psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Student z biednego afryka艅skie...

Student z biednego afryka艅skiego pa艅stwa przychodzi do hydraulika:
- Prosz臋 pan. Sedes mi 藕le pracowa膰. Woda szybko lecie膰 i nie zd膮偶y膰 si臋 umy膰.

Komentarze

Troche suche i rasistowskie .

Do prezydenta Rosji przyszed艂...

Do prezydenta Rosji przyszed艂 fryzjer. Strzy偶e go i zagaduje, w ka偶dym zdaniu wymieniaj膮c s艂owo "Czeczenia". Putin najpierw pr贸buje ignorowa膰 gadanie, ale wkr贸tce staje si臋 ono niezno艣ne. - Panie, jeste艣 pan z Czeczenii? Masz tam kogo艣 bliskiego? Co艣 pana wi膮偶e z Czeczeni膮? - pyta zdenerwowany.
- Absolutnie nie - grzecznie odpowiada fryzjer.
- To dlaczego w k贸艂ko m贸wisz pan o Czeczenii?
- Bo za ka偶dym razem, gdy wymawiam s艂owo "Czeczenia", w艂osy staj膮 panu d臋ba, a to bardzo u艂atwia strzy偶enie...

Oczywi艣cie,偶e nie jeste艣...

Oczywi艣cie,偶e nie jeste艣 gruby!.We藕 sobie dwa krzes艂a i siadaj przy nas.

Na 艂o偶u 艣mierci le偶y...

Na 艂o偶u 艣mierci le偶y 80-latek - kochany m膮偶, ojciec i dziadek. Dooko艂a zebra艂a si臋 ca艂a rodzina. 呕ona, wszystkie dzieci, wnuki oraz kilkoro prawnucz膮t. Wszyscy w milczeniu wpatruj膮 si臋 w sufit tudzie偶 w pod艂og臋, czekaj膮c na zbli偶aj膮c膮 si臋 chwil臋... Nagle cisz臋 przerywa dziadek i rzecze:
- Zdradz臋 wam sw贸j najwi臋kszy sekret... Ja naprawd臋 nie chcia艂em si臋 偶eni膰 i zak艂ada膰 rodziny. Mia艂em wszystko: szybkie samochody, pi臋kne kobiety, sporo przyjaci贸艂 i kas臋 na koncie. Ale pewnego wieczoru znajomy rzek艂 do mnie:
- "O偶e艅 si臋 i za艂贸偶 rodzin臋 bo nie b臋dzie ci mia艂, kto poda膰 szklanki wody, kiedy b臋dzie ci si臋 chcia艂o pi膰 na 艂o偶u 艣mierci."
Od tego momentu s艂owa te nie dawa艂y mi spokoju. Postanowi艂em radykalnie zmieni膰 swoje 偶ycie i o偶eni膰 si臋. Sko艅czy艂y si臋 wyskoki z kolegami na piwo. Teraz wyskakiwa艂em tylko do nocnego po gerberki dla was, dzieci moje. Wieczorne dyskoteki z dziewczynami, zamieni艂y si臋 w wieczorne ogl膮danie seriali z 偶on膮... Pieni膮dze z konta zosta艂y roztrwonione na fundusze inwestycyjne dla was kochane dzieci. Swawolne dni sprzed ma艂偶e艅stwa odesz艂y jak wiatr... I teraz, kiedy le偶臋 na 艂o偶u 艣mierci ...
- Wiecie co?
- Co? - wszyscy zdumieni wpatruj膮 si臋 w staruszka.
- Nie chce mi si臋 pi膰!

Przychodzi klient do...

Przychodzi klient do fryzjera i m贸wi:
- Niech pan mnie kr贸tko opie*****!
- Ty chu***!

Wraca wieczorem dw贸ch...

Wraca wieczorem dw贸ch go艣ci z imprezy. Stan臋li pod p艂otem na ma艂e sikanie. Jeden ju偶 leje, drugi ca艂y czas grzebie w rozporku.
- Ty, dlaczego nie lejesz tylko sobie tam grzebiesz?
- A cholera, da膰 co艣 babie do r臋ki, to nigdy na swoje miejsce nie od艂o偶y!

Klient reklamuje w sklepie...

Klient reklamuje w sklepie kupiony rower:
- Panie to siode艂ko jest do d*py!
- A do czego by pan chcia艂?!

Syn pisze do matki z...

Syn pisze do matki z Ameryki:
"Droga Mamo! Urodzi艂 nam si臋 syn! Niestety - 偶ona nie mia艂a pokarmu, wi臋c oddali艣my go czarnej mamce i syn zrobi艂 si臋 czarny..."
Odpowied藕 matki:
"Drogi synu! Wiesz... jak Ci臋 urodzi艂am, to te偶 nie mia艂am pokarmu. Dawa艂am Ci mleko krowie, ale rogi to Ci dopiero teraz wyros艂y..."