Co na g艂owach maj膮! Z jednej strony czerwone, z drugiej zielone. Straszne!
Na to druga:
- Pani, to jeszcze nic. Wczoraj wieczorem wracam od wnuczki i wchodz臋 do jednej windy, a do drugiej dw贸ch m艂odych ch艂opc贸w. Jeszcze si臋 drzwi ich windy nie zamkn臋艂y a s艂ysz臋: jak wykr臋cisz 偶ar贸wk臋 to wezm臋 do buzi. Pani SZK艁O 呕R膭, SZK艁O 呕R膭!!

Kubu艣 Puchatek, jak to...

Kubu艣 Puchatek, jak to prawdziwy nied藕wied藕, zapada艂 na zim臋 w sen zimowy ss膮c 艂ap臋. Prosiaczek, jak to prawdziwa 艣winia, bezwstydnie to wykorzystywa艂.

Rozmawiaj膮 dwaj dow贸dcy:...

Rozmawiaj膮 dwaj dow贸dcy:
- Trzeba jako艣 delikatnie powiedzie膰 Kazikowi, 偶e mu ojciec umar艂...
- Nie ma sprawy! Rekruci, baczno艣膰! Ci co maj膮 ojca wyst膮p! Kazik, a gdzie ty si臋 k.... pchasz?!