Kapral tłumaczy żołnierzom nową grę zręcznościową: - Ustawiamy się wszyscy w kole, odbezpieczamy granat i rzucamy go nawzajem do siebie. - A co dzieje się z tym, u którego granat eksploduje? - Ten wypada z gry.
Syn mleczarza poszedł do wojska. Po tygodniu ojciec dostaje list: - Tatusiu! Tu jest rewelacyjnie! Można się wylegiwać do 6 rano!